niedziela, 30 grudnia 2012

ŚWIĘTA I PO ŚWIĘTACH

Jestem, wróciłam! A tak było w Wigilię i Święta:





















Szczęśliwości w Nowym Roku!
                                                            

36 komentarzy:

  1. Widać, że jesteście szczęśliwi. Fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuć wspaniałą, radosną atmosferę. Wyglądacie na bardzo szczęśliwych.
    A Brunio... kurcze tak szybko rośnie? ;)
    Olga a Ty naprawdę świetnie wyglądasz. Super śliczna mama!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach jak pięknie!!! Bodziak w Beatlesów MEGA!!

    OdpowiedzUsuń
  4. jacy szcseliwi ;)
    a Pan tamte to chyba dziadek czyli tata taty jak dwie krople wody;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne swiateczne zdjecia!Brunio cudny!czytelniczka Gosia

    OdpowiedzUsuń
  6. No nieścięcie bo już się za Tobą stęskniliśmy!!! Foty cudowne tyle atmosfery rodzinnej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uuuuuuuwielbiam takie policzki Bruniczki policzki...ale widzę że w ciepłych krajach mieszkacie bo na trzeciej focie za oknem lato:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie! Bruniowy do zamęczenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bruno przesłodki, a dziadek co wszystkie pluszaki zgarnął?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygladasz ślicznie Kochana.. Bruno wyglada juz na taaaakiego dużego.. A kim jest chłopak w wieku podobnym do Twojego M? Kogoś mi przypomina.. Twarz jakby znajoma?.. Hmm..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKI!
      taaa Brunio wygląda już na półroczniaka!
      a Chłopak ten to brat mojego Miśka ;D a co podobni?

      Usuń
    2. Nie wiem.. Jak go zobaczyłam to odrazu myśli, ze ma mamy wspólnych znajomych ale to w sumie niemożliwe, choć rożne rzeczy sie zdarzają.. Moze są troche podobni..
      Juz sie nie moge doczekać aż Mila bedzie takim bobaskiem:)
      A ubranka jakie nosicie? 68?

      Usuń
  11. No na kilometr widać, że rodzinka Męża Twego :)

    A ty niczym gwiazda (nie betlejemska,ale filmowa!!!!!!!!) w przystojnej asyście osobistych bodyguardów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Noooooooooooo:) NARESZCIE JESTEŚCIE!!!!! :*** Fajnie znowu Was widzieć!!! :))))
    Ze zdjęć wynika, że teście mieszkają pod wami?? :))))) Jakiś taki podobny klimacik:)
    Opowiadaj co tam pod choinką znalazłaś:)?
    A Brunio to u wujka i u dziadka zasnął na rękach???
    Jeszcze relację z wizyty u drugiej babci prosimy:))))

    Dobrze, że wreszcie o nas pomyślałaś:)))))
    Wszystkiego dobrego w NY:))))
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ps. LEON nad dziadkiem jest najlepszy!!!!!!! :))))
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze... nie wstydzę się tego słowa - zazdroszczę, ale tak pozytywnie. Jasne, moje Święta tez były piękne, jednak oglądając te zdjęcia, czuje się, naprawdę i dosłownie czuje się na sobie" pewna magię. magia świąteczna, ciepła i wyjątkowa. Bosko! Piękne chwile...

    ale o jedno muszę zapytać... jeden z prezentów, na stole - chyba perfum, czy to niebieski damski Davidoff, ten klasyczny??? Pytam, bo właśnie się nad NIM grubo zastanawiam ;D Zna go Pani, lubi?

    Angelika.

    OdpowiedzUsuń
  15. Macie przepiękne maleństwo! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy Wy na szóstym z kolei (policzyłam!) zdjęciu kota dokleiliście w Photoshopie?! :D Nie ma innej opcji :D :D :D

    A Bruneliusz jak zawsze ze stoickim spokojem <3 Rozkłada na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Extra u Was było:)
    Oooo tata alkoholA dostał , zadowolowny pewnie:D
    a Brunio - no co tu dużo pisać ! Słodziak i tyle!

    OdpowiedzUsuń
  18. o Boże ale Brunio na zdjęciach - pełna powaga! taki mały myśliciel :)
    faktycznie trzeba sobie zasłuzyć na jego piekny uśmiech;)
    SZCZĘSLIWEGO!! DLA WASZEJ CAŁEJ FAMILY!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie, że Święta miałaś udane. Życzę szampańskiego (bezalkoholowego;-) Sylwestra. Bruno taki duży, a dziadek we wnuczku zakochany. Wyglądałaś ślicznie w tej fioletowej sukience.

    OdpowiedzUsuń
  20. kot ma fajne miejsce poglądowe, zapraszam na swoj blog http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Super fotorelacja, a Bruno po prostu boski! Slodziak z Niego!

    OdpowiedzUsuń
  22. Leon nad stołem wymiata:)Swoją drogą to on tak dobrze znosi podróże, czy mieszkacie razem?
    Mamusia chudnie w oczach- pewnie powróciła już do swojej wagi. Brunio za to na odwrót:p Coraz piękniejsza (pełniejsza) buzia. Słodziak. Piękne portasy w trupie czachy - takie męskie :D

    Pozdrawiam Monika

    PS. Szczęśliwego Nowego Roku Wam życzę:*

    OdpowiedzUsuń
  23. To były piękne chwile - I to widać!
    Chomiczek rośnie jak Bumerang - jeszcze trochę i hamak będzie trzeba powiększyć! Widzę, że zaczeła się już faza KOCHANE PALUSZKI/BYWA ŻE I PIĄSTKI :)))

    Pozdrawiamy - Równie pięknego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  24. cudna relacja! Pod Brunelkiem niedlugo ten hamaczek pierdyknie;)Ile wazy juz towarzysz Kuleczka? Lila 6500
    zdjecie jak dziadek go podnosi boskie!wszystkie podrobodki widac! No i tiszert elegaancki!
    Ty lasia jakich malo! Biegasz jeszcze?
    Powiem szczerze,ze slaba ze mnie kociara...Ale jak patrze na Waszego Leonka to zmieniam zdanie. Moglabys zalozyc dla niego oddzielnego bloga 'leon i okolice'.
    A co tam gwiazdor przyniosl grzecznym dzieciom???pewnie same ekstrasy!tylko Miskowi cos sie z rozmiarem pomylil:)
    buziaki
    p.s.a co dzis robicie?my na bialej sali:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Brunio jak poważny :-) i jaki już duży! ta jaego powaga mnie rozbraja ;-)
    Spełnienia Marzeń w 2013, tego co macie najlepszego razy dwa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale Ty cudnie wyglądasz!! Matkowanie Ci bardzo służy;-)) No i Brunelek piękniusi jak zawsze!! Brat Twojego Męża jak bliźniak;-) Pozdrawiamy domowo - sylwestrowo;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Brunio jak zwykle cudownie grzeczny a WY prześlicznie wyglądacie.

    Wszystkiego dobrego w nowym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  28. piękna relacja, z fotek aż rodzinna atmosfera :)
    Brunio zapowiada się na niezłego przystoniaka, no ale czego się spodziewać po takich rodzicach!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ile prezentów.widać że święta na całego i dziadki "rozpieszczają potomka".
    Wszystkiego dobrego w nowym, naszym już 2013:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. ale macie fajną rodzinkę! Brunio podobny do wujka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Komentarz z rodzaju nic nie wnoszących, ale muszę napisać: naprawdę miło się ogląda! I Kocur na witrynce! :) /TataAkrobata

    OdpowiedzUsuń
  32. Ech pięknie, można patrzeć i patrzeć:)
    PS. Olga dlaczego zawsze masz nieuczesane włosy? ;P
    PS. Wszystkiego Naj w Nowym Roku i siostry dla Brunia:D

    OdpowiedzUsuń