niedziela, 25 listopada 2012

spacer w paski

Chwalę się nową sukienką z reserved.


Chwalę się mężem.



I znowu chwalę się nową sukienką Reserved -  przybierając pozę iście "szafiarską" - poza została ostatnio dobrze rozszyfrowana przez Matrioszkę. Może trochę przekłamałam, z tym "iście" - bo poza byłaby faktycznie "iście" - gdybym jeszcze skrzyżowała nogi, ale zapomniałam;/ 
Na szczęście na zdjęciu powyżej nie zapomniałam!


I znów chwalę się sukienką. I synem.



"Kobieto chyba nie chcesz wrzucić na bloga mojego zdjęcia w tym różu?! Jeszcze ktoś zobaczy!"


Podobno faceci znają tylko trzy kolory:
- fajny, chujowy (przepraszam) i pedalski.


A wy czym się pochwalicie dziś?
                                                                                                              
                                                                                                                                      









65 komentarzy:

  1. Umarłam!!! Brunon jest po prostu do schrupania - szczególnie w tym różu!!!! Te Jego policzki!!! ps. Sukienka - bardzo fajna! A Ty na tym zdjeciu z Synem - nie do poznania;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bruno - to pełne jego imię! ;)
      specjalnie dałam to zdjęcie- bo faktycznie wyszłam ja nie ja! ;))))

      Usuń
    2. a to proszę o wybaczenie w związku z przeinaczeniem imienia;-)

      Usuń
  2. Byłam z Mila na spacerze :)))
    Podział kolorów extra
    Sukienka boska
    Ja tam raczej rozu Brunonkowi nie wypomne;)
    Przecież do twarzy mu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olga, świetna wyglądasz! Sylwetka taka, jak byś w ogóle w ciąży nie była! Widzę, że ciążowe kilogramy już poszły w niepamięć. :) Macierzyństwo Ci służy!

    Ja na szczęście też nie mam co narzekać - 3 tygodnie po porodzie i tylko 1,5 kilo do wagi sprzed ciąży. Chyba faktycznie karmienie piersią 'wyciąga' z matki kilogramy. ;)

    Pozdrawiam,
    Kasia M. (i Zosia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAA to mi zostało 6 kg do zrzutu!
      a to 6 kilo to już zrzucam chyba miesiąc;/
      samo karmienie piersią chyab nic nei zdziała, zacznę biegać...po bułki:)
      Podzrawiamy!:)

      Usuń
  4. Paski świetne:)i na Tobie i na Brunolku...a dzis pochwalic sie moge zjedzonymi goframi bez krzty wyrzutow sumienia że dziecko w brzuchu bedzie cierpieć od nadmiaru cukru:) eh te małe przyjemności:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Aj tam aj tam, podobno tylko mężczyźni, którzy czują się męscy chodzą w różu

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiecka cudna i Ty w niej! Tylko zastanawia mnie jak się Brunelek w niej dobiera do cyca? Rzeczywiście tak jest z kolorami. Niegdy tego nie ogarną:)
    Ja: Podaj mi tą bluzkę miętową?
    D.: Jaką?
    Ja: No miętową, podaj.
    D. Miętowy to jest smak lub zapach. A koloru nie ma:) Więc jaką chcesz bluzkę?
    Hehe, chwal się, chwal bo extra masz familie:) My później tygodniowym instagramem sie pochwalimy. Jak Lilka da (oczywiście)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      no włąśnie - to jest sukienka tylko na spacer:)
      Chociaż karmiłam w niej Brunia przed wyjściem- i jest to widok komiczny - tylko dla moich chłopaków :D

      Usuń
    2. A górą czy dołem?:)

      Usuń
    3. no dobra- powiem - dołem....

      Usuń
  7. kocham paski, a sukienka fenomenalna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Eeeeeehhhheeee z tymi kolorami ja też tak mam;) Bruno w różu ci pięknie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio byłam w Reserved i nie widziałam tej sukienki, a chętnie bym kupiła :)

    Brunio w PASKI jest super! Ja zawsze uważałam, że dziewczynki ładnie wyglądają w niebieskim w chłopcy w różowym :) Zresztą ładnemu we wszystkim ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa, bo one są złożone na półkach- a nie na wisząco, trudno je zatem zauważyc;)
      Buziaki:)

      Usuń
  10. Olga Ty jesteś żywą reklamą macierzyństwa! Jak otworzą kiedyś Vogue Mummy&Baby to na okładce z Wami! Piękna młoda mama zadowolona z życia i dumna z syna.
    patrząc na Ciebie to chyba każda chciałaby mieć dziecko oczywiście tak mega słodkie jak Wasz Brunelek!
    Wasza Familiada jest extra :)
    a stylizujesz się zawsze świetnie a figure masz taką że nikt Ci nie uwierzy że Brunio(swoją drogą piękne imię) ma 2 miechy
    klaara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. figura świetna? zostało mi jeszcze 6 kg do wagi wyjściowej. ów 6 kilo namierzyłam w tyłku, udach i brzuchu:)
      ale dziękuję:)
      Pozdrawiamy:)

      Usuń
  11. Brunio nic się nie martw , w tym różu wyglądasz cudownie jak zawsze ;)
    Cukiereczek do schrupania :) a mama super laseczka.

    K.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej,

    ma pytanie, gdzie można kupić tego atletę z wąsem i zwierzaka w biało-czerwone paski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej:)
      atleta i kot kupiony na decobazar:)
      atletę robila SOOFKA, a kota KOTY

      Usuń
  13. Brunio- cały tata:)

    a my się chwalimy, że raczkujemy:D powoli, bo powoli, ale jest!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulację raczka;)
      a Brunio tez do mamy podobny!!!:)

      Usuń
  14. Olga wyglądasz przepięknie w tej sukience :)chyba bardzo lubisz nosić czapki co?widać ze jesteś szczęśliwą mamą żoną kobietą:)a malutki jest cudny te pultynki są słodkie :)pozdrawiam IGA

    OdpowiedzUsuń
  15. Olga kiedy zaczynasz budowe domu?projekt wybrany?wspominałaś kiedyś o tym:)Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciagle walczymy o projekt:) a budowę zaczynamy na wiosnę;)

      Usuń
  16. Uwielbiam paski:)Swietna rodzinka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W. mówi, że to nie różowy tylko fioletowy;) w najgorszym razie fuksja;))) Pan Pasiak coraz cudniejszy, ciotka go chyba porwie do siebie;))) A Pani Pasiakowa to chyba pożyczyła materiał z mojego swetra;) Ja też w reserved dzisiaj, posta mojego czytaj - tam się chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już czytałam ze 600 razy tego waszego posta, a jak tymka oglądam to się oblizuję- taki apetyczny ten moj najpiękniejszy siostrzeniec:*

      Usuń
  18. Jej Bruno cały tata:) Coraz bardziej nabiera jego rysów.
    Jak zawsze wyglądasz świetnie, powiedziałabym "stylowo":)
    Co do kolorów, to ja jestem zdania, że mężczyźni rozróżniają wyłącznie kolory sygnalizacji świetlnej... choć i tak nie zawsze:D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa- racja- zgadzam się co do sygnalizacji- ale co do Brunia- to też jest trochę małą mamusią!:)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  19. twój Brunio jest taki fajnie pulchniutki i mimo różu męski ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bo Bruno się zaróżowił od pocałunków mamy. Sami zobaczcie, że kolor jest idealnie dobrany do pomadki...

    OdpowiedzUsuń
  21. meskie kolory swietne he he a ja dzis na blogu "chawiłam" się jak zrobiłam dziurke z spodniach młodego :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, uwielbiam robione przez Was zdjęcia... aż się chętnie na nie patrzy :) super ciuszki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Brunulek - I'm in love! ależ on jest uroczy!!!
    Każdy pisze że upodabnia się do taty, a ja sama nie wiem, mieszanka doskonała, mamę też widać w tej ślicznej buźce! Uwielbiam, Ubóstwiam, Pozdrawiam!
    Kasia -> przyszła Mama :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ale miłe słowa, strzał w 10;)
      Pozdrawiamy serdecznie!:)

      Usuń
  24. Brunelek cały tata :) czytanm was od początku twojego bloga ale komenarzy nie zostawialam. czas to chyba zmienić :) figurę masz świetna jak na 2 msc po porodzie :) nie wiem gdzie te 6kg sieukrylo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale kieca! Odjazd!
    A właścicielka kiecy - odjazd do kwadratu!
    A właściciel Mamusi - odjazd do nieskończoności :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa koncepja z tymi "kolorami po męsku" :). Ale ja na przykład rozróżniam burgund, fuksję, popiel, seledyn, pudrowy róż i takie takie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. hahahah BRUNO mnie rozsadził :D jest mega hahha i ta mina ;P
    ta kiecke tez mam w planach :) ale nie wiem kiedy sie rzucę na jakis "normalny shopping" :( szkoda ze do domu nie wysylaja :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygladacie przepieknie. Przepieknie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Bruno skór zdjęta z taty!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Sliczni jestescie, normalnie do szcescianu, a co!

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknisia , modnisia :) pomadka na ustach cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zawstydzasz mnie Elu!:)
      Co u Ciebie, dawno nie zaglądałaś do nas?:)

      Usuń
    2. Jestem trochę w rozjazdach :)ciężka ta końcówka miesiąca dla ,mnie i ten handel poupada w Polsce .Jako-tako w ebayu .Może na święta cos ruszy :)Dobrze że mam co robić i oczywiście cieszę się jak widze jak Twój synek pięknie rosnie "na moich oczach" jest uroczy i wyjątkowy tak jak Ty :)
      Chyba mnie dopada chandra jesienna albo menopauza hihi ( kiedys musi)
      Całuje Brunia i Was też

      Usuń
  32. Chłopiec w różu????!! hmmmm trochę dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę mi pokazać zapis w prawie, że chłopcy powinny obowiązkowo na niebiesko....;)

      Usuń
  33. Olga Olga! A cóż to za pomadka?????? :) koniecznie napisz::))))))

    OdpowiedzUsuń
  34. Taaa mój syn ma dwie koszule różowe , a mąż sweter
    chyba z nimi wszystko ok !!

    OdpowiedzUsuń
  35. Olga przyznaj się, jesteś dwa razy młodsza od swojego męża???? :) Na tych zdjęciach- normalnie 20-stka!!!! Ania.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aa!przepraszam!przez pomylke mi usunelo twoj mily komentarz!lapa mi kliknela nie w to miejsce!sorry i dzieki!pzdr!

      Usuń