niedziela, 23 września 2012

                                                MAM SSAKA


Kurcze mamy takie cudo w domu, że nie możemy się napatrzeć.
Jest totalnie idealny! 
Jak sobie pomyślę, że zaraz podrośnie to się łzy mi się cisną, nie chcę, żeby choć jeden moment mi uciekł!
Każda jego minka, westchnienie, przeciągnięcie się są idealne, poważnie! Toczymy się ze śmiechu, kiedy opity mleczkiem, leży bez sił zadowolony i zaczyna nam się przyglądać. Uwielbiam kiedy pije mleczko, a potem zasypia na moim brzuszku i widać, że tak jemu najlepiej. 
Bruno wiedziałam, że będę Cię kochać, ale teraz to już jest jakieś szaleństwo:)

p.s. no właśnie nasz syn w końcu nauczył się ssać pierś! Mamy więc ssaka, juhu!
     Bez pomocy taty nie byłoby to samo! Już teraz uczy facet faceta o co w życiu chodzi:)



Milowa momo:) pytałaś mnie jak Leon przeżył pojawienie się Brunia.
No cóż, jest zszokowany, zagubiony i zazdrosny! Narazie odganiamy Leona do Brunia - syn jest jeszcze za mały na bliskie zderzenie:) .Nasz Leoś wychodzi na dwór i pewnie znosi różne zarazy, więc póki co nie dopuszczamy do bliskiego zapoznania tych dwojga:) Co nie znaczy, że Leon nie próbuje, już wielokrotnie starał się dostać do serca wyrka, gdzie wyleguje się nasz syn, albo z górnej Belki zagląda tam jak surykatka...Na szczęście Pan jeszcze czule rozpieszcza kota, żeby nie padł z rozpaczy, bo Pańcia - chwilowo totalnie oddana B. nie zwraca uwagi na kota:)
To chyba tyle:)
Całujemy i czekamy na Milę! :)



                                                                                                                                

39 komentarzy:

  1. Brunio Jest absolutnie boski!!!! Cudnie wyglada w czerni:-)... I Baaardzo dziękuje za tak szczegółowy opis dot. Leona. My tez calujemy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko;) nie ma sprawy!
      pozdrawiamy ciepło:)

      Usuń
  2. Śliczniutki jest!!! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest szałowy jak jego rodzice :) Oglądam te wszystkie dodatki (ubranka, mebelki, wystrój) i już mogę szczerze powiedzieć, że tego Bruniowi będą zazdrościć wszyscy :)))))))
    Zamawiam zdjęcie rodzinki w komplecie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!:)
      a zdjęcie matki z rodzinką niebawem:) jak się otrząsnie:)

      Usuń
  4. EEEEE no, zapomniałam napisać do Brunia - rozpieszczaj ich mocno Chłopie :DD I dużo zdrówka na Nowej Drodze Życia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. witam:)śliczny ten wasz synuś mordkie ma przecudna:)tak to jest dziecko przewraca świat do góry nogami i niech mi pani wierzy kazdy wiek ma swój urok:)pozdrawiam i czekam na kolejne zdjęcia:)Lucyna (ostatnio pisałam i sie nie przedstawiłam)

    OdpowiedzUsuń
  6. Totalnie cudowny!!!!!
    A te stópki, jakie one muszą być malutkie skoro zielone skarpetki wydają się taaaaaaakie duże na nim! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiesz 54 cm czystej miłości i szczęscia- tak mało i tak wiele :)))))

      Usuń
  7. Zaglądam Tu sobie między , pieczeniem ciasta drozdzowego - a robieniem schabowych ...
    i własnym oczom nie wierzę ... jest nowy wpis i to jaki hihihi Brunio wystrjony jak ''ta-lala''
    na ostatnim zdjęciu wygląda na poważnego gościa ... no tak ze trzy miesięcznego ludka :))
    cieszę sie że jest wszystko w prządku z karmieniem -facet zawsze da radę ''w tych sprawach''
    Całuję małego bohatera i Was kochani ;)))
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  8. heh.. ale piękny chłopczyk <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny! Gratuluje sukcesow w karmieniu :) wszystkiego dobrego dla calej Waszej rodzinki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju Bruno na w każdym poście wygląda inaczej:) Teraz jakoś do taty się zrobił podobny i rzeczywiście wygląda jakby miał już ze 3 miesiące:) U tatusia na kolankach wyglądał na takiego tyci tyci a tu chłop jak dąb:)
    Pięknie jest:) Cieszcie się sobą, czekamy na więcej:) A Tymelek już się widział z kuzynem? :)
    Ps. A w jakiej pozycji karmisz, że zasypa Ci na brzuszku? Napisz jeszcze co zrobiłaś, że B. zaczął ssać???(kupiłaś nakładki?) Wiele kobiet ma ten problem....
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
  11. congratulations :):):) dduuzzo zdrowwkkaa

    OdpowiedzUsuń
  12. Brunio cudny! Jak z obrazka:) Cieszę się, że już z laktacją lepiej! Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  13. No mały jest kapitalny:)
    Mogę zapytać jak to tata pomaga w karmieniu piersią:), na czym to polega?

    OdpowiedzUsuń
  14. No jak to , jak tata pomaga w karmieniu ? NIE WIESZ? pokazuje synka jak ssać :)
    takie ,proste
    pozdrawiam iza

    OdpowiedzUsuń
  15. Olga jak możesz popraw u mnie we wpisie słowo - synkowi-
    bo dziwnie brzmi ( literówka )
    iza

    OdpowiedzUsuń
  16. No cóż ja moge napisać oprócz tego że Brunio jest cudowny, śliczny jak nie wiem co, że najchętniej bym schrupała:D? Wiem! Gdybyś potrzebowała niani do maluszka to jestem pierwsza w kolejce!!:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję narodzin syna o przepięknym imieniu. Jest uroczy i słodziutki :))

    tolinkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. jjaa gratuluje slodycz sama :):):)
    masz swietnego bloga,ja dopiero zaczynam moze obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  19. A te skarpetki:) na mojego już są za małe, a na Brunia za duże hehe ale to fajnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje!:D Masz rację- IDEALNY!:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudny mały i jakie łóżko superanckie. Też mieliśmy takie skarpetki na początku giganty a teraz ledwo ledwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale przystojniak z tego Brunia!
    Buziaki od Cioci ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oszaleliście na Jego punkcie, nie dziwię się:)! Kochany Szkrabek, buziaki@

    OdpowiedzUsuń
  24. Fakt inny na kazdej focie. Piekny wiec nie zwarjuj i nie zamien sie w szalona mamuske :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam dwa koty,ale szczerze mówiąc nie wiele sobie zrobiły z pojawienia się w domu córy ;-) tylko,że one nie wychodzące więc to też inaczej ;) ale za chwilę wszyscy się przyzwyczaicie nawet kot he he :)
    Synek cudowny,ale to juz wiesz :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale Słodziak, przecudny Maluszek!!! Jak my już byśmy chcieli żeby nasz Mikolaj był z nami;-))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Na ostatnim zdjęciu Brunio to cała mamusia! :) prosimy jeszcze o zdjęcie Brunia z mamusią :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mała żabka- jest przeboski, coś czuję, że ja też będę taka zwariowna matka, jak się mój urodzi, hehe:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Bruno wyrasta na małą ikonę stylu
    fajny wydaje się ten hamak a kicia podejrzliwie się czai ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzieciatko śliczne, gdzie kupiliscie ten obraz z imieniem?

    OdpowiedzUsuń
  31. dzieciątko przesliczne:) gdzie kupiliscie te obraz z imieniem?

    OdpowiedzUsuń