sobota, 23 czerwca 2012

PYSZNOŚCI CIĘŻARÓWKI






                                                                                                                                   

5 komentarzy:

  1. dobrze być ciężarówką dla takich rarytasów;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A karmiąca mama i synek ze skazą równa się ziemniaki, marchewka, jaglanka (polecam i Tobie), indyk i tak w koło Macieju i gdzie tu sprawiedliwość:( buziaki łakomczuszku (to do Brunia, bo przecież to on tak ciągnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. następnym razem wrzucę samą zdrowiznę, żeby nie było, że pasę bobasa cukrem:)
    ja się boję moniek co będzie jak Tymelkowi przejdzie - jak Ty się rzucisz na te smakołyki:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ale wtedy będę ważyć jakieś 15 kilo, bo zamierzam karmić co najmniej rok, więc co mi tam, se wtedy zjem;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale pyszności ;))

    OdpowiedzUsuń