niedziela, 28 października 2012

                                         A NA WSCHODZIE.... 



Kurcze no padłam, jak zobaczyłam dzisiejsze zimowe pozdrowienia ze wschodu....
U nas też padał śnieg, ale żeby aż tak ?! Ale cudownie!:)))



I choć Tymeczek urodził się w dzień śnieżny, to wydaje się być dość skołowany tym widokiem...:)
Buziaki wschodniaki, do zobaczenia w czwartek!:)
p.s. boskie te łapawiczki Tymulka
                                                                                                      

8 komentarzy:

  1. nie mogę się doczekać aż zobaczę zdjęcie braterskie Tymelka&Brunia
    zamiast wszystkich świętych zrobi się słodki czwartek ;p
    a zdjęcia cudne! siostra ma rewelacyjną czapkę!
    (i Tymcio pompon'a też :D )
    klara

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz co, nie wiem o co chodzi, ale jak patrze na Tymeczka, to normalne gęba sama mi sie smieje ;d

    MDS

    PS- ja też ze wschodu, ale u mnie to tego sniegu jak na lekarstwo ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale on duży..:-) tyle śniegu robi wrażenie.. Zazdroszczę wspólnego czwartku z bobasami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas wczoraj sypalo caly dzien a dzisiaj nic sniegu juz nie ma

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah ten Tymelek slodki! Zachciało mi sie do Białego...do Mamusi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie lubie zimy , ale takie obrazki mogę oglądać codziennie :)
    U nas też padał snieg , ale zdecydowanie mniej .
    Czekam... na zdjęcia ze spotkania dwóch przeuroczych chłopców :)))
    Pozdrawiam w mrozny poranek :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. no właśnie skąd te rękawiczki? takie normalne i szare i małe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam w weekend w Warszawie i doświadczyłam tego zjawiska.
    Zdjęcia super, odczucia zimowe mniej , brrrrrrrrrrrrrr :)))

    OdpowiedzUsuń