niedziela, 29 lipca 2012

                                         MIESIĄC PO ŚLUBIE




To już miesiąc po ślubie! 
Z tej okazji dorzucam kilka wspomnień fotograficznych
Bilans:
- jedna ciąża/ 31 tydzień
- jedna upierdliwa rwa kulszowa
- wiele przepysznych obiadów
- kupa śmiechu
- ciut łez
- miliony planów
- wielka miłość!




























                                                                                                                                   

34 komentarze:

  1. .. i oby tych miesięcy było jak najwięcej:):) tego Wam życzę ! :)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry Olgo z rodzinką:)
    Kochana Twoi rodzice stoją na zdjęciu obok Ciebie czy Miśka ?Milusio było na Waszym ślubie , jedzonko apetyczne , a to białe to Pavlowa ?
    Wszystko , ładnie , pięknie , tylko na nieszczęsna rwa kulszowa ( czy juz jest mniej bolesna)?
    Olgo czas szybko płynie , już miesiąc minął ...
    Samych słonecznych dni Wam życzę , ściskam Ela :)))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Elu:)
      Moi rodzice stoją po mojej lewej (patrząc na foto).
      Było miło to fakt, dlatego dałam dokładkę, bo rozczulają mnie te zdjęcia!
      A to białe - nie mam pojęcia co to było- bo się nie załapałam :)
      Rwa kulszowa Miśka faktycznie mniej bolesna, częściej wstaje z łózka- ale nadal porusza się o kuli. Mamy takie wrażenie, że jest poprawa- ale nie zapeszam!:)
      Dziękuję za życzenia:)
      Całujemy!
      O& Spólka :)

      Usuń
    2. ...poprawka- moi rodzice są po Twojej lewej patrząc na zdjęcie:)

      Usuń
  3. Aha zrozumiałam Twoi rodzice są pod pachą Twojego Miśka :)
    Cieszę się że rwa ''puszcza"
    Brunelek będzie miał co oglądać , jak to brylował na weselu :)
    Domek i ogródek masz przepiękny ,Moje marzenie :)
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:)
      uroczystość odbyła się na tarasie restauracji:)
      My jesteśmy na etapie początkowym budowy domu:)
      a knajpę wybraliśmy właśnie z racji pięknego ciut "prowansalskiego" klimatu
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
  4. Jeszcze raz-wszystkiego najlepszego i oby wspólnych miesięcy było jak najwięcej ! ;)

    Patrycja.
    P.S. Zakochałam się w tarasie !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki raz jeszcze!:)
      p.s. przyjęcie odbyło się na tarasie restauracji, zgadzam się- klimat świetny:)
      Pzdr:)

      Usuń
    2. naprawdę ? Świetna restauracja, taki domowy klimat ;)

      Usuń
  5. Fajny ma klimat ta restauracja , tylko mi brak białych obrusów na stołach .
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat ja sama sobie przystrajałam taras:)
      taką właśnie miałam sielską wizję:)
      Pzdr:)

      Usuń
  6. pyszne jedzenie mieliście i znakomitą pogodę.
    my także zamiast wesela mieliśmy obiad i kolację dla najbliższych. w sumie 17 osób.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje z okazji miesięcznicy;) I ja tam byłam, miód i wino piłam (taaaa, akurat popiłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dziś byłam w tej restauracji na tarcie czekoladowe, miód w gębie, za rok spróbujesz, chyba ze menu zmienią:))))

      Usuń
  8. wszystkiego naj naj na tą pierwszą malutką bo maultką ale zawsze 'rocznice' miesięcznice :))

    ależ to jedzonko wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajne, klimiaciarskie przyjęcie :) pięknie wyglądałaś!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam na Twojego bloga Olgo przypadkowo...i jestem pod wrażeniem Twojego gustu, stylu życia... Gratuluję z okazji ślubu:) Co to za restauracja? Swoją drogą bardzo mi przypadło do gustu to przyjęcie:) Ach, i gratuluję maleństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwól, że ja odpowiem - to Restauracja Smith's, znajduje się na trasie nad piękne jezioro Powidzkie (w Wielkopolsce):)

      Usuń
    2. dzięki Anonimie:)
      A restauracja- potwierdzam- Smith's:)
      Zapraszam i pozrawiam!

      Usuń
  11. Olgo wszystkiego najlepszego
    ( droga jest ta restauracja ?)
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Ceny w restauracji rozsądne, bylismy pozytywnie zaskoczeni:)
      Pzdr, O

      Usuń
  12. Cześć Olgo :) mam nadzieję że zdrowie Twoje i Męża ma się dobrze :) czego życzę ...
    Olgo przez przypadek natrafiłam na bloga świetnej dziewczyny , szyje piękne rzeczy dla dzieci i nie tylko .Zajrzyj jak masz chwilkę jej nick to " koronka"
    ściskam Was a naj , naj Brunia Ela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      faktycznie cudne rzecy na tej stronie! Na pewno na cos się zdecyduję!:)
      A u nas ciut lepiej, Misiek "ożył" :)
      Całujemy:)

      Usuń
  13. CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA KOLEJNY POST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, piękna sukienka! Jeżeli mogłabyś napisać gdzie zakupiona byłabym wdzięczna:) Pliiiiis:) Monika S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, sukienka zakupiona w butiku z eleganckimi kieckami- nie wiem jak się nazywał, jakiś noname - Pani ściąga ciuchy z Francji:)
      swoją drogą, chcę ją sprzedać:) r. m:)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Hmmm..sprzedać:) Za ile Kochana??:) Monika S.

      Usuń