piątek, 9 listopada 2012

                                             NA JESIEŃ


Stylizację prezentuję w mieszkaniu, choć z ręką na sercu - byliśmy dziś na spacerze!
No właśnie spacerowałam tylko z Bruniem, bez męża - i choć prosiłam synka, by zrobił mi zdjęć 
pare na świeżym powietrzu - sprawę przemilczał....;) 
Na szczęście Misiek wykonał mi je w domu :)


JUHU! Dotarł dziś do mnie glossy box i o dziwo otrzymałam ciut inne produkty niż moja sister ?!
Jak położę czystego synka spać to wejdę jeszcze pochwalić się co w glossie było i w ogóle
wrzucę posta co skrywa moja łazienka, a konkretnie do jakich kosmetyków pielęgnacyjnych
mam zufanie :) A póki co....


p.s. pisząc tego posta mam synka w chuście ciało do ciała, ale bosko jest :*

                                                                                                                                


32 komentarze:

  1. Świetnie! niby wszystko jakby z innej bajki ale po złożeniu do "kupy" efekt jest rewalacyjny...Chciałoby się rzecz 100% Olgi w Oldze;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm no to czekamy na Twoją łazienkę:) A co to jest ten glossy box??? Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziś juz nie dam rady, jutro wrzucę posta łazienkowego!
      a glossy box....tutaj szczegoly:
      http://www.glossybox.pl/

      Usuń
  3. Olga jaki jest Twój ulubiony zapach?? I jaki wybrałabyś dla swojego męża? :) To tak z okazji zbliżających się świąt, mnie wzięło:) Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ulubiony? chyba burberry london(ten jajowaty), pachnie jak kurz na ksiazkach :)
      Choc obecnie go nie mam, przy niemowlaku w ogole nie uzywam , choc uwielbialam byc skapana w zapachcach:)))
      a u faceta, tzn mojego :) lubię fendi

      Usuń
    2. hehe nie no takiego porównania się nie spodziewałam:)

      Usuń
    3. olga zostalas nominowana do zabawy zapraszam

      Usuń
  4. Jupiiii:))))

    Dzięki kochana za tego posta! :) coś tak w kościach czułam że jeszcze dzisiaj czek amnie tu miła neispodzianka:))

    Czekam na TWoją łazienkę;) tzn na Twoje ulubione kosmetyki.

    Cmoki z miasta Kraka****

    eM

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo sie cieszę że dbasz o swojego bloga :)
    często dodawane , ciekawe wpisy -milutko sie je czyta i ogląda :)
    Ty Olgo wyglądasz pięknie , taka radosna , szczęśliwa , kolorowa :)
    No dosyc tych zachwytów :) Proszę o Brunelka jesiennego bo tęsknię :))
    Całuje Was i pozdrawiam wieczorową porą .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu jestem pod wrażeniem twojego zdjęcia!!!
      Jest jak w muzeum: klimatycznie, z duszą i pięknie! To wasze mieszkanie?! Szok!!!!
      A Twoja figura, ulala!
      Pozdrawiamy i ściskamy, a Brunio pojawi się na pewno;)

      Usuń
  6. Ale z Ciebie szpryszka mamuśko!
    Też chcę glossy box! (tupnęłam nóżką)

    OdpowiedzUsuń
  7. spódniczka bomba!!! też chcę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Noooo, to się nazywa jesień z przytupem :)
    Spódnica - perełka. W Twoim wydaniu zyskuje podwójnie :)

    P.S. Czasem milczenie jest złotem.... :) Brak czasu, brak miejsca na zdjęcia i wydarzenia, które skłaniają do refleksji nad sensem życia w ogóle, a co dopiero blogowania :)
    Ale wrócę niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurna ja czekam na posta zatem
      p.s. tak napisałaś, ze aż mnie zaciekawiło co u Ciebie:))))

      Usuń
    2. U mnie w porządku :) świat wokół mnie czasem stopuje.
      A konkretnie odejście Kogoś. Zmarła Bloggerka, którą bardzo podziwiałam. Zmagała się z chorobą i przygotowywała na swoje odejście 8-letniego Synka.

      Usuń
    3. chodzi o Chustkę pewni co ;/

      Usuń
  9. świetna jesień w Twoim wydaniu! zazdroszczę brzuszka, u mnie oponka, aż miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no, u mnie to i tak daleko od tego co bylo przed ciązą:)

      Usuń
  10. biorę dekolt, choć mam podobny ..lol:]]], glossy tez mam ale z tym innym kremem ogólnie jestem zadowolona jak zawsze. Spódnica też mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi sie w szczegolnosci torebka :) cudna!!!
    a tak z innej beczki to chicalam sie zapytac czy stosujesz jakas specjalna diete po ciazy? bo wygladasz naprawde fajnie, a przeciez nie minelo duzo czasu odkad urodzilas synka :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      dieta - w sumie tak- bo karmię piersią, więc poki co nie jadam przypraw/ soli/ jem tylkog gotowany drob i duzo warzyw :)
      wyglądam ok, ale i tak nie jest to to co przed ciążą:)
      pozdrawiam :0

      Usuń
    2. tez planuje karmic piersia wiec co za tym idzie, bede musiala zdrowo sie odzywiac, a dzieki temu mam nadzieje, pojda mi kilogramy w dol :)
      tymczasem czekam na porod ( w kazdej chwili) i umilam sobie czas Twoim blogiem :)

      "wyglądam ok, ale i tak nie jest to to co przed ciążą:)" - to dopiero kilka tygodni po porodzie, zaloze sie ze szybko wrocisz do stanu "sprzed" :)

      Usuń
  12. Spodniach pozwala na kolana:) bosko.. No kochana, piękna figura :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oczywiście chodziło mi o spódnice:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna kiecka:)Ty to masz dar do robienia zakupów w sh. Ja nigdy nie mogę trafić na takie "cacka".
    Ile Ci kg zostało do wagi sprzed ciąży? Wyglądasz BOSKO- zupełnie jakbyś nigdy nie rodziła:)
    No ale dość ju o Tobie:p Powiedz lepiej jak Brunio zniósł szczepienie? No i co wybrałaś? tradycyjne czy 6w1? Pneumo, rota? No i ile chłopina już waży? Przy Tymelku wyglądał na sporego:)Ucałuj Brunia w kolanko i proszę o foteczkę maluszeczka.
    Pozdrawiam gorąco
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę spódniczki :D jest nieziemska, do tego wydaje się być cieplutka, w sam raz na jesienne i zimowe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajnie kolorystycznie dobrane:) pieknie wygldasz, jak pani jesien:) tez mam fiola na punkcie glossy... mialam tez zrobic kosmetykowego posta i zrobie, jak tylko znajde chwile.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaglądałam do Ciebie ostatnio i podziwiałam maleństwo i Rodzinę. Wyglądacie razem pięknie, tacy radośni i promienni:)
    Buziaki i dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwsze słyszę o glossy box! tez chcę! aż humor lepszy;-)

    OdpowiedzUsuń