czwartek, 9 sierpnia 2012

                                              JAK SPAĆ ?

Jutro wyruszamy w pierwszą podróż po brunelkowy niezbędnik - jak dobrze mieć dzieciatą siostrę, która
przygotuje listę naprawdę niezbędnych i sprawdzonych produktów :)
Chociaż znając siebie - po drodze zgarnę mnóstwo mało przydatnych- acz pięknych niemowlęcych gratów!
Oprócz nadchodzących wypraw do sklepów, robimy też zakupy przez internet- i tutaj pojawił się niemowlęcy hamak, coś cudownego:



Co do łóżeczka - tutaj pojawia się dylemat:( 
Oczywiście planujemy (a przede wszystkim pragniemy) spać z naszym bobasem w łóżku, jak robi  moja siostra i wiele moich dzieciatych koleżanek. No ale pewnie zdarzy się, że Brunelek będzie musiał powędrować do swojego wyrka -  musi więc takowe mieć. 
Totalnie nie wiemy, które łóżeczko wybrać, przyoszczędzić i zakupić łóżeczko nr1. Gulliver  w Ikea, czy może zakupić wypasione w wiele funkcji łóżeczko nr3. TROLL Nursery, czy może dostawkę do łoża rodziców nr2. TROLL Bed Side Crib ?! Macie może doświadczenia z tym ostatnim?




Na obiad ciężarówka przygotowała ulubione pieczone warzywa, a dla swojego mięsożercy - 
zawijane filety z kury z serem. Palce lizać!


I obowiązkowo deser :
p.s. Macie sprawdzony przepis na ciasto do gofrów? Bo mój jest do niczego...


gofry wyszły średnie, więc poprawiliśmy lodami :)


                                                                                                                                   



34 komentarze:

  1. A skąd ten prześwietny hamak? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAMAK Amazonas :)
      znaleziony w necie:)
      Pzdr

      Usuń
  2. ojejjj hamak mnie urzekł ! Kup , kup, myślę, że na pewno się przyda ;)
    Co do łóżeczka to ja niestety się nie wypowiem, ale tak sobie myślę, że skoro planujecie spać z Brunelkiem w łóżku a w łóżeczku spać będzie rzadko to kupcie to najzwyklejsze nr 1 - lepiej zainwestować w to, co przyda się częściej ;)

    aaaa gofry przepysznie wyglądają, ja np do naleśników dodaję zawsze trochę wody gazowanej i każdy się zachwyca, że są takie pulchniutkie i tak mi przyszło do głowy, że może i z goframi ten patent by się sprawdził? Koniecznie muszę spróbować ;)

    Pozdrawiam, Patrycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patryśka nie posikaj się !!aA hamak już kupiła , co nie rozumiesz małolato!!!!!!
      Marcelina

      Usuń
    2. Nigdzie nie przeczytałam, że hamak już kupiony także spokojnie a o moją fizjologię także się martwić nie musisz, a o wiek już zupełnie ! ;);)

      Usuń
    3. Hej Patrycja:)
      Hamak jeszcze nie kupiony:) Ale jest na niezbędnej liście:)
      Co do łóżeczka- najbardziej rozpatrujemy to z ikea- nie chcemy, żeby się przydawało za często, więc raczej nie będziemy przepłacać:)
      A jak dokładnie robisz ciasto na naleśniki? Bo też mi nie wychodzi...;/

      Usuń
    4. Naleśniki - 1 L mleka, 2-3 szklanki mąki, 0,5 szklanki cukru, 2 cukry waniliowe i 0,75 szklanki wody gazowanej .
      Oczywiście ilości poszczególnych składników możesz modyfikować, żeby np były słodsze lub mniej słodkie, ale koniecznie pamiętaj o wodzie gazowanej;);)

      P.

      Usuń
    5. Ja mam taki:2szkl mąki, 1szkl mleka, 1szkl wody, 2jaja (żółtka same a na koniec oddzielone i ubite białka ze szczyptą soli) plus dodatkowo cukier waniliowy(ja daję swój naturalny robiony w słoiczku tj. cukier biały drobny a w nim 2 laski wanilli ). Ciasto musi być dosyć rzadkie, sprawdzamy po tym jak zanurzymy nabierkę i masa ma w miarę szybko spływać po niej i tworzyć ciągły lejek. Pamiętaj żeby na końcu do masy z mąką dodać delikatnie ubitą pianę z białek, wtedy są super puszyste i smaczne:) Jeszcze robię tak, że z połowy masy robię naleśniki zwykłe, a potem do drugiej połowy np. dodaje odrobinę kakao i podaję je najlepiej z dżemem wiśniowym:))))) POWODZENIA!!! SMACZNEGO!!! :)
      Aga.

      Usuń
    6. oooo i ja muszę wypróbować ;)
      Patrycja.

      Usuń
    7. no to teraz już będę mistrzem kuchni!

      Dzięki!

      Usuń
    8. OLGA JA ZAPOMNIAŁAM O JAJKACH !!! ALE GAFA;(
      WBIJ 4 JAJKA-NAJLEPIEJ DWA CAŁE I DWA ŻÓŁTKA !!!

      Patrycja

      Usuń
    9. heh, kurcze- to bym się zdziwiła co;)

      Usuń
    10. a daj spokój... ;)

      Usuń
  3. Doświadczenia z łóżeczkami jeszcze nie mam więc niestety nie pomogę.
    Ale hamak jest świetny. Też taki chcę!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hamak świetny, Tymek przetestuje, jak wszystko;) Nad łóżeczkiem musisz pomyśleć, sama nie wiem które...A żarcie pycha:) A co jest w tej "tajemniczej" sałatce (pomidory i śmietana?).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tymek wielkoludek jeszcze się zmieści? :)
      sałatka- pomidory, cebula, czosnek, pieprz, ciut soli i jogurt naturalny gęsty:)
      Całujemy, dzięki za dłuuugą listę;)

      Usuń
  5. Pierwszy przeczytany wpis i już się uśmiałam :) Słowem wstępu: gratulacje! Ciąża Ci służy i chociaż to wyświechtane określenie to akurat w Twoim przypadku nie jest nadużyte :)

    Świetna sprawa taki blog. Pewnie będę zaglądać. Namiary dostałam od mojej mamy(a ona zapewne od Twojej teściowej), więc weszłam świadomie. Takie przypadki nie chodzą po ludziach, bo ja jeszcze w ciąży nie jestem dla odmiany :)

    Śmieszna sprawa, bo ostatnio czegoś szukałam w moich starych gratach, które jeszcze mam u rodziców i znalazłam prezent od Ciebie na Nowy Rok sprzed 15 lat (!). Kartki z wycinkami z gazet i życzeniami. Śmiechowe. Był jeszcze list, chyba po jakiejś kłótni. Padłam, jak go przeczytałam. Jakie my miałyśmy "problemy" w wieku 13 lat.

    Pozdr i bądź dzielna. Jesteś już na finiszu :)
    Iza P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że napisałaś!
      Dobrze, że teściowa dba o moją popularność w sieci ;), bo inaczej nie trafiła byś tutaj do mnie:)
      A propos skarbów z przeszłości- ja niedawno ( też u rodziców) znalazłam drewnianego kwiata, którego dostałam od Ciebie na imieniny chyba:)
      Choć nie powiem - taki list, to dopiero byłoby coś :)
      Zaglądaj do mnie koniecznie, może niebawem ciążowe porady przydadzą się i Tobie, pomimo położnej w domu:)
      Dzięki, pozdrawiamy i ściskamy :)
      O.

      Usuń
    2. Pod wpływem Twojej rekomendacji kupiłam Żyrafę Sophie dla córeczki mojej koleżanki. Jak ta zabawka pięknie nazywa się po francusku :) Jest prześwietna. Dzięki.

      Big Hugs
      Iza

      PS Coś jakby kojarzę ten drewniany kwiatek. Teraz brzmi tandetnie, ale wtedy na pewno był dany od serca :)

      Usuń
  6. I tutaj mimo dwójki dzieci - nie podpowiem ://. Każdemu co innego pasuje (i to w sensie dosłownym jeśli chodzi o powierzchnię :)). Jasiu okupuje pół nocy swoje łóżeczko z VoX-u, a drugie pół nasze łóżko. Maksiu zaś zasypia u nas (czasami), finalnie zaś budzi się we własnych pieleszach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze taką czwórką w łóżku to dopiero musi być wesoło:)
      Agnieszka dzięki za spodnie, są świetne! mam nadzieje, ze w tym sezonie zdążę je jeszcze założyć, bo pogoda coraz gorsza:(
      no i dziękuję za dodatkowy prezencik, przyda się na pewno - teraz będę miała już full hipp zestaw:)
      Dzięki, to było baaardzo miłe!
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
  7. Olga koniecznie podziel się tą niezbędną listą zakupów dla bobaska :) Na pewno każdej przyszłej mamie się przyda, a nie każdy ma taką wspaniałą siostrę :) Pliissss:) I powodzenia na zakupach:) Czekamy na zdjęcia z połowów:)
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hamak jest świetny :)!

    Myślę, że skoro ma spać z Wami, to nie potrzeba jakiegoś wypasionego łożeczka, skoro będzie stało a użyjecie go sporadycznie, pewnie na krótko a nie całą noc... przynajmniej ja tak myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, choć oglądaliśmy to łóżeczko w ikea i jest naprawdę liche:(

      Usuń
  9. Odnośnie łóżeczka, ze swojego doświadczenia powiem tyle: sama śpię z moją małą dziewczyną od urodzenia i codziennie sobie gratuluję, że odpuściłam sobie drogie łóżeczko, wprawdzie posiadam takie "zwykłe", ale mała leżała w nim raz, przez 10 min, a ma pół roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, już wam zazdroszczę!
      A mała śpi na jakimś klinie czy tak ot?
      Rzecz jasna, nie chcemy kupować drogiego łóżeczka, ale to w ikea oglądaliśmy i jest takie liche...

      Usuń
  10. Mamy ogromne łóżko:) a na nim mała ma zrobioną swoją bazę:) tzn gruby spory dziecięcy kocyk i jeszcze z racji tego, że od główki i z boku ma ściany, to boki obłożyłam zrolowanymi kocykami, bo lubi się taczać "po ścianach" i po mamusi:)) ale nie ma nic cudowniejszego niż pobudka z małą rączką ciągnącą np. za nos i uśmiechem od ucha do ucha, mimo, że wszędzie trąbią , że spanie z dzieckiem jest niepedagogiczne, to ja uważam te chwile za coś najcudowniejszego ( i stwierdzam to jako pedagog właśnie;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie dla takich poranków warto żyć! moja siostra twierdzi, ze jej pieszczoch jest właśnie taki radosny przez te poranki i ogromne poczucie bezpieczenstwa:)
      nie wiem dlaczego ludzie są tacy przeciwni spaniu z dzieckiem? jako jedyne ssaki chcemy się pozbyć naszych maluchów z legowiska...:(
      ja nie zamierzam!

      Usuń
    2. Absolutnie się nie zgadzam z tym, ze spanie razem z dzieckiem ma jakiś znaczący wpływ na jego usposobienie. NAsz maluch jest mega radosnym dzieckiem, ma pól roku i spal z nami moze raz przez 2h jak był malutki. Od 3 miesiecy spi w swoim lozeczku, w spwim pokoiku i zasypi ajak tylko odkladam go do lóżeczka. Placze tylko wtedy jak jest glodny albo ma kupe:)Co wiecej, nie mialam pokarmu od 3 miesiaca wiec bardzo krótko Go karmiłam piersią. Bylo wielee lez, bo NIE TAK TO SOBIE WYOBRAŻAŁAM. Mimo to, uwazam ze ogroooomna dawka przytulania, wspólne zabawy w ciagu dnia i slodkie buziaczki i danei dziecku poczucia wszechogarniajace go milosci jest najwazniejsze na swiecie. Ja nie popieram wpsólnego spania, bo po pierwsze łozko jest dla rodziców w nocy, po drugie potem ciezko takie dziecko przywiazane do dorosłych od nich odzwyczaic. Ale oczywiscie to Wasz i tylko Wasza decyzja. Z pozdrowieniami,

      eM

      Usuń
  11. Jestem na etapie podobnych dylematów... jest ma-sa-kra ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. wydaję mi się że spanie z dzieckiem to naprawdę fajna sprawa, lecz należy znać umiar i nie zapominac o potrzebach małżeńskich i intymności. Dziecko powinno miec tez swoje miejsce, z poczatku moze spać z rodzicami a później już w swoim łóżeczku. Takie jest moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Najlepszy przepis na gofry znalazlam o tutaj: http://www.mojewypieki.com/przepis/gofry-wg-michela-roux ZAWSZE mi sie udawaly! Pozdrawiam serdecznie.
    PS.Blog jest swietny,bede tu wpadac :-),Ola x

    OdpowiedzUsuń