środa, 17 października 2012

                                      NAJLEPSZY MIESIĄC W ŻYCIU



Z okazji pierwszego miesiąca życia  naszego synusia, zabrałam go z samego ranka nad ocean!
Pogoda i humory dopisały! Nasz malec nie tylko uwielbia kąpiele domowe ale i na otartej wodzie:)
Niesamowity był to miesiąc dla nas - a dla Brunia pewnie jeszcze bardziej!.
Ten maluch dostarcza nam tylu wspaniałych i prawdziwych emocji :) 
Jest nam razem cudownie! Nie do opisania jak dla mnie jest ten stan.

A co ważnego wydarzyło się w Twoim życiu kochany bobasie?:
- kiedy się urodziłeś ważyłeś 3220, wychodząc ze szpitala schudłeś do 2940:(  
  potem schudłeś jeszcze ciut, bo mama walczyła o pokarm, a ty bawiłeś się w śpiącego
  królewicza. Nie jadłeś prawie nic 6 dni ( nie liczę kilku kropel siary wciskanej palcem 
  do tej pysznej  mordelki:*). 
No więc dziś ważysz kochany 4,02! (ważyłeś 4,05 zanim osikałeś mamę na wadze).
Mama przez miesiąc (niecały) podpasła Cię ponad kilogram! To nasz wspólny sukces:)
Rozwijasz się w ekspresowym tempie, codziennie też zmieniasz się na twarzy, już się pogubiliśmy
do kogo jesteś podobny- ale jedno jest pewne, jesteś dla nas NAJCUDNIEJSZY NA ŚWIECIE!
Żałuję, że nie liczyłam ile pieluch już osiusiałeś i okupałeś, ale na pewno trzeba liczyć w tonach :))
Nie jesteśmy też w stanie zliczyć ile razy osikałeś nam twarze :) Po kim ten humor?! :))
Póki co jesteś typem tego - jak to określają ciotki klotki - "grzecznego dzieciaka" :)
Przesypiasz noce ( pewnie dlatego, że bezpiecznie śpisz z rodzicami), podżerasz sobie nocą 
2-3 razy i płaczesz tylko wtedy, gdy matka nie zdąży w sekundę podlecieć z bufetem;)
W końcu zaczynasz mieścić się w ubranka :) Z kilku bodziaków już nawet wyrosłeś! :)
Rośnij nam okruch zdrów, bo szczęście i miłość wielką Tobie gwarantujemy!:))







                                                                                                          

  

39 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Brunia!!!! :)
    Pięknie nad tym oceanem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No Kochana, wszystkiego najlepszego dla Bruniaa.. Niezły ocean mu zrobilas. Jestem zachwycona!!!!!!! Brunio na zdjęciach przeszczesliwy, aż miło popatrzeć.. Kilogram do przodu, brawo!! Niezły masz bufet, Kochana;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudna sesja :) wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry kochani:)
    Wiedziałam że w "urodzinki" coś fajnego się wydarzy , ale żeby aż tak ...- to nie :))
    Mieć własny ocean , nie każdy ma .Ale pewnie wszyscy by chcieli wylegiwać się w błękicie wody ,haha
    :))))
    Tylko właśnie wy cudowni Rodzice ... jeszcze CUDOWNIEJSZEGO DZIECKA mogli sprawić MU taki prezent..:)
    BRUNELKU kochany żyj nam 150 lat albo i dłużej ....
    Jesteś CUDEM !!:)))))
    Ela ****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, uwielbiamy Cię!:)
      A Brunio w szczególności!:))

      Usuń
  5. I koniec noworodkowego życia:), toż to teraz niemowlę pełną buzią:)

    A ocean super!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne zdjęcia:)ta mama ma pomysły:)pozdrawiam L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie nie! pomysł padpatrzony gdzieś w sieci, więc zwracam honor komuś tam;)))

      Usuń
  7. Heeee no zwlochalam się w tych fotach;)letniak 2012;D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny posmysł na fotki, a maleństwo do schrupania!

    OdpowiedzUsuń
  9. HAA!! SZALONA! SWIETNY POMMYSŁ!!!!!!!!!!!!!!
    STO LATEK BRUNO!!
    MÓJ DZIS SKONCZYL 5 MIESIECY ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo tak, zdrówka, zdrówka Bruno:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ocean:) Widać spodobał Ci się pomysł pewnej chinki:) Nie każdy ma taką wyobraźnie, gratuluję:)
    Paula S.

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże jaki on jest śliczny :)
    To znowu ja Ela
    upiekłam ''kołaczyki z serem'' ,wyprawiłam syna do szkoły i oglądam co sekundę Brunia .Coś nie dobrze ze mną :))
    całuski dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą być pyszne te kołaczki! całusy dla syna!:))

      Usuń
  13. piękna aranżacja:)

    to niemożliwe, jak ten miesiąc szybko zleciał

    OdpowiedzUsuń
  14. To już? Miesiąc? Nie ogarniam tego pędzącego czasu:)
    Młodzież rośnie pięknie:D I ocean pierwsza klasa:) Taki bezpieczny i bezwietrzny:) No chciałoby się tak wylegiwać jak Bruno:)

    Pozdrawiam

    beciaqxxx

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego Bruniu! Słodziakiem jesteś nieziemskim:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  16. No cudownie;-)Pomysłowa Mama! gratulujemy miesięcznicy;-) Nasz Mikołaj w piątek będzie miał 2 tygodnie;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie plażowanie to ja rozumiem :)
    naj, naj Brunio!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow zaniemówiłam... aż musiałam strzelic komentarz...świetna sesja...

    OdpowiedzUsuń
  19. jak cudownie :)
    to juz miesiąc?
    Brunio wszystkiego najlepszego kluseczko
    dajcie znac na skype
    j&m

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ ten czas leci :) Buziaczki dla Brunia i jego pomysłowej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brunio widzę ratownikiem będzie :D Rośnij duży duży duży :*

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurcze jakie genialne zdjęcia! Bardzo pomysłowe :). Wygląda to bardzo fajnie tym bardziej, że Brunio na nich jest :). Pozdrawiam Waszą rodzinkę:) Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja cięęęęęęęęę, jaki ocean czadowy..... Mama, Ty to masz łeb :)

    P.S. Brunio będzie miał rewelacyjną pamiątkę z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Boskie zdjęcia :))) Najlepszego dla Bruna!

    OdpowiedzUsuń
  25. zaś tu zaglądam i zaś się cieszę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaki On cudowny!! :) Ja już nie mogę się doczekać aż Nasz synek w końcu będzie z nami :) Będę miała od kogo podbierać pomysły i obserwować "męską" modę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie odkryłam Twojego Blogga - jest super :) A Brunio to taki mały, kochany słodziak :) sesja super - piękna pamiątka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialny pomysł,gratuluje, świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  29. REWELA! :)
    My czytamy zaległości i cycusiamy :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. ogladalam juz na kilku blogach fotki podobnego typu - sa rewelacyjne! sama pewnie nie wpadlabym na podobny pomysl..

    OdpowiedzUsuń
  31. jesteś genialna!:)

    OdpowiedzUsuń