poniedziałek, 26 listopada 2012

drugi post dzisiaj

zaszalałam, bo to drugi post dzisiaj.
ze spaceru naszego, ubraniowo. Syn jeszcze śpi (jak zwykle po spacerze), to wrzucam:)
Brunio kliknięty przed wyjściem -  bujał się po mieście w dresach.
Pogoda cudna, humor pierwsza klasa, to teraz czekam na męża, aż z pracy wróci, 
żebyśmy razem zachwycali się synem:)
Miłego dnia, a właściwie teraz - to już jego końcówki;)




                                                                          

33 komentarze:

  1. ślicznie i uroczo jak zawsze :)))

    buziaki dla Bruna :))
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Olga, czy wy przypadkiem nie jesteście z Witkowa????;/?????
    Pozdrawiam sexy mame i boskiego synusia! Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ?????????????????????? :)

      Usuń
    2. Ty mnie nie, ale ja Ciebie już tak:)

      Usuń
  3. świetny płaszcz i do tego z second hand'u !! Aż nie chce się wierzyć..

    OdpowiedzUsuń
  4. to kto Wam zdjęcia robił skoro mąż w pracy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, kto? :)

      Usuń
    2. Pewnie fotkę cyknął przystojny sąsiad;)Widząc Olgę w takiej krótkiej sukieneczce ,każdy chciałby służyć pomocą:)))

      Usuń
    3. dzięki Elu;)
      no ale foto kliknął mój mąż, "urwał się" na moment z pracy, może sobie na to pozwolić, bo pracuje u siebie;)

      Usuń
  5. Jak zwykle: oboje piękni i stylowi. Twoje zdjęcia genialne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ziomal pełną gębą:) kochamy Was stylowa rodzinko;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam Cię, Olga, że mimo bycia mamą, chodzącym 'bufetem' (jak to fajnie określasz ;), żoną, pewnie i czasem kucharką masz czas i chęci fajnie, modnie się ubrać, umalować, prowadzić bloga i ogólnie, czerpać radość z życia! Ja czasem mam wrażenie, że przytłaczają mnie pieluchy, kupki i 24-godzinne czuwanie nad bobasem... ;) Ehh, może to taki chwilowy baby blues i z czasem też zacznę korzystać z życia mimo nieustannego matkowania. ;)

    Pozdrawiam,
    Kasia M. i mała Zosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DUUUUUUUŻO zależy od dzidziusia :)

      Usuń
    2. zgadzam się, Brunio to myśliciel, charakteryzujący się stoickim spokojem jak na niemowle;)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  8. bujacie się po mieście na całęgo :D wózek pełna klasa, mamuśka niezła laska! :) Całość prezentuje się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olga! Jaki Ty masz śliczny płaszczyk... cudo!
    Dlaczego ja nigdy nie mogę trafić na takie perełki w second-handzie :/...
    / Ewelina :) /

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna jesteś jak gwiazda na niebie ale Twój syn piękniejszy od Ciebie;P hehehe:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś cudowną mamą i Żoną :)
    Śledze Twoje wpisy od samego początku i naprawde Ci zazdroszcze,że tak wszystko Ci sie pieknie układa:) Mam nadzieje,że za 3-4 lata też sie bede mogła pochwalic (wtedy)swoją rodzinką :)
    pozdrawiam !:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brunon to uroczy dresiarz, a mama stylowa jak zwykle
    fajna pogoda dziś była na spacer

    OdpowiedzUsuń
  13. Mama super I klasa, a synek cukiereczek ;), płaszczyk meega ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki On jest ŚLICZNY! wow wow wow!!!!!

    :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cała Wasza Trojka jest Słodka. Mama Bruniowi gust od malenkosci wyrabia.Dziewczyny beda szalały.
    Olu mam prosbe, czy moglabys przy ubraniach z sh podawac jakiej sa firmy?

    OdpowiedzUsuń
  16. mój farfocel miał swego czasu identyczną bluzę :D:D

    OdpowiedzUsuń