poniedziałek, 13 sierpnia 2012

                                    BRUNELOWA SZAFA

Wreszcie dokonaliśmy zakupu komody z przewijakiem! Bardzo długo szukaliśmy czegoś, co pasowałby klimatem do nas i naszego mieszkania. O mały włos kupilibyśmy w weekend komodę z ikea,
na szczęście mój mądry mąż powstrzymał mnie od tego błędu. No więc w efekcie dalszych poszukiwań wyłonił się ten oto  oldskulowy, niesamowity- jak dla nas mebel! Gdy tylko Brunio wyrośnie z tej małej szafki, rodzice urządzą z niej barek w swoim domu ( który już rysuje się w planach!:)


a na deser dwa cudowne bruniowe kocyki, również upolowane w sieci!



Właśnie zorientowałam się, że zostałam nominowana przez  milowąmamę:) do Versatile Blogger, za co dziękuję:)
Zaczynam więc zabawę:)
Oto 7 rzeczy, których jeszcze o mnie nie wiecie:


1. Jestem uzależniona od sh-ów. Dzień bez buszowania jest dla mnie dniem straconym (rzecz jasna mało jest takich dni).
2. Odkąd jestem w ciąży przeszłam niesamowitą i  naturalną przemianę w kurę domową, potrafię ugotować i przyrządzić niemal wszystko, zaczęłam dbać o porządek i ład (wcześniej mnie to nie dotyczyło) i zaczynam gderać:)
3. Skończyłam uczelnię artystyczną, a moją specjalnością jest gryzdolenie i rysowanie po wszystkim co wpadnie mi pod ołówek, długopis, kredkę (itp. itd) - zwłaszcza po ważnych dokumentach mojego męża ( kiedyś pewnie obetnie mi palce).
4. Uwielbiam szyć na maszynie (amatorszczyzna). Próbowałam rozniecić kilka interesów, szyłam skórzane torby oraz zamkowe bransoletki. Zakończyło się na kilkunastu sztukach- sprzedanych! :)
5. Jestem nerwusem.
6. Mam dwa ulubione wyrazy : sexy i mistletoe.
7. Jestem bardzo wrażliwa, mogę się rozpłakać na wzruszającej/cym ( nawet tandetnej) reklamie/ serialu / filmie.

ja nominuję:

fashion f-ever  & kotabehemota
                                                                   
                                                                                                                       

                                                                                                       

19 komentarzy:

  1. Mmm..super komoda z Vox'a jak dobrze pamiętam:)! hehe ale jako barek to tak jakoś jej sobie nie wyobrażam:)
    Kocyki też fajne, nie znałam wcześniej tej firmy. Dobre mają te kocyki? Twoje to chyba polarowe?
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocyki bawełniane:)
      Grube polarowe też mam zamiar kupić, szukam ciekawych wzorów:)
      Komoda świetna, sama sobie zazdroszczę, szkoda, że trzeba miesiąc czekać!
      Pozdrawiamy

      Usuń
  2. "mistletoe" skąd wzięło się u Ciebie takie słowo w ulubionych??? :)
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, może trochę przez skojarzenie ze świętami? no i poza tym pięknie brzmi:)

      Usuń
  3. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej komody. jest po prostu genialna! Kocyki też super, no ale komoda zrobiła na mnie piorunujące wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Komoda super, ale to kocyki skradły me serducho! Zwłaszcza ten z lisem ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Komoda świetna, taka niebanalna, inna niż wszystkie...oby tylko w rzeczywistości wyglądała identycznie, miała tak intensywne kolory, bo niestety różnie z tym bywa;\
    I myślę, że wpiszę się doskonale w styl waszego mieszkania, który podziwiam od pierwszych zrobionych w nim zdjęć... Wasze mieszkanie kojarzy mi się z poddaszem jakiejś kamienicy sprzed kilku wieków... dobrze mi się kojarzy, czy niekoniecznie? ;)
    Pozdrawiam, Patrycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieje, że w realu będzie równie piękna:)
      Nasz styl to po prostu eklektyzm, przygarniam wszystko co w moich oczach jest "piękne" i podpisane "muszę to mieć" :)
      Mieszkamy na strychu budynku przedwojennego, raczej ciężko nazwać go kamienicą, ale też ma swój urok:)
      Ściskamy gorąco:)

      Usuń
    2. ojejjj zazdroszczę Ci mieszkania - ja też uwielbiam takie klimaty ! ;)

      Usuń
  6. świetna komoda
    ja mam komodę z Ieki - prezent od teściowej, a na łóżeczko (którego jeszcze nie mam) kupię nakładkę do przewijania i to będzie musiało wystarczyć na początek.
    pozdrawiam ciepło - ciężarna tydz. 37

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      kurczę u Ciebie to już widać końcówkę:)
      3 mam kciuki:)
      p.s. a jak się czujesz ?

      Usuń
    2. Czuję się dobrze, choć mało sypiam. Teraz remontujemy mieszkanie, do którego chcemy przenieść się przed narodzinami juniora. Oby nam się udało. Staram się nie stresować. W trakcie wizyt u lekarza (teraz chodzę co tydzień) mam już robione KTG i jest ok z sercem maluszka i ze mną. Termin mam na 20 września, sama nie wiem jak liczyć (kalkulator pokazuje 36tc) i nic nie zapowiada się na wcześniejszy poród, na szczęście. Maluch jest odwrócony główką do dołu, no to poród będzie raczej fizjologiczny. Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  7. Jesteśmy do siebie bardzo podobne: szycie , gotowanie i rysowamie:/) Cieszę sie, ze wzięłam udział i skorzystalas z Nominacji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też do Ciebie zaglądam:)
      dzięki za nominację:)
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
  8. Przebierako/komoda rewelacja!! Zakochałam się!
    Koce również spoko :)
    Ja coś wskoczyłam w beże... muszę się z nich uwolnić i zakupić mojemu Kurczakowi coś kulorowego :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo łądny zestawik:)
    Bardzo lubie zaglądać na pyszności na twoim blogu heheh masz zdolności dziewczyno:)
    Ja równiez jestem mama ,i tak jak opisujesz ze teraz liczy sie dla Ciebie wszystko co zwiazane z dzieckiem i pozadkami ja miałąm tak samo w wieku 19 lat zaszłąm w ciazy a jako dziewczyna lubilam imprezki i wogole no ale bedac w ciazy dorosłąm bo musiałam urodzilam w wieku 20 lat i od tego czasu stałam się kochajaca matka i żona teraz mam 23 lata mam 2 dzieci i za nic w swiecie nie chcialabym zmienic swego zycia ;).Dopewnych rzeczy trzeba dorosnac a inni moi rowiesnicy zajmuja sie teraz szalenstwem ja nastomiast kocham nad zycie moje dzieciaczki i One sa najwazniejsze ;) Buziaki dla duzego brzusia niech nie meczy mamusi za duzo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poważnie płaczesz na reklamach? [Szok i niedowierzanie.]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię, że to źle, ale trochę zaskakujące. Gdybyś chciała jeszcze coś o sobie napisać, to nie krępuj się. Fajny blog (rzecz jasna) i życzę porodu bez trudności, w miarę możliwości. Cześć.

      Usuń
  11. :((( przecież czytam wszystkie Twoje posty i ten też widziałam..... poza ostatnim zdaniem kogo nominujesz............. o ja niedobra :((((
    no to się rewanżuję (niezamierzenie) :)
    a kiedyś wproszę się na osobiste uściskanie Brunelka ;)

    OdpowiedzUsuń