sobota, 11 sierpnia 2012

                                          LISTA OBOWIĄZKOWA



 kocyk & flanelki zielone - ikea, flanelki & tetry  niebieskie- motherhood, spodenki & skarpetki - h&m, 
bodziaki - carter's. to tylko kropla w morzu wczorajszych zakupów. w pokoju stoją siaty pełne pościeli, prześcieradełek, ceratek, matek, kocyków, kosmetyków, dziwnych urządzeń, masę pieluch tetrowych, pieluch jednorazowych itp. itd. A to nawet nie jest kropelka brunelowych potrzeb - dziś część druga.
p.s. swoją drogą, to naprawdę fajne uczucie, wstać rano i natknąć się na pakę huggies'ów - niesamowite, że niebawem, będą naprawdę potrzebne! :)

Dziewczyny prosiłyście mnie o podzielenie się listą rzeczy koniecznych dla niemowlaka & mamy, którą sporządziła dla mnie siostra. Zatem wrzucam, jeśli macie jeszcze jakieś pomysły - dzielcie się z nami, dopiszemy do listy:)
p.s. dzięki sis za tak skrupulatną i dodatkowo podzieloną tematycznie listę:) kolejne dzięki, że na liście nie ma takich rzeczy jak smoczusie, butelki i laktatory-  bo oddasz mi swoje nieużywane:)
* na liście nie ma też ubranek, gdyż takowe już posiadamy w ilości niepoliczalnej.

Wyposażenie do domu

Lampka nocna stojąca
Pojemniki i pudełka na kosmetyki/gadżety
Termometr pokojowy
Termos
2-3 miseczki plastikowe (w różnych kolorach, do kąpieli)

Spanie

Śpiworek do spania (dobry na początek, zwłaszcza jesienią)
Ceratki pod pościel3 szt
Przewijak
Prześcieradło do łóżeczka 4 szt
Pościel do łóżeczka2 szt
Kocyki2 szt (cieplejszy i lekki)


Spacer/podróż

Torba spacerowa z podkładem do przewijania
Fotelik do samochodu (dla noworodka – taki do 1 roku życia)

Ubranka

Pieluchy tetroweok. 30 sztuk plus kilka tetrowych kolorowych (do stosowania jako lekkie kocyki)
Pieluchy flaneloweok. 4 sztuk
Czapeczki bawełniane3-4 szt
Czapeczka zimowa
Skarpetki
Rękawiczki dla noworodka tzw. niedrapki2 pary
Kombinezon dla noworodka (najlepiej na rozmiar 62-68 cm)

Kąpiel

Wanienka
Ręczniki z kapturkiem3 szt (miękkie)

Kosmetyki

Pieluchy Huggies New Born (2 opakowania)
Emulsja do kąpieli Oilatum
Krem do ciała Oilatum Soft
Krem do buzi na zimę
Krem do pupki (np. Zdrowa pupka firmy Skarb Matki)
Puder np. Johnsona
Chusteczki do pupy nawilżone (5 opakowań)
Płatki kosmetyczne okrągłe i kwadratowepo ok. 6 opakowań kązdego
Chusteczki (w pudełku6 opakowań)
Sól fizjologiczna (30 ampułek 5 ml)
Octenisept do pępka
Paracetamol dla dzieci
Herbatka laktacyjna
Szczoteczka do włosów miękka
Nożyczki i obcinaczka
Termometr elektroniczny (do ucha)

Karmienie

Wkładki laktacyjne Bella
Herbatka laktacyjna (dobre Herbapol dla matki karmiącej3 opakowania)

Rzeczy dla Mamy do szpitala

Koszulki nocne, rozpinane (do karmienia) – 3 sztuki
Szlafrok cienki
Staniki laktacyjne bawełniane (koniecznie bez fiszbin!!!), miseczka większa o numer lub dwa niż teraz3 szt
Majtki jednorazowe siatkoweok. 6 szt
Tantum Rosa4 saszetki
Podkłady higieniczne (to takie wielkie podpaski)4 opakowania
Grube skarpety (w szpitalu często jest zimno)
Klapki pod prysznic (tanie, do wyrzucenia po szpitalu)
Kapcie (tanie, do wyrzucenia po szpitalu)

                                                                                                                           


46 komentarzy:

  1. Fajnie, że lista była pomocna. Ja jako pierwsza dzieciata w rodzinie miałam znacznie dłuższą (dzięki temu Ty masz krótszą:), taki los starszej siostry;))))Już po tym fragmencie widzę, że zakupy udane (zresztą jak mogłyby nie być, kiedy tyle tego wszystkiego w sklepach, tylko wybierać i płacić (niestety;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ mamy podobny gust;), Tomasz ma takie same skarpetki tylko z hipkiem, pieluszki w samochodziki, body carters chyba najlepsze ciuchy jakie miałam, tylko ja wolę te z zatrzaskami przy szyjce bo inne się strasznie rozciągają i dzidziowi zimno w klatę.
    Pozwolę wtrącić moje 3 grosze doświadczonej.heheh matki 4 miesięcznego bobsasa.
    Wyposażenie domu:
    Lamka owszem - taka mobilna zeby ją mozna bylo przestawiać i taka najlepiej bardzo stłumiona
    Pojemnik na kosmetyki opisywałam na swoim blogu mam z ikea sprawdza sie świetnie.
    Te pojemniki...hmmm zresztą sama zobaczysz że to zbędne graty;)
    ja mam jeszcze monitor oddechu z nianią ANGELCARE - czasem używam ale coraz rzadziej
    Spanie.
    Oj tez zrobiłam spanie jak w bajce i co..Tomik śpi ze mną w swoim łóżeczku czasem poleży i tak było od początku;)
    Kosmetyki.
    Strasznie tego dużo.
    Z perspektywy czasu najlepsze Babydream z rossmana najlepsze składy. Ja nie jestem zwolenniczką kompania dzieci od początku w emolientach jak nie ma problemów skórnych.
    Dudała bym tu jeszcze patyczki takie te grubsze do pielęgnacji pępka, aspirator do nosa i małe patyczki do wyciągania suchych kozuchów;)z noska.
    Karmienie.
    Wkładki bella - słabe przeciekają jak jest nawał, polecam Lansinoch.
    Rzeczy dla Mamy do szpitala.
    wszystko ok tylko jeszcze podkłady na łóżko np Semi i to się potem przydaje na łóżko do domu.
    Telefon z internetem na porodówkę bo można umrzeć z nudów:D
    To moje przemyślenia z doświadczenia,

    Powodzenia Ola.

    Acha i nie kupuj mu za dużo małych ciuszków bo potem serce boli jak założy tylko raz i trzeba schować bo za małe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hipcie boskie, widziałam i już się nie załapałam!
      muszę poszukać u Ciebie tego posta z pojemnikiem ikea, bo szukam porządnego i uzytecznego!
      co do kosmetixów- tam gdzie nie ma firmy podanej, to nakaz mam właśnie do zakupienia marki babydream, więc rossmann też u nas rządzi;)
      a te podkłady semi to gdzie dostanę?
      :)
      dzięki, pozdrawimay:) O.

      Usuń
    2. w aptece są te podkłady weż dwie paczki bo to się lejeeeeee..niemiłosiernie;)a jak zostanie to się przyda w domu nawet na przewijak żeby
      położyć bo dzieci na początku robią takie kupy że ściany na przeciwko są upaprane:D
      tu pudełko http://matrioszka-studio.blogspot.com/2012/03/takie-sprytne-pudeeczko.html
      a i jeszcze do szpitala weź naczynia swoje, ręczniki papierowe i KOC!!! tak koc jest niezbędny do pościelenia pod prześcieradło na łózko szpitalne zeby nie leżeć na dermie. obojętnie jakie to nie będzie łózko nowoczesne będzie pokryte derma ni będzie to miękki materacyk jak w domu wiec kocyk będzie zbawieniem. I swoją podusię.:D

      Usuń
    3. ok:)
      dobra- a lubimy wygodę, więc dobrze wiedzieć!

      Usuń
    4. mi te podkłady przydają się pod ręczniczek po kąpieli, bo mała lubi sobie siknąć, jak nie ma jeszcze pampersa założonego:)

      Usuń
    5. a mi teraz się jeszcze przydają do wietrzenia pupy;) wkładam je do transportera jak jadę z kotem do weterynarza, noszę jeden w torebce taki mniejszy z babydream i rozkładam sobie na ławce jak mam jasne spodnie;)...także jak widać zastosowań jest wiele;)

      Usuń
  3. jako matka dwulatka popieram, że tych kosmetyków strasznie duuuuużo. poczytaj trochę o emolientach ale ich idea jest taka, że potem już nie trzeba stosować kremików, oliwek, pudrów, etc. zresztą od pudru naprawdę lepsza jest mąka ziemniaczana. poza tym lepiej poczekaj, aż Bruno pojawi się na świecie - pewne rzeczy mogą Ci się zupełnie nie przydać bo np. dziecku nie będzie się odparzała pupa, nie będzie miał wysypek itd. kosmetyki z rossmana - składową są naprawdę super (uważaj na parafinę w kosmetykach dziecięcych). pieluchy huggis new born b. często przeciekają (to nie tylko moje doświadczenia) w związku z czyma proponowałabym Ci zaopatrzyć się również w pieluch innej marki (ja polecam pampersy) bo to że twojej siostrze pasowaly nie znaczy niestety że wam też będą. i na koniec ja osobiście uważam, że wkładki belli są beznadziejne (ale to chyba jak z pieluchami) więc też polecałabym wypróbować różne - ja przetestowałam wszystkie dostępne na rynku i zdecydowanie wierna byłam wkładkom johnsona. powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do pieluch huggies słyszłam od siostry, ze przeciekają- dlatego nakaz mam na zakup tylko 2 pak (odrazu po urodzneiu ponoć są ok), poźniej u niej sprawdzały się te z lidla - bo są prawie po szyję:)
      dzięki, pzdr:)

      Usuń
    2. ja miałam huggies...były ok te malutkie;)

      Usuń
  4. Witaj! Zamiast emulsji Oilatum polecam Emolium, działanie to samo a cena niższa. Moja dermatolog mi poleciła i miała rację. Najlepiej kupować na allegro od aptek internetowych, bo się bardziej opłaca niż w zwykłej aptece. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja lista, więc pozwolę sobie na kilka uwag do Waszych (cennych zresztą, bo pokazują że nie ma idealnych produktów dla każdego) uwag:)
    Kosmetyków może i wiele, ale używam ich skąpo i nie zawsze w celu "wskazanym przez producenta":
    - np. oliwkę do wycierania pozostałości po sudokremie oraz do masażu;
    - puder przydał się raptem kilka razy na obtarcia, ale się przydał (nie stosuję na co dzień, zapycha skórę)
    - krem do pupy jest przeciwko odparzeniom a nie NA odparzenia, zatem stosuje się go profilaktycznie
    - mój synek urodził się sporo po terminie i miał bardzo przesuszoną skórę, dlatego więc stosuję Oilatum, ale w mojej szkole rodzenia polecano go każdej przyszłej mamie
    - jak z wszystkim, ile bab, tyle opinii - wg mnie huggieski z wycięciem na kikut pępowinowy były super, a akurat najmniejsze pampersy u nas się nie sprawdziły; z kolei pieluszki z Lidla były dobre na etapie 5-7 kg, teraz znów do łaski wróciły pampki:) podobnie z wkładkami Bella, też były ok - zresztą jak laktacja mi się unormowała (ok. 2 mca), to już w ogóle nie używam:)
    - podkłady higieniczne (te z listy) to po prostu podkłady ginekologiczne, a nie podkłady na łóżko, o których piszecie (u nas w szpitalu - o dziwo - były "na stanie")
    - to prawda, brakuje tu fridy i/lub "katarka" - to nam się już raz przydało, gdy Tymek miał kilkudniowe przeziębienie:)
    - a za monitor oddechu robimy my - rodzice, bo śpimy razem z synkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wszystko prawda lepiej mieć niż nie mieć;) a co do monitora to mnie on bardziej służy na wyjazdach jak Tomek śpi w pokoju na pietrze a ja wieczorami siedzę przed domem. Tak co bym słyszał czy się przypadkiem nie obudził. Dobry szpital jak były podkłady, u mnie nie było a jak brakło to z łachą pożyczyli więc lepiej nosić niż się prosić;)Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  6. My tez dzis bylismy na zakupach, tylko ze Lilkowych:) Fotelika nie udalo sie kupic, bo moj wypatrzony kolor wykupili... Za tydzien ma byc! My juz prawie wszystko mamy:) Dzis dokupilismy fride, nozyczki no i kosz na pieluchy Angelcare. Kiedys jak bylam jeszcze na studiach mieszkalam z wujostwem przez pol roku. Oni mieli wtedy polroczne blizniaki. Jedna rzecza jaka pamietam, ze jak sie wchodzilo do mieszkania to w powietrzu sie unosil taki pieluszkowy smrodek... Nabylismy ten kosz, zobaczymy jak sie sprawdzi, ale podobno jest rewelacyjny. A no i my nie mamy komody z przewijakiem tylko taki nakladany na lozeczko. No i kolejny gadzet musialam kupic... Organizer na lozeczko- swietny jest! O taki http://kidisklep.pl/pl/p/Organizer-na-lozeczko-Prince-Lionheart/1234

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizer niezły, może posłużyć zamiast skrzyneczki na kosmetixy!
      ale skrzynka i tak się przyda- w podróży.
      my musimy zakupić jeszcze jakąś komódkę na małe ciuszki, bo w naszych nie ma miejsca na rzeczy Brunia;/ Może skusimy się na komodę z przewijakiem. I wtedy jakieś tańsze łóżeczko. Jakie macie łóżeczko?
      PZDR

      Usuń
    2. Polecam łóżeczka takie z których można zrobić łóżko dla większego dziecka np. od ok 2 lat np. takie http://www.lulubaby.pl/lozeczka_dzieciece_140x70/lozeczko_sun_white.html

      Usuń
    3. fajne:)
      cena już trochę mniej;/

      Usuń
  7. łozeczko dstalismy po chrzesniaku mojego D. cos podobnego do tego: http://allegro.pl/lozeczko-z-rzezba-gryka-posciel-baldachim-grat-i2540281602.html. Nie do konca mi sie podobalo, ale nawazniejsze, ze jest sosnowe ( a nie z jakiejs sklejki), ma wyjmowane szczebelki. Przemalowalismy je farba nietoksyczna na bialo i gdzieniegdzie zostaly miejsca, ze sie drewno przeswieca. Fajny taki efekt vintage powstal. Bardzo przydatane sa okragle szczebelki ( zwroc na to uwage), bo dziecko zazwyczaj uczy sie wstawac w lozeczku i takie szczebelki idealnie pasuja do malej lapki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z łóżeczkiem to jak z pieluchami i całą resztą, generalnie kupcie takie jak się Wam będzie wizualnie podobało, my mieliśmy Trolla(choć ich łóżeczka są piękne to jednak nie mogę ich polecić w 100%, łatwo i szybko robią się odpryski, a jak dziecko zaczyna stawać to i zaczyna je obgryzać, a oni niestety nie mają listew zabezpieczających - chyba że od 'naszych' czasów coś się zmieniło, generalnie jakoś za tą cenę pozostawia nieco do życzenia, choć jeśli możesz zaszaleć to łóżeczko jest naprawdę ładne) z płaskimi szczebelkami (były super i uważam że są lepsze niż okrągłe, a dziecko bardzo dobrze je łapie), polecam łóżeczko 120x60 a jak dziecko wyrośnie kupienie mu normalnego łóżeczka (pełnowymiarowego). zdecydowanie ważniejszy od łóżeczka jest sam materac i tu najlepiej zainwestować w lateks-jest najzdrowszym podparciem dla kręgosłupa i najlepszy dla potencjalnych alergików. nie daj się wrobić w żadne kokos gryki, które tak królują na wszelkich forach, a tak naprawdę to najgorsze co może być - te materace w ogóle nie są sprężyste, a na dodatek są idealną pożywką dla wszelkich bakterii i roztoczy. Ja osobiście bardzo polecam materace firmy Alvi, dodatkowo te które mają wzmocnione brzegi (z twardej pianki dzięki czemu minimalizują wpadanie nóżek dziecka między szczebelki gdy dziecko zaczyna chodzić)

      Usuń
  8. Radzę się zastanowic nad spaniem z dzieckiem, taki maluch moze zechciec spac z Wami nawet do 6 lat!! Powaznie moja siostra tak miala, jesli dziecko zasypia w lozeczku pomijasz etap np kiedy dziecko przenoszone jest do swojego pokoju w wieku ok 3 lat, podczas zasypiania w lozeczku ta faza jest jakby automatyczna. Namtez bylo ciezko ale dziecko nie było ani lulane do snu-dobry sposob od pokojen w mojej rodzinie po cucusiu do lozeczka i pieluszka ew moja nocna koszula - podczas dnia dawalam dziecku tyle bliskosci ze starczyło:) Kangurowalam coreczke i nosilam w chuscie. Poza tym musicie sie tez wysypiac-spac z dzieckiem nie jest to łatwe niestety poza tym wrocisz kiedys do pracy i te noce beda bezcenne...

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja spałam z dzieckiem przez pierwszy rok (czyli cały okres karmienia) razem (miało swoje łóżeczko ale zdecydowaną większość nocy spędzało z nami w łóżku) i zarówno odstawienie od piersi jak i przeniesienie do własnego 'dorosłego' łóżeczka przebiegło zupełnie automatycznie i bezboleśnie także daleka byłabym od takich kategorycznych rad i jestem przekonana, że ile rad by tu Olga nie przeczytała i tak zrobi tak wszystko 'wyjdzie w praniu' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no więc właśnie....:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dzięki Olga , jestem głupia :(
      Kaśka

      Usuń
  10. A ja głupia spałam z dzieckiem przez rok ,i ... jestem po rozwodzie .Eh ..!
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyszło mi na myśl, że nie ty jesteś głupia....
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
  11. Co do pieluch to wetknę swoje 3 grosze i polecę DADA z Biedronki - cena ok 29,00, a mięciutkie niczym original pampers (zresztą nie wiem czy aby nie z tej samej wytwórni ;))), Jaśkowi nic nie przeciekało :)

    Olga - Tobie i małemu na zdrowie :))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak podczytuję tego bloga (tez mam termin na wrzesien:), ale pisze po raz pierwszy:)
    A dużą niedyskrecją będzie, jeśli zapytam się, gdzie w Polsce można kupic ubranka firmy Carter's?

    pozdrawiam,
    daga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:)
      Oczywiście na allegro. Kupuję tam nowe ubranka carter's i gerber:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Mamy chyba podobny gust, bo patrząc na zdjęcie przez moment zastanawiałam się kiedy takie zrobiłam :P Tylko nie mamy takiej koszulki w paseczki hihi :)

    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę:) więc będę zaglądać po inspiracje:)

      Usuń
  14. Ja o całym maluszkowym wyposażeniu się nie wypowiem, bo nie mam doświadczenia, a to, co podpatrzyłam u rodziny i znajomych twoja siostra zawarła w liście;)
    Kurcze....ja chyba sobie to wszystko skopiuję - tak na wszelki wypadek, jakby kiedyś przyszła Ci do głowy myśl usunięcia bloga... A czy mam zgodę? ;)
    Mogę dodać jedno- jakby wszystkie mamy tak skrupulatnie, z wielką nadzieją i miłością przygotowywały się do macierzyństwa byłoby cudownie! Podziwiam Cię i mam nadzieję, że ze mną będzie podobnie! ;)

    Pozdrawiam, Patrycja.

    P.S. Ciągle zapominam, a już tyle razy miałam zapytać- czy chodzicie z Mężem do szkoły rodzenia? Podejrzewam, że nie, bo pewnie byś wspomniała... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:)
      Pewnie, kopiuj- mam nadzieję, że się przyda:)
      Co do szkoły rodzenia- byliśmy, niestety nie na całym kursie, gdyż przeszkodził nam w tym długi wyjazd do białej kiełbaski i na szkolenie:(
      A na kolejny kurs ( w tej szkole) już się nie załapiemy, bo zaczyna się w połowie września:(
      tutaj post z początków:
      http://olgaiokolice.blogspot.com/2012/06/tc-26-tydzien-ciazy.html#comment-form
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
    2. oooo chyba tego posta z samego początku nie przeczytałam ;(

      Usuń
  15. prawda, że nie ma sensu kupować za dużo małych ciuszków, bo będą dobre przez 2-3 tygodnie, te maluchy rosną ekspresowo, dłużej pochodzi Brunio w rozm.74-80, więc tak, te rozmiary można już gromadzić ;)
    a tak poza tym na początku najwygodniej mi się ubierało Q w bodziaki i w pajacyki, wszelkie koszulki i kaftaniki dla takich maleństw to nieporozumienie, bo zawijają się pod szyję, brzuch i plecy całe na wierzchu.
    kosmetyków też strasznie dużo... tak z doświadczenia polecę Ci poczatkowo Oilatum Soft do kąpieli + oliwka po kąpaniu + maść Alantan na pupkę + ciepła woda do mycia pupy wacikami :) zero odparzeń!
    z pieluch jedynie Pampersy, wszelkie inne odradzam, ale wiadomo, każda mama lubi testować sama :)
    i jeszcze jedno, na oddziale noworodkowym i poporodowym nie jest zimno, bo zmno być nie może, jest wręcz gorąco! a stopy mogą marznąć na porodówce ewentualnie :)
    no właśnie a propos porodu, weź sobie koniecznie jakiś Carmex lub ulubioną ochronną pomadkę + wodę mineralną z dziubkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oh no i wkładki laktacyjne polecam Tomee Tipee, duże cienkie, chłonne i nieprzemakają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czesc, tu mama trzeciego chlopaka w 30 tygodniu. wiadomo, listy juz nie mam bo wszystko mam po moich dwoch maluchach (3,5 roku i 1,5 roku ) ale z doswiadczenia wiem , ze czegos jest zawsze za malo a czegos za duzo. Zaczne od Spanie, poscieli nie mialam zadnej (zaczelam uzywac po 1 roku) tylko spiworki 4 szt. Najlepsze uwazam sa Alvi ale niestety drogie. Ja dostalam po porodzie jako prezent ze szpitala ale mieszkam w Niemczech.
    Pieluch new born nie uzywalam, moze jedna paczke, ktora dostalismy bo sie bardzo szybko robia za male. Moje maluchy wazyly ok. 3400 g. po urodzeniu i pozniej szybko przybieraly. Dla mnie najlepsze na poczatek byly Pampersy.
    Co do karmienia to wazny jest tez krem do piersi i sutkow. Ja dostawalam probki i to mi wystarczalo. musze znalesc gdzies opakowanie to Ci napisze nazwe, ale niestety sutki na drugi dzien moga bolec wiec warto to miec... i po czwartej dobie jest czesto boom i tez mialam super krem na zapalenia i masazu z Welendy. Poza tym herbatka i skrzynka wody to podstawa :) Wkladki najwazniejsze zeby byly delikatne. ja uzywalem tych co mialam pod reka, ale z tego co mi wiadomo to akcesoria dla matek karmiacych sa rewalacyjne z Madeli.
    Co do szpitala to niestety w Polsce sa jeszcze inne realia, wiec najlepiej sprawdzic co jest a czego nie ma w szpitalu np. wkladki po porodzie bo tego idzie mnostwo i majtki siatkowe 6 szt. totroche malo. To jet w sumie potrzebne na 3 dni bo pozniej wystarczaja normalne podpaski.
    Wygodny dres bo moze juz sa reformowalni, niestety pizamowy stroj bywa czasmi krepujacy.
    Pozdrawiam

    p.s. tez sie zastanawiamy na Bruno albo Hugo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dodatkowe wskazówki:)
      Byłabym wdzięczna za nazwę tych kremów:)
      A Hugo też było na naszej liście:)
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
    2. sprobuje sie dokopac, moze gdzies znajde ale wiem ze jedna byla napewno z firmy Madela rowniez do "zjedzenia" przez bobasa.Bepanthen jest dobry na wszystko wiec warto go miec. o Welende zapytam polozna ale obawiam sie, ze bedzie ciezko dostepna w Polsce.

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. ja polecam na sutki maść Bepanthen lub Purelan (nie trzeba go zmywać przed karmieniem, bo to czysta lanolina).

      Usuń
  18. ja ci polecę maść na sutki Bepanthen (koniecznie maść bo to dziecko może 'zjeść') jest ona o tyle uniwersalna, że można używać na ewentualne odparzenia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam wszystkich;-) U nas też chłopak w drodze - Mikołaj zapowiedział się na 6. października;-) Super blog!
    Mam pytanie do przyszłych lub obecnych Mam. Szukam pościeli do łóżeczka dla Malucha, niestety nic kompletnie mi się nie podoba, wszystko powiewa chińszczyzną i tandetą, kolory okropne, wzory też nie ciekawe. Zamówiłam ostatnio trochę "na siłę" pościel przez internet ( kochanydzidzius.pl) i zaraz ją odesłałam...o k r o p n a! Będę wdzięczna za wszelkie info odnośnie stron lub sklepów gdzie mogę coś fajnego dostać. Podobają mi się wzory na lulubaby.pl, ale boję się, że znów inaczej będzie ona wyglądała w rzeczywistości;-( Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń