piątek, 26 października 2012

                                            LUBIMY WEEKENDY



Lubimy weekendy, bo:
- mamy więcej Miśka w domu i na dworze ( jeśli idziemy na spacer)
- bo leniuchujemy we trójkę dłużej w wyrku
- bo są "Ugotowani"
- bo jest "masterchef"
- bo Misiek myje podłogę:))
- bo w weekend za rok z kawałkiem wypiję piwko 

trochę naszego cudnego syna:



pyszności mamy karmiącej:







no i nie mogłam się powstrzymać, musiałam go mieć:




                                                                      

28 komentarzy:

  1. Oglądam regularnie, ale jakoś tak nie komentowałam... teraz aż ciężko się powstrzymać, żeby nie napisać. Bruunio jest prześliczny!!! Moja Amelcia troszke starsza, ale pozdrawia i całuje w czółko razem z mamą!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brunelka to bym schrupała od razu !! Uroczy taki ze słów mi braknie :) hej !! Ty z wielkopolski jestes ?? szook ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, jak wstawiasz nowe posty.. Odrazu mi ciepłej i miłej... Ja tez oglądam Masterchefa i Ugotowanych:-) i tez kocham weekendy właśnie ze względu na Roberta.. A jak sie pojawi Milunia to juz wogole bedzie pięknie.. Zaczynamy 40 tc :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja tez uwielbiam twoje posty, ale czekam na ten jeden konkretny!!!!:) rozumiem, że na dniach będzie:)))
      czekam na was kobietki!:)

      Usuń
  4. A gdzie takie cudo z ostatniego zdjęcia można nabyć?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brunio - najprzystojniejszy facet jakiego widziałam, serio!.

    OdpowiedzUsuń
  6. Olgo :)nie wiem czy pisałaś Ci już , że Brunio jest ślicznym , pięknym dzieckiem .. . jak z obrazka :)
    Na drugim zdjęciu podobny do Białej Kiełbaski ( no w końcu jest jego braciszkiem) :-)))
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie cos maja wspólnego!:)
      i Elu zgadzam-się Brunio jest cudem!:)

      Usuń
  7. Brunio- cały tatuś! Pozdrawiamy i życzymy wszystkiego najcudowniejszego czego można się po macierzyństwie spodziewać :)
    4plus3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Też miałam ochote na zupe dyniową z mleczkiem kokosowym, ale obawiałam się tego mleka i ostatecznie mamy zupe dyniową z passatą pomidorową i pieczonym czosnkiem

    OdpowiedzUsuń
  9. Olga no muszę to powiedzieć ''CAŁY TATA'':D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny jest, nie tak szablonowo i nie dlatego, że kazdy niemowlak jest ładny, tylko hm... po prostu ma niesamowity urok, widać po nim, że to super facet będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mały słodziak i jego extra minki;)

    OdpowiedzUsuń
  12. My też męczymy Masterchefa :) Ciekawe kto wygra...? Pozdrowienia z Tychów

    OdpowiedzUsuń
  13. Caly do schrupania! My tez kochamy weekendy, chyba jak kazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny!!! Na pierwszym zdjęciu minkę ma przecudną:)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja prawdę mówić dyni chyba w życiu nie jadłam. wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  16. juz widac ze Brunio bedzie jakims Modelem.
    moze i zle powiem ale ogolnie niektore dzieci sa naprawde brzydkie i mozecie mnie zjechac za to myslenia nie zmienie;) on jest wrecz BOSKI!

    OdpowiedzUsuń
  17. Brunio,jest pięknym dzieckiem :) Cieszę się wraz z Wami :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mogłabyś wstawić przepis na taką zupkę bo wygląda pysznie a ja sie właśnie zastanawiałam co zrobić z zawartością dyni, którą jakimś cudem w końcu dorwałam na swoim końcu świata i zamierzam patroszyć. Szkoda takiej wielkiej dyni.
    Brunio miodzio:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak on się zmienia! :)
    Też bardzo mnie ciekawi przepis na zupę z dyni. :)
    Pozdrawiam Was, K.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest piękny, zdrowy, gratuluję jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zachwyt .............
    a uśmiechnę się o przepis na tę zupkę :)

    OdpowiedzUsuń