środa, 28 listopada 2012

takiego pięknego syna urodziłam

* tytułu nie łączyć ze słynnym dokumentem Koszałki! ;)

Mój bobofrut bladym świtem....mmm


Brunelku tu jest mamusia...


Analiza pysznej łapki


Odcycuszkowe potówki






Szok jaki on piękny :) Nadziwić się nie mogę, że go urodziłam ;D
                                                                                                              


102 komentarze:

  1. a pewnie, że piękny! taki pulpecik mały:)

    OdpowiedzUsuń
  2. chomiczuś jak się patrzy! do schrupania! pozdrawiam Was! :)
    PS. dziecko Anioł, bo mama może nawet mieć pedicure zrobiony! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny wiadomo - po mamusi :-)
    fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno się mi tak gęba nie śmiała:)))) Mój chomiczek ukochany:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy!:) a te poliki... czad!

    OdpowiedzUsuń
  6. dla każej mamy jej dziecko jest najpiękniejsze najkochańsze najmądrzejsze:)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. btw. lubię ten dokument Koszałki, szkoda, że kolejna część trochę słabsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ;-) a to fakt - nawiązując do tytułu posta;-) ps. zmotywowałaś mnie do pomalowania paznokci u nóg:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maluj a co! u mnie pora na malowanie paznoki to jakoś po 21...;)

      Usuń
    2. i na tą godzinę czekam właśnie i na Męża, co to by w razie "alarmu" podbiegł do Młodego obywatela;-)

      Usuń
  9. Żebyś czasem w samozachwyt nie wpadła ;p zdrowy rozsądek najważniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ ty uszczypilwy anonimie;) ale to chyba nie zazdrość, co?! ;)
      p.s. ciężko nie popaść- przy takim cudzie;)

      Usuń
    2. Ach te anonimy... Zawsze jakos tacy nieszczęśliwi..

      Usuń
  10. ja patrze na mojego synka i mysle to samo :) szok ze takie cudo ze mnie powstalo :) pozdrawiam goraco!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale słodkości :) Tylko wycałować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. i znwou wzdycham i uśmiecham się do kompa! Cudnowy cudownie, Wspaniały wspaniale i nie ma co szczędzić słów ;-) Jak się ma takie szczęście to trzeba się nim dzielić i cieszyć się z każdego dnia!
    Mama nie szaleje z pedicure tylko nowe posty szykuje ;-) chcemy więcej wzdychać, i się uśmiechać! :-)
    Kasia z nad morza - przyszła Mama :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Olgo !piękny jest ten Twój synek :)i coraz grubszy ...
    te fotki z girkami najfajniejsze :))
    ja mogę tak codziennie zachwycać się Twoim synkiem , bo dla mnie to czysta przyjemnośc widzieć szczęśliwe dziecko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pulpetto podwoił już wagę! ledwo co go trzymam już!
      miłó nam i całujemy!

      Usuń
  15. hej Olga to twój blog możesz pisać co chcesz ale tak jakoś nie bardzo mi sie podoba zreszta pewnie nie tylko mnie zachwycanie sie dzieckiem i czekanie zeby wszyscy pisali jakie to piekne cudo no nie wazne synuś napr słodki twoje paznokcie super chyba dziś też na czerwono pomaluje:)nie zrozum mnie zle no nie nie bede sie rozpisywac bo moze za duzo napisze !Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Edzia:)
      to teraz Ty nie zrozum mnie źle:)
      To blog mój- o mnie i moim synu, dla mnie i dla mojego syna. Na pamiątkę i na zawsze.
      Przeczytaj pierwszy post, to może zrozumiesz sens MEGO bloga macierzyńskiego:)
      Jeśli ktoś ma ochotę ze mną zachwycać się moim synem - super -jeśli nie, to ja tu siłą nikogo nie trzymam...;)
      jestem też świadoma, że każda matka swoje dziecko uważa za cudo (że ja też muszę tłumaczyć takie oczywistości eh...) więc tym bardziej nie liczę, że ktoś będzie mnie tu popierał i wypisywał, że moje bobo jest właśnie NAJ NAJ NAJ;)
      mam nadzieję, że nie uraziłam :)

      Usuń
  16. może i masz racje może ja to zle rozumiem :)EDYTA

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia jak zwykle przeeeeeszłodkie! Te ze stópkami mnie rozwaliły. I zupełnie nie zgadzam się z Przedmówczynią - mimo, że moje dziecko pojawi się na świecie dopiero za około miesiąc jak najbardziej rozumiem sens takich postów. Mimo, że się nie znamy osobiście, to z przyjemnością oglądam Twoje pełne ciepła zdjęcia. I nie przeszkadzają mi zupełnie Twoje zachwyty nad własnym dzieckiem - wręcz przeciwnie - fajnie się je czyta i jestem przekonana, że ja na swoim blogu za jakiś czas będę zamieszczać podobne posty. Bo co dla matki może być większym powodem do zachwytu niż jej ukochane dziecko? Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejne posty z Wami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. faktycznie piękny!!! aaaa widzę że masz ogolone nogi !! jak ty to robisz??:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogolone?!
      ale jak...co 10 cm niedogolona kępa!;/ dobrze,że tam rozmyte:))))

      Usuń
    2. Te ogolone - to Brunia nogi ....)))))))

      Usuń
    3. hahhaha:) dobre! i prawdziwe!

      Usuń
  19. jakie słodkie, pulchne nóżkiii :)))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Brunio jakiej Ty maskary używasz :) ?

    on jest cudowny, taki niemowlaczek z reklamy, już pisałam wcześniej że Wy to taka żywa reklama macierzyństwa i to jest piękne!

    OdpowiedzUsuń
  21. CUDNY!!!
    A ja na Gabi też mówię Mój Bobofrucie! :D
    Pierwsze zdjęcie z Twoimi stopami i nogą Brunia jest BOSKIE!!!
    A ile Brunio waży kg i ile ma tygodni?
    Po zdjęciach sądzę, że może mieć tyle samo, jak Gabi! ;) Wspaniałe fotki!!!

    I dla Brudnia BIG KISS!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to tyle tych bobofrutów, co na sklepowej półce widocznie, bo siostra też ma swojego;)
      Brunio przekroczył już 6 kg, zaczął 10 tydzień w poniedziałek:)
      podwoił już masę:)
      A Gabi ile ma tygodni?
      Całusy dla tej ślicznej królewny!:))
      p.s. i co zdecydowaliście się na sophie?;)

      Usuń
    2. A my mamy zakładkę SUWACZKI i tam wszystko widać, bo jest narysowane :P

      Gabi waży około 7,5 kg i poniedziałek skończy 17 tygodni :)
      A waga urodzeniowa to 3,3 kg.

      Fajne te nasze bobofrutki :) Jak czytałam tego Twojego posta to z ust mi wyjęłaś, bo ja "taką piękną córkę urodziłam" ;)

      A Brunio cudny!!!
      Czy Wy znacie piosenkę SMD: http://youtu.be/J4O1f2cvIfs

      Już od paru dni nucę ją sobie i myślę, o Waszym bobo! :D
      Więc: "Ruszaj się Bruno, idziemy na...mleko!" ;)

      Usuń
  22. :)to piekne, ze my Mamy już tak mamy, że nasze bobasy to dla nas cudy... najpiękniejsze i najdoskonalsze

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jak Matrioszka, pierwsze co to ogolone nogi Twoje widzę :)
    A te pulchne Brunia to zachęcają do szalonego całowania bez opamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Ty to umiesz człowieka podbudowac:) taka się zadbana i sexi poczułam:) dopóki w lustro nie zajrzę;)))
      Szkietki wycałowane!

      Usuń
  24. Jak tu sie nie zachwycać takim cudem? To ze matka to robi to naturalne.. Jak zachwyca sie ktos obcy to piękne.. Znaczy sie wrażliwy na cudze piękno.. A jesli komuś to przeszkadza to ńie wiem jak to nazwać ale chyba zawiscia.. Dlaczego komuś miałoby przeszkadzać zachwycanie sie dzieckiem??? Nie pojmuje.. Moze przez ten brak snu czegoś nie rozumiem ale nie sadze..
    Oświadczam wszem i wobec Brunioooo jest słodki, kochany, śliczny itp.itd.. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zdj z pysiami mega !
    on Cie nacałuje jak bedzie duzy za to ze ma tyle przeswietnych zdj to ogromna pamiatka
    !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) też tak myślę:)
      Pozdrawiamy ładnie umalowaną Panią;))

      Usuń
  26. Lelkam Evrybady;))) To teraz czas na mnie! Bo jestem z Olga od pierwszych dni jej bloga! Nie pamietam jak na Nich trafilam( mam na mysli Olge,Miska i Leona a od dwoch miesiecy rowniez Brunia) ale to byla milisc od pierwszego wejrzenia:) Pisze po raz pierwszy bo odkad pojawila sie w Naszym zyciu Lilunia,czasu mniej;) W kazdym badz razie Olga i teraz dolaczyla jeszcze jej siostra sa u mnie w pierwszych stronach "ulubione" i czytam je doslownie wszedzie,codziennie i o kazdej porze dnia i nocy:)Z ogromna przyjemniscia ogladalam jej mode ciazowa,zachwycalam sie jej zdjeciami na kazdym kroku ze slubu,z rodzinnych wypadow a teraz zachwycam sie malym Brunelkiem:) I nawet na sali poporodowej zagladalam tutaj poniewaz Lila jest z 12.09 a Brunelek o ile pamietam urodzil sie piec dni po mojej slodkiej corci;))) a przeciez Olga wspominala w ktoryms poscie,ze prawdopodobnie bedzie to pazdziernik bo na swiat chlopinek poczatkowo sie nie pchal:) Moj maz juz sie przyzwyczail,ze potrafie obudzic go o 3 w nocy podczas karmienia Lili po to zeby pokazac mu nowe zdjecia Brunia:) Olga tak trzymaj! Jestes moja inspiracja w zdjeciach,modzie,niwinkach kosmetycznych i pewnie nie tylko dla mnie bo moje kumpele rowniez z wielka radoscia Ciebie tu odwiedzaja:))) Usciski i Buziaki dla Olgi i okolic;) Wierna fanka:) Agunia,Kubus i Lili:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow!
      odwzajemniam "miłośc wirtualną" ;)
      wow, wow. na nic więcej mnie nie stać...
      Buziaki zatem :* dla Liluni największe!

      Usuń
  27. cudo;) a te jego pucki kochane :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Słodziak niesamowity z niego :) I taki spokój bije z tych Waszych porannych zdjęć :)
    Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zachwyt nad nad naszym najukochańszym dzieckiem calkowiecie zrozumiały. Czuję tak jak Ty. A synusia faktycznie bas boskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie no ja tam widzę dwa wielkie niewygolone kłaczki:) hehehe:) Za to goloneczki maluszka uuuurocze i do wycmokania:) Poza tym fajny z niego bobas:) Wszystkiego dobrego!!!
    Ania.

    OdpowiedzUsuń
  31. świetne fotki, zwłaszcza te z nogami i nóżkami :) swoją drogą naprowadziłaś mnie nimi na umalowanie wieczorem moich pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no gdyby nie te tłuścioszki białe, to nie byloby to;)
      pomalowanie pazurów- polecam, odrazu czuję się jak movie star;))

      Usuń
  32. o tak, rzęs mu zazdroszczę :))) słodki pucuś :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja tez codziennie pytam męża czy Ona jest naprawdę taka piękna czy po prostu ja jestem subowiektywna jako matka?zachwycam sie Nią każdego dnia i nie ma takiej modlitwy bym za Nią nie dziekowala,dla mnie jest największym szczęściem i cudem jakie mnie w życiu spotkało i tez uwielbiam o tym ma głos mówić,rozumiem więc :) mnie tez nie raz zlinczowano i upomniano bym tak o Niej nie mówiła,tak więc chwale ja w domowym zaciszu bo o ile ktoś może krytkowac mnie na swoje dziecko nie pozwolę złego powiedzieć.Kochaj Bruna całym sercem zachwycaj w każdej minucie jego życia,bo to cudownie sliczne dziecie!amen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dokładnie:)
      nic dodać nic ująć:)

      Usuń
    2. Tez tak mam i jest no normalne. Każda mama jest zakochana w swojej pociesze!! Ja ostatnio przyłapałam się jak w kółko powtarzałam przy wieczornym masazyku" Jakie ona ma piękne paluszki"Normalnie przyłapałam się ale te paluszki takie piekne są...

      Usuń
  34. MamuśkaKubuśka:)28 listopada 2012 17:45

    Wcale Ci się nie dziwię, że tak zachwycasz się swoim Cudem. :)) Ja też codziennie zachwycam się moim, ale i Twoim również. ;D
    Piękny jest po Rodzicach. ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. no pikny chłopok Ci się Gazdo urodził- jak by to u nas na południu powiedzieli:)a zdjęcia ze stópkami i czerwonymi paznokciami pożyczę kiedy już mała będzie po drugiej stronie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. jaki Spuchniaczek cudy! jezuuuusie, piekny! :) zazdraszczam Twoim rodzicom, że dwóch takich rewelacyjnych wnuków mają! Zupełnie serio - chyba najpiekniejsze dzieciaki w znanym mi blogowym świecie!

    Jesteście fantastyczni, KOCHAM WAS - mds ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. ha, jeszcze tak sobie myslę, że normalnie bym tak Wam tego Brunia wyciumkała za te poliki, ze nie wiem!! ;) mój chrześniak też takie miał, skończył niedawno 6 lat i niestety już wyrósł :( ale dobrze wiedział, że ciotka go wytarmosi za polusie cudne, wiec potem jak przychodził, to poliki zasłaniał i szybko uciekał ;)

    całuski, całuski - jeszcze na koniec wirtualnie ciumkam Brunia za poliki pikne! ;)

    mds.

    OdpowiedzUsuń
  38. my co dzień zaglądamy do Was i ciszymy oczęta waszym szczęsciem :)
    wow rzęsy powaliły
    pozdr
    J&M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juhu wreszcie się wujki odezwały! buziaki!:****

      Usuń
  39. pani piękna proszę mi odpisać na FB!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Love, love me do
    You know I love you
    To ja Lilia, śpiewałam dla tych miękuchnych piętek:)

    OdpowiedzUsuń
  41. O jeju jaka ta tłuściutka nóżka jest cudowna!! Normalnie nic tylko przytulać takiego małego Piękniocha!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. rany, ja juz pisałam ze to najpiękniejszy blogowy bobasek, strach pomyśleć, jaka piękna byłaby wasza córka :)))

    OdpowiedzUsuń
  43. Twój synek jest naprawdę piękny :))

    zapraszamy do mnie :)
    http://stylishmammy.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  44. piękny piękny. i jak cudnie Mu w czarnym! uwielbiam czarne body dla niemowlaków :D. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękny, mój mąż przechodząc koło komputera zobaczył te zdjęcia i woła" przeglądasz stare zdjęcia Matyldy" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no Mati to już duża dziewczyna;) i taka strojna, z klasą!:)

      Usuń
  46. Żuczek doskonały :) I widać, że Twoje mleka działa (pulchniutkie) cuda :)))

    OdpowiedzUsuń
  47. macie w rodzinie kiełbaskę i kotlecika-pulpecika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze chwila a kiełbaska straci palmę pierwszeństwa, bo wagowo się trochę zatrzymał. Run Kiełabska, run!!!:)

      Usuń
  48. Moja Kluseczka piękna :)
    ( musiałam Go zobaczyć)
    Olgo może zrób specjalnie dla mnie 'limit wejść na Twojego bloga :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))
      dobra Elu- Twój limit to 100 wejść, dziennie:)))
      Buziaki

      Usuń
  49. W ciąży Kochana miałaś identyczne stópki jak Twój Bobofrut (pamiętam te puchnięcia...ech..):)))) Pozdrowionka!!!! :))) Ania.

    OdpowiedzUsuń
  50. O Sis, ile komentarzy masz, zazdraszczam:))) no ale przecież bloga prowadzi się dla siebie hehe;)

    OdpowiedzUsuń
  51. No! Dobrze, że zastrzegłaś by tytułu nie łączyć z Koszałką... Bo gdyby miało być tak jak w filmie kiedy Brunio dorośnie... ;) - tam było śmiesznie, ale z punktu widza :)

    OdpowiedzUsuń
  52. hahah, nie strasz;)
    p.s. chociaż, gdyby taki filmowiec z niego wyszedł to trzeba byłoby się zastanowić...;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetnie, ze bodziak THE BEATLES - wypełnił się cudnym, mięciutkim, pachnącym ciałkiem - nie mylić z wyrobami garmażeryjnym jak powyżej! BRUNO jest BOMBOWY ;)

    OdpowiedzUsuń