środa, 26 września 2012

                                     PIERWSZY SPACER NEWBORNA

Jak w tytule. 
Matka nie ma wprawy, więc ubrała mnie na cebulę przy 20 stopniach....


Mało tego -  tak grubo "zapakowanego" wykorzystała mnie do sesji....


Wreszcie w furze...O kurde nie mogę się ruszyć.... 


Oto rodzice wdzięczą się do zdjęć- ze mną - albo z wózkiem....



Po 30 minutowym spacerze chłopaki były do niczego...


I na koniec: MAMA & jejMALUTEK


                                                                                     


50 komentarzy:

  1. cóż za szczęśliwa rodzinka :) aż miło popatrzeć
    Pozdrowienia dla Was! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wszyscy wyglądacie :)
    pozdrawiam, K.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na to, że współpraca z Bruniem układa się znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że najbardziej czekałam na zdjęcia mamusi z dzieciaczkiem :) W końcu się ujawniłaś ;)
    Pogoda sprzyja spacerom... z małą cebulką ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygladacie swietnie. Olga, super! Dobrze, ze macie jeszcze ciepła pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rodzinka super :) Chłopaki zwykle szybciej się męczą, też mam takie zdjęcia jak spią razem :))

    A tak na maarginesie: mamusia wygląda kwitnąco, jakby nigdy w ciąży nie była :))

    OdpowiedzUsuń
  7. "Na cebulkę" najfajniej :)
    Bruno w furze świetnie się prezentuje :)
    A Ty pięknie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądacie bosko! Wszyscy trojo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olgo!
    Wyglądasz pięknie-tak promiennie i radośnie.Bruno jest prześlicznym dzieckiem tylko ten wózek mi się nie podoba:(Nie napiszę co mi przypomina ale można się domyślić(za kanciasty jak na mój gust).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie wygladasz!!
    Młody extra ubrany, w końcu mama go tak super ubiera;)
    Nie mogę napatrzeć sie jak mały śpi na pleckach heh bo,mój jak miał 2 tyg pierwszy raz położyłam go na brzuszku i od tej pory przesypia mi całą noc :D
    no i oczywiście sam sobie główke uformował bo kręcił główką raz na jednen policzek raz na drugi i nie musiałam się martwić ze jak mu się uleje to coś się złego stanie :|
    Polecam ,bo jest również dobra pozycja na kolki jesli malentwo bedzie miało!!buziaki Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę przyznać, piękny obrazem mamusi z Bruniem :)
    wózek prezentuje się genialnie!

    p.s Brunio to caaała mama :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bidulinek, mama chciała Go ugotować:D

    OdpowiedzUsuń
  13. NA cebulę najbezpieczniej :)
    Buziaki piękna Mamo;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja pieprzę, tak się wygląda chwilę po porodzie??????????????????????????????????????????????
    Zapiszę się na jakieś kursy u Ciebie, bo ja 2 lata po ciąży, a ważę nadal więcej niż przed nią.....

    Bobo cudne, Rodzice ekstra, fura - mucha nie siada :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - zgodzę się, figurka jak ta lala!!!

      Usuń
    2. ja nie wiem,jej to chyba razem z porodem poszlo,urodziła z dzieckiem :))))))
      tylko pozazdroscic

      Usuń
  15. No wyglądasz rewelacyjnie:)!!!!!!!Bruno wygląda mi na myśliciela:)poważnego i mądrego człowieka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tata taki zmarnowany , czy to On czasem nie rodził?
    Za to Ty ślicznie i świeżo .Brunio fajny chłopczyk , taki w sam raz :))
    [ozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  17. Yyyy, a gdzie Twój brzuch?;-) Wyglądasz super! Bruno to już się nie mówi, oczywiście;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteście cudni, wszyscy! ;) Cała wasza trójka i Kiełbaska cudna tez!

    PS - od jakiegoś czasu Cie biernie czytam, a teraz postanowiłąm zostac czynna czytelniczką! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fakt wyglądasz bosko po porodzie. Bruno jest boski:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj Olga ;) promieniejesz! Tatuś ma dumę wypisaną na twarzy :)
    Wózek prezentuje się czadowo, prawdziwe ferrari :)
    Pozdrawiam Waszą trójeczkę:) Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaglądam tu od kilku dni i nie wiem czemu wcześniej tu nie trafiłam, bardzo przyjemny blog:) Gratuluje maluszka, jest przesłodki, no i będę wpadać częściej, a tymczasem zapraszam też do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) U Ciebie równie przyjemnie i pięknie!

      Usuń
  22. Olga, przepięknie wyglądasz!!!!!
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoich chłopców!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Olga, przepięknie wyglądasz!!
    Pozdrawiam Ciebie i Twoich chłopców;)

    OdpowiedzUsuń
  24. piekne zdjecia wozek macie bardzo fajny o maluszku juz nie wspomne jaki jesst slodki:)no i pani wyglada super :)musicie byc bardzo bardzo szczesliwi:)pozdrawiam L.

    OdpowiedzUsuń
  25. Olga Ty chudzielcu?! Pozdrawiamy z Lilka ze szpitala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAAAAAAAAAA TO JUŻ???? LILKA JEST NA ZEWNĄTRZ?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  26. kochana ale te zatrzaski nie potrzebne ci przy wozku, beda ci potrzebne dopiero przy spacerowce.

    OdpowiedzUsuń
  27. no to furka po dziewiczej jeździe....
    cebulka wygląda przecudownie!!!!
    a mama jak laska ;)
    J&M
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  28. Olga tu wszystkie o Bruniu,ale co jak co ale meza masz przystojniaka :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na Brunia ale i na Pana Męża zerka się mile :-)

      Usuń
    2. O tak, na Brunia ale i na Pana Męża zerka się mile :-)))

      Usuń
  29. haha jak to śmiesznie wygląda taka wielka "pupa" i malutkie nóżki :) i wózek jaki fajny, choć jakiś mi sie wydaje niższy od standardowych, albo wy jacyś wysocy;P

    OdpowiedzUsuń
  30. Uroczo wyglądacie całą trójeczką! Maleństwo, cudowne!! :)
    Niech się Wam zdrowo chowa!! Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://sarenkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. mama wygląda ślicznie, a Maluszek przesłodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super wyglądacie:) Od kilku miesięcy do Ciebie wpadam, już się chyba uzależniłam;)
    Mam pytanie czy masz laktator? Może inna Mama może mi polecić jakiś model??

    Pozdrawiam
    mM

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny maluch gratuluję. Ja urodziłam swojego 23 września. To już prawie tydzień jest z nami. Jestem pełna miłości i szczęścia.
    Pozdrawiam i gratuluję raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  34. Co tam u Was rodzinko :)
    Czy tak książkowo nie "idzie" jak miało być?
    pozdrawiam Ł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy,
      jest cudownie!
      :) pozdrawiamy rodzinnie!

      Usuń
  35. Wasz synek jest cudowny :)
    ja dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem :)
    zapraszam:

    http://stylishmammy.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  36. <3

    u mnie do wygrania dowolny ciuch z kolekcji, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Wygladasz na bardzo szczupłą!!! Zazdroszecze ze tak szybko doszlas do siebie bo ja po porodzie ok 3 tyg prawie czołgałam sie z powobu niesamowitego bolu krzyza (rozwież szwow) co mi uniemożliwiło wiele czynosci nie wspomne o tym, ze buty na obcasie lub jakimkolwiek podwyzszeniu powoduja do tej pory bol wlasnie w krzyzu chociaz juz jestem po porodzie ponad miesiac...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Co tam u Was :)
    Dlaczego tak mało dodajesz wpisów ? chcemy więcej !
    Pozdrawiam
    mM

    OdpowiedzUsuń
  39. No piękny spacerek rodzinny :) I cudne zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń
  40. młody wygląda jak z żurnala na pierwszym zdjeciu:)

    OdpowiedzUsuń