czwartek, 22 listopada 2012

Coraz bliżej święta...

Krok po kroczku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku - Idą ŚWIĘTA;)


Uwielbiam klimat przedświąteczny!
Cieszy mnie jak w radio puszczają "Last Christmas" i trójkowe "Idą Święta". Radują mnie dekoracje świąteczne w witrynach sklepowych -  im bardziej tandetne, tym lepiej!:) Sama uwielbiam dekorować nasze mieszkanie i już niebawem zacznę! Chętnie oglądam nawet reklamy świąteczne w tv - wiecie - jak zapach kawy jacobs niesie się po mieszkaniu, mija wielką choinkę z prezentami i takie tam :) Wszystko mnie kręci:)
Uwielbiam  świąteczne licytacje w radiowej trójce, cały rok czekam na nie z niecierpliwością- rozczulam się się na maxa wtedy no i marzę, że jak będę miała kiedyś extra gotówkę to wydam na jakiś świąteczny gadżet z 3kowej licytacji:) 
Ubóstwiam cały ten przedświąteczny przepych i rozgardiasz, pełne półki sklepowe od gwiazdorków, aniołków i mikołajów, zawsze dokładnie oglądam! 
Dziś na przykład mamy zamiar wybrać się na spacer specjalnie do biedrony, bo widziałam w gazetce, że pojawił się już towar  świąteczny:) Gratka dla takich świątecznych łasuchów jak ja!
No i teraz mamy dwa szkraby  w naszej rodzinie - więc każde święta będą absolutnie boskie! Dzieci nadają niesamowity klimat:) Już nie mogę się doczekać, by umawiać się z Świętym Mikołajem;) na wizytę z prezentami u naszych berbeci, wspólne pieczenie pierników, lepienie łańcucha z kolorowych paseczków i takie tam rzeczy rodem z amerykańskich filmów;))) 
A od dziś w moim aucie włączam trójkową płytę z świątecznymi przebojami :)

A co Wy szczególnie lubicie w klimacie przedświątecznym???

p.s. Jakie macie pomysły na prezenty dla swoich pociech, tych małych i tych większych- co chodzą już do pracy;) ?!

* zdjęcie powyżej zostało wykonane przed zeszłoroczną gwiazdką, kiedy to prosiłam Mikołaja o siostrzeńca. Mikołaj hojny - w pakiecie podarował mi jeszcze Brunelka :) Najcudowniejszy prezent świata - i o co ja mogę prosić w tym roku, skoro wszystko już mam;) ?!

A oto mój prezent "wypasiony" dzisiaj :)))





                                                                    

61 komentarzy:

  1. Ja również uwielbiam święta i cały ten czas tuż przed.Reklamy mnie wzruszają ,muzyka wprowadza w świetny nastrój.Ja również kupuje wiele świątecznych dekoracji,przystrajam nimi dom.Lubi zapach pierników i wina grzanego A najbardziej uwielbiam piec z mężem ciasteczka orzechowe,śpiewając,śmiejąc się i radując z nadchodzących świąt :))
    Pozdrawiam Cie ciepło
    Biszkopcik86

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uwielbiam te przedświąteczne klimaty. My już z Matyldą czytamy baje o mikołaju, a ja po cichu kompletuje dla niej prezenty. Będą książki, i jej marzenie-lala z włosami blond!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. barbi?
      :) dobry pomysł- zacznę czytać mleczusiowi o śiwetach!;)
      zacznę od opowieści wigilijnej moze:)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  3. Oj hojny był Mikołaj dla Ciebie, hojny!!!
    Prezent... no cóż można napisać - BOSKI:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie:) boski- to najlepsze określenie!

      Usuń
  4. Mleczuś to cudny prezent , może teraz poproś o siostrzyczkę dla niego :)))
    Ja też lubię atmosferę świąt , samych przygotowań nie bardzo .Z racji tego że ja kuchara domowa jestem .Córka przyjezdza w dzień przed wigilią , to juz wszystko gotowe jest .Syn jest wcześniej ale jak to chłopak nie rwie sie do kuchni ... Mówi mi że on do wyższych celów się nadaje taki figo -fago inteligencik ( mąz mówi że to moja wina bo zawsze ja robiłam za niego wszystko lepiej)
    Prezenty jak co roku ... na ostatnią chwilę ... i problem co jeszcze im potrzeba
    ale miło jest jak jesteśmy Razem ( chodz teraz bardzo smutne święta , bo bez "drugiego synka")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę Elu:)
      nie wiem czy dałabym radę z taką gromadką:) póki co rozpieszczę mleczusia ;)
      Elu- co do reszty- zgodzę się z Tobą. Rozumiem, bo u mnie w domu mama co roku też się - dosłownie -wkurzała, a że to za mało pomagamy ( ja ze studiów też wracałam na ostatnią chwilę a i do roboty wtedy dwie lewe ręce), siostra na godzinę przed gwiazdką przyjeżdżała ze wschodu, a brat- podobnie jak Twój synek:) Także wiem, że średnio musi Ci byc z ta całą "robotą".
      Dobrze, że jak już się siedzi przy wigilijnym stole, to zapomina się o koszmarze przygotowań0i jest po prostu fajnie:)!
      A drugi synek w pracy w samolocie? Jeśli dobrze kojarzę??

      Usuń
    2. Olgo drugi synuś , czyli zięć , tak bardzo daleko w Afganistanie ... A tam wiadomo , jak teraz jest :(

      Usuń
  5. To ja chyba też poproszę Mikołaja o Mleczusia, może w końcu się uda... :)
    P.S. Wypatrywanie spadających gwiazd wieczorem i proszenie o Mleczusia, nie skutkuje. Sprawdziłam :(

    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;/ Wiesz co -w tym roku na pewno się uda, a wiesz czemu? Bo my razem z mleczusiem będziemy prosić Mikołaja o twojego prywatnego mleczusia! A jak widzisz powyżej....mam szczególne względy;)
      Pozdrawiamy ciepło:)

      Usuń
    2. Olga trzymam Cię za słowo :)

      Usuń
  6. Uwielbiam prawie wszystko co Ty - jedynie trójkowy przebój już mnie przerasta ;))

    Co do prezentów - audiobooki dla dużych i małych (sprawdzają się w podróżach), płyty cd z piosenkami/melodiami dla maleństw (i nie tylko), fajne planszowe gry logiczne i zręcznościowe(na cubecp.pl) i mnóóóóóóóóóóóóstwo innych dedykowanych cudów :))))

    mam nadzieję, że nie potraktujesz tego jako reklamę, ale polecam też

    - hocki-klocki (same fajne edykacyjne zabawki)
    - XOXO (cuda wianki)
    - fabrykę wafelków

    Wszystkie mają sklepy w necie, a te dwa pierwsze naocznie w Poznaniu widziałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki za inspirację, przebuszuję te miejsca na pewno -dzięki za konkretne adresy:) a w Poznaniu to gdzie widziałaś?
      a trójkowy karp to już Ci się znudził???nie może być!
      Dobrze, że co roku nowy jest;)

      Usuń
    2. Wiem, że słowa inne :) ale intensywność z jaką to puszczają przebija nawet "last christmas" ;))

      Usuń
  7. Ja tez uwielbiam cały ten przedświąteczny i świąteczny "szał". Piosenki świąteczne, lampki, kolorowe ozdoby. U mnie w mieście starówka jest mała i naprawdę przecudnie ustrajana jest na święta. Są figury lodowe naturalnych rozmiarów, aleja z choinek, psie zaprzęgi ( jak jest śnieg) i masę masę cudowności:)
    Juz nie moge się doczekac pierwszego śniegu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurka, takie cuda u Was w mieście? a gdzie mieszkasz, bo aż mnie zachęciłaś, by jechać i zobaczyć!

      Usuń
  8. Mmmm nasze pierwsze święta z dzieckiem !
    Już się nie mogę doczekać aż wystroję Martynkę w czerwone wdzianko:)

    pS. fantastyczny ten Twój prezent na dziś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      tylko wrzuć na bloga jak już ją wystroisz!:)

      Usuń
  9. Ja przed Świętami lubię, gdy pada śnieg i lubię ten dźwięk, gdy po takim suchym, ubitym śniegu się chodzi.
    Czuję taką pozytywną atmosferę przed Bożym Narodzeniem, każdy jest miły i dobry dla bliźniego.
    Mi czas przedświąteczny pachnie pieczonym u teściowej tortem sachera oraz goździkami i pomarańczami.
    Choć jest zawsze trochę stresu w związku z gotowaniem, sprzątaniem i kupowaniem prezentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak zapomniałam o dźwięku śniegu pod butami!!!!
      co to sachera?!
      co do stresu- wiem o czym mówisz- u mnie w rodzinnym domu, co roku jest dosłownie nerwówka przedświąteczna;/
      obiecuję sobie, że w moim domku- który już tworzę, będzie spokoj harmonia i miła aura przedświąteczna- tylko sobie chłopów odpowiednio wychowam;)

      Usuń
    2. aha- i poprosze o zdjęcia Twego cuda na mejla!
      LELUMA@WP.PL

      Usuń
    3. tort Sachera to tort z dużą ilością gorzkiej czekolady, przełożony marmoladą morelową całkiem prosty w wykonaniu i przepyszny

      Usuń
    4. Witaj właśnie wysłałam maila, pozdrawia ciepło

      Usuń
  10. Kochana, uwielbiam to samo.. Piosenki, witryny, lampki, nowy świat w Warszawie i Krakowskie Przedmieście.. Uwielbiam jak lekko pruszy śnieg i patrzeć na choinkę..
    O prezentach jeszcze nie myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat Ty prezent cudny już dostałaś;)
      A przystrojona Wawa w zeszłym roku zrobiła na mnei piorunujące wrażenie- starówka znaczy:)
      Pierwszy raz się wybraliśmy - zimą- o tak połazić po starówce stolicy:) Było szałowo!
      Buziaki!

      Usuń
  11. ha i ci zdradze(ale może tego nie publikuj), że w kwestii folderów w Biedronie przykładałam rękę do tych świątecznych :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam nie publikować, ale musiałam - by zapytać...
      TO TY JESTEŚ GRAFIKIEM?!!!!! I NIC MI NIE PISZESZ?!
      a sobie ubzdurała, że jesteś socjologiem - jak moja siorka- no chyba, że pracujesz w "zawodzie" - jak i ona:)
      p.s. powiedz szefowi, że gazetka udana- do zakupu zachęciła;)

      Usuń
    2. Jestem socjologiem pracującym z grafikami :)
      Ja mam wymyślać oni wykonywać :)Efekt prac to wypadkowa opinii wieeeeeeeeeeeeeeeeelu :)

      I jak wiadomo sukces ma wielu ojców..... tylko porażka jest sierotą :)

      Usuń
  12. Zdjęcie bosskie :D Jeśli chodzi o świąteczny klimat, to jakbym czytała siebie :D Mam tak samooo!! Co do prezentów dla chłopaków to nie mam zielonego pojęcia. Mam 20 miesięczną córeczkę i Mikołaj przyniesie jej kuchnię i dwustronną tablicę na stelażu ;) pozdrawiam serdecznie!

    Last Christmas lalalalalaaaa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. My też kochamy święta i ten okres przed! Mam u siebie w domu rodzinnym taką tradycję, że przed świętami zjeżdżamy się i pieczemy pierniczki, w tym roku niestety bez nas, ale w święta ruszamy na Szczecin;-) Brunio widzę, że spodnie po pachy nosi jak mój Mikołaj:D

    OdpowiedzUsuń
  14. W UK swieta pelna para :) i tez uwielbiam!!!!! Szymon juz od tygodnia slucha kolęd bo nie moglam sie powstrzymac i kupilam :) ale teraz mam zakaz (narzucony przez siebie) wchodzenia do sklepow i kupowania czegokolwiek- znam siebie wszystko sie przyda :)
    A od Mikolaja moze Mleczusie (ja chyba swego o taka poprosze- tylko czy to nie za szybko?) heheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) na pyszne mleczusie nigdy nie jest za wczesnie;)

      Usuń
  15. hmm czy jest ktoś, kto nie lubi świąt? Zwłaszcza takich z maluszeczkami?! Cudownie!!! My również tegoroczną gwiazdkę spędzimy po raz pierwszy z naszą Pchełką. Zastanawiamy się grubo nad prezentem i nadal nie wiemy co kupić, bo przecież wszystko już ma..foteliki, maskotki, grzechotki, ciuchów całą masę.Nie mamy już miejsca żeby to wszystko trzymać...
    Zastanawiałam się też na jaki kolor ubrać w tym roku choinkę będzie albo biało-czerwona, albo biało-zielona - mam dylemat:)
    Co do Twojego pytania- o co możesz prosić Mikołaja w tym roku- może baciszka, albo siostrzyczkę dla Brunia?:) Tak wiem to szaleństwo:p
    W tym roku poproś o szybką budowę Waszego domku, bo widziałam w poprzednich wpisach że ruszacie z chałpiną:)
    Pozdrowienia
    Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o tak - chałpuka to świetny pomysł na zyczenie!
      Dzięki za pomysł:)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  16. i w tym wszystkim właśnie ta tandeta i przesyt są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  17. my tez lubimy swieta:) okresu przedswiatecznego nie bardzo, bo jestesmy daleko od rodziny i ciagle w biegu. Czuje, ze w tym roku bedzie inaczej, bo mamy Lilke i ona jest teraz nasza rodzina:) My jeszcze mamy lepiej, bo jedne swieta obochodzimu o rodziny D, na podkarpaciu, a drugie 6 stycznia na podlasiu. Prezenty tez sa podwojne:D Juz zaczynam sie glowic nad prezentami. Lubie kiedy sa wyszukane i widze, ze ktos wlozyl serce w ten prezent.

    OdpowiedzUsuń
  18. także uwielbiam te klimat przedświąteczny, szał zakupów, Kevina, ale w tym roku nie czuję tego klimatu, wydaje mi się, że do świąt jeszcze huk czasu.

    OdpowiedzUsuń
  19. bożeszzzzzz ale kulka z tego Bruna! :*:* no mega facet!
    Uwielbiam robić prezenty ;P bo uwielbiam zaskakiwać... ;D
    A na samą myśl o pierwszych ŚWiętAch z Olem kręci mi się łezka w oku... będzie wspaniale!

    p.s. mam w pudełku zeszłoroczne pierniki... już podwąchiwałam :D mają moc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak go matka karmi! chłop jak dąb!
      mmmm zazdroszczę pierników!

      Usuń
  20. tylko co tych piekny cudnych Świąt ktore sami mozemy stworzyc brakuje takiego prawdziwego bialego,puchowego sniegu,ktorego brak jest czasem na swiata:(((
    zawsze wyjdzie z tego jakais chlapa-ciapa,niestety...:(
    a Brunio pychotka do schrupania;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brunio w takim marynarskim klimacie (mały majtek wypoczywa na hamaku :D)Swietny kocyk, mozna wiedziec gdzie go zakupiłaś? U mnie w miescie witryny sklepów juz od tygodnia sa przystrojone w choinki i mikołajki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) hej, kocyk kupiony w h&m ie!
      pozdrawiamy!

      Usuń
  22. Brunio jak zwykle cud, miód i orzeszki! ;-) Ja też uwielbiam wszystko, co jest związane ze Świętami, nastrój, muzykę, zapachy...nawet pogoda nie ma dla mnie większego znaczenia, gdy wkoło czuje się ten magiczny nastrój zbliżającej się wigilijnej kolacji... Ja w tym roku o świętach myślę z niepewnością, bo całkiem możliwe, że spędzę je w szpitalu na porodówce ;-) Mamy co prawda termin na 5 stycznia, ale lekarz mówi, że może być wcześniej... ;-) Więc święta to dla mnie w tym roku jedna wielka niewiadoma - może się okazać, że będą dla nas naprawdę niezapomniane ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze:)
      ja życzę Ci maluszka pod choinkę!:)

      Usuń
  23. Weszłam jeszcze raz żeby luknąc na Brunelka i stwierdzam, że już się kwadratowy zrobił na twarzy, przez te cudne poliki:) Słodziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, robi się z niego mały mann i materna razem:)

      Usuń
    2. haha, uśmiałam się:)

      Usuń
  24. ale cudny marynarz pucaty! :)
    cieszę się że nie jestem sama z uwielbieniem do kiczowatej przedświątecznej atmosfery- niestety mam w otoczeniu sporo osób które "są ponad to " :)
    u nas 6 grudnia dzieci dostaja po wymarzonej zabawce od Mikołaja, a pod choinkę Aniołki przynoszą wszystkim przede wszystkim książki, czasem gry i jakieś własnoręczne lub zakupione hand-made'y : pralinki, dodatki odzieżowe itp. mam ambitny zamiar własnoręcznego wyrobu pralin w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, praliny będziecie tworzyć? wow wow, ukłony dla was!

      Usuń
  25. Moc świąt jest olbrzymia:D Ich współczesna oprawa też=] a w tym roku to będą szczególne dni:) Pierwsze dla tych najmłodszych i pierwsze z najmłodszymi:D:D:D ryjek się cieszy na choinkę, światełka i te oczy, które będą oczarowane bombkami, kolorami, kolędowaniem:D I tak już rok w rok! hurra!!

    P.S. Czy mogłabym Cie prosić o maila bo mam takie malutkie pytanie pracowe..i byłabym bardzo wdzięczna, gdybyś mogła mi rozjaśnić umysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! niepowtarzalne moment nas czekają!:)

      pewnie, uderzaj;)
      mój mejl: O-PERLINSKA@WP.PL

      Usuń
  26. Cudny pulpetto, wziął przykład ze starszego brata;) Uwielbiam bożonarodzeniowy kicz, w tym obowiązkowo familijne amerykańskie kino świąteczne - zwłaszcza Bridet Jones i Ja cię kocham, a ty śpisz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O TAK JA CIĘ KOCHAM A TY ŚPISZ, NIE WIDZIAŁM JUŻ PRAWIE CAŁY ROK!

      Usuń
  27. a gdzie Kevin sam w domu???? :D

    OdpowiedzUsuń
  28. haa a ja mieszkam w poznaniu i kocham coroczna wystawe rzeźb lodowych :) w tym roku miało nie byc a jednek bedzie bo znalazł sie sponsor !! jupi ! :)
    no i oczywiście restauracja Coco na starym rynku ( cacao republik - czy jakos tak, ja to coco nazywam ) ;0 mmmm pyszna czekoladka :) w zeszłym roku mnie to omineło bo bobas sie urodzil właśnie ale w tym roku napewno bedziemy :)


    a Brunelek to taka kluseczka fajna !! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale macie fajniutkiego grubaska.Pierwsze świeta małego Bruncia

    OdpowiedzUsuń