środa, 29 sierpnia 2012

                                            PORZĄDKI



Brunelowe porządki w pełni. Wciąż czekamy na zamówioną komodę, no a rzeczy Brunia trzeba poprać i posegregować (wciąż leżą w torbach). Więc do tego czasu uwolniłam trochę miejsca w moich szafach. Część rzeczy wywieziemy do PCK, a część uwolnię tutaj. Zanim wrócę do swojej wagi pewnie trochę czasu minie, no i jaka to będzie potem przyjemność  zdobywać nową garderobę:)

Przesyłam też pocztówki z minionego tygodnia. 
Tymeczku, ale ciocia za Tobą tęski! Kocham Cię bobasie:*



Tymelek zaliczył jazdę próbną w naszym Bogaboo. Wózek zdał test celująco, najważniejsze, że ma wielką metkę, którą można pognębić :)

A co dziś wsuwa ciężarówka i jej chłopaki?




                                                                                                                 

25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. czekam na męża i będziemy pałaszować:)
      dzięki!

      Usuń
  2. Hehe! Jakbym widziała swoje brzucho! Tez mi się kresa zrobiła powyzej pępka i Lilka na lewo sie wypycha! D. mówi, że chce juz wyjsc tylko drogi jeszcze nie zna! Ja tez dzis robie porzadki w szafie. Ale swojej, bo u Lilci porzadeczek jak ta lala ( bo nie ma jeszcze kto tam balaganic, ale juz niedlugo!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ile szafek zajęła Lilka?

      Usuń
    2. Komode 6-szufladowa Malm z ikei:)

      Usuń
  3. Pokaźny zapas ubranek ma Twój syneczek :))
    Mały strojniś ;D
    Ja wyprałam część rzeczy... kupiłam ikeowe pudła by wszystko posegregować bo na dodatkowy mebel dla małego jak na razie miejsca brak.
    A rzeczy ciągle przybywa... ostatnio w GAP'ie ;) zaszalałam... dresiaki mnie uwiołdy... już nie wspomnę o czapce owieczce ;))
    Dzieciaczek jeszcze przed narodzinami skazuje matkę na bankructwo :P
    A w SH to mnie już na maxiorka poniosło... łoooo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta kupa ciuchów na zdjęciu, to jest to co wyrzuciłam z mojej szafy!
      A Brunelowy niezbędnik jest dużo większy...zajmie maminy szafy i nowy regał jak tylko dojedzie:)
      A gdzie jest Gap w PL? W Poznaniu chyba nie ma:(
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
    2. Gap jest w Arkadii w Wawie. Jutro bede to zajrze. Ja komoda odbieram w poniedziałek i wtedy tez sie zabiera, za pranie i prasowanie :) juz nie mogę sie doczekać. Ty zapewne tez nie:)

      Usuń
    3. zazdroszczę, my nie wimey kiedy będzie do odbioru:( może nawet ze dwa tygodnie jeszcze;/
      eh, no ale co zrobić- tak to jest jak się późno zabieramy do dzieła:)
      Ja jutro zaczynam prać pieluchy, kocyki i ciuszki:)))
      ale jestem podjarana;))

      Usuń
    4. Ja byłam akurat w GAP-ie w Katowicach... to centrum to się chyba Silesia nazywa.
      A ja musze sobie radzic jak na razie bez komody... fu*k :/ szczęściary :))


      Usuń
  4. Zapraszamy do siebie :)

    http://myhomeikea.blogspot.com/

    Pozdrawiamy serdecznie i życzymy Miłego Dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A do jakiego czasu Tymon będzie karmiony piersią?

    OdpowiedzUsuń
  6. no chyba, że znajdzie lepszy bufet;)

    OdpowiedzUsuń
  7. witam Olga napisz co znajduje się w tych szaszłykach bo dzisiaj takie chcę zjeśc mnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!:)
      filet z kurczaka w marynacie
      cukinia
      papryki, czerwona i pomarańczowa
      i cebula:)
      marytata to oliva z olivek, papryka ostra, ziola prowansalskie i co tam jeszcze lubisz:)
      Pzdr:)

      Usuń
  8. Dziękuję a cukinia obrana i surowa ( sorry ale jakoś nie jadłam jeszcze cukinii)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, cukinia obrana i surowa, wszystko w tej marynacie olivnej:)
      ja robiłam na patalni, az się podrumieni a potem wszystko w piekarnikuw 180 stopniach tak ok 20-25min!
      Smacznego!

      Usuń
  9. Ja mam patelnię grillową to od razu tam zapakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! właśnie taką muszę sobie sprawic

      Usuń
  10. No to jeszcze raz :)
    Moje typy zdjęciowe to: kot ze swoim jakby Panem (bo wiadomo, że koty są nieoPANOWANE :)), wy wszyscy prawie mieszczący się w kadrze oraz Ty w jeansowej koszuli (FIUUUU) ex equo z Twoim ciążowym brzusiem :)
    Piękny Dzień się zbliża :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszcze małego boba... :) Z tym brzuszkiem było Ci do twarzy :)
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja ciągle mam brzuszek i to pokaźny!!!:)))
      Pozdrawiamy:)

      Usuń