wtorek, 1 stycznia 2013

HAPPY NEW YEAR!


Witamy Cię roku 2013! 
Obyś był dla nas równie cudowny jak 2012, który przyniósł nam największe szczęście!!!!
Jeju jak fajnie jest po prostu z dzieckiem, każde Święto nabiera innego wymiaru!
Ej mamy, ale mamy super co ? ;)



A jak Brunio pożegnał stary rok, jako mężczyzna! 
Wczoraj rano obudził się koło nas inny człowiek! Obudziło się dziecko, które podnosi się na brzuszku zawodowo i czerpie wielką przyjemność z dłuuugiej obserwacji świata z nowej pozycji.Juhu, synku jestem z Ciebie taka dumna !!!!! KOCHAMY CIĘ!



Poranne podsumowanie z dziadziem minionego roczku, widocznie było Bruniowi cudnie, bo nie obyło się bez śmiechów i chichów. No i podstawa to z uwagą obserwować dziadka,  w końcu mówi najmądrzejsze rzeczy na świecie...




Oczywiście musiał być noworoczny "portret" Jacków placków...



O proszę w końcu mama przejęła Brunelka , a ciężko o to, bo każdy chce go - dosłownie- dźwigać;)


Kochani raz jeszcze, życzymy Wam cudnych chwil, w zdrowiu, szczęściu i spokoju!
                                                                                                                        



91 komentarzy:

  1. Kochana świetnie wyglądasz!Laska jak się patrzy! Fota z samymi facetami bombowa:) Zapraszam Cię do debaty o koszulach na moim blogu:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow..wygladasz przepięknie... !!! Męskie foto genialne.. Kurcze, trzeba z tego zrobić portret!! My Was mocno sciskamy i calujemy w nowym roku..
    Tak, rok 2012 najważniejszy ze względu na nasze pociechy..
    Oj, mamy ogromne szczescie.:-) największe... Moje aktualnie 5-cio kilogramowe.. A Bbrunelkowe to ile ma teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje szczęście to 7 i pół kilaszka....

      Usuń
    2. Gonimy Was powoli...mamy już 4800 ;) Zgadzam się z Anią, wyglądasz kapitalnie! :)

      Usuń
    3. Niestety na tym etapie to trochę przydużo:( Nie wiem czy Wiesz Olgo, ale tyle ile teraz dziecku wytworzy sie komórek tłuszczowych, tyle zostaje do końca życia...Nie chcę się wymądrzać jak ten moim zdaniem "problem" rozwiązać, ale ja na Waszym miejscu poszłabym do dobrego pediatry. Niestety są tacy, którzy uważają, że to zupełnie normalne, no niestety tak nie jest. Potem do końca życia człowiek jest obarczony nadwagą i jakich diet by nie stosował, będzie zawsze grubszy. To poważny problem i nie można go lekceważyć.

      Usuń
    4. Mój Brunio jest niemowlakiem, który rośnie na mleku mamy, naturalnym,a to mleko NIGDY nie powoduje nadwagi u niemnowląt - to niemożliwe ;). O problemie mówi się wówczas gdy dziecko jest tłuściutkie od mleka modyfikowanego.
      Mój syn ma ciut ponad 3 miesiące, dopiera zaczyna się ruszać , bo odkrył dopiero, że ma rączki i nóżki ;) zaraz więc spali ten pyszny tłuszczyk :(((
      Co do komórek tłuszczowych, to ich ilośc jest jest zawsze taka sama, natomiast zmienia się ich wielkość ;D polecam poczytać fachową literaturę, tak jest to dobrze wyjaśnione. ;)
      Pozdrawiamy ;D

      Usuń
    5. jak Q miał 3 miechy to ważył 7kg, "upasłam" jego tak jego komórki tłuszczowe swoim mlekiem, ha!
      pozdrawiamy gorrrrrrąco
      :)

      Usuń
    6. No nie, znowu "miły" anonimowy komentarz.. Ja ostatnio tez sie z tym znowu spotkałam..wic znów wprowadzilam moderacje i chyba juz tak zostanie:-)
      Uwielbiam takie rady i wtracanie sie..mi ostatnio ktos napisał, ze Mila wcale nie jest ładna.. No q mać.. Jest piękna przecież .. Nic tylko współczuć braku wrażliwości na piękno :-))) a co u Was? Stesknilam sie za Wami!

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego również i dla Was!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku!!! Ale laska z Ciebie! czuję się w tej chwili gruuuuuba jak wieloryb aż muszę sobie nałożyć dokładkę tortu:)zdjęcie Bruna w męskim towarzystwie nadaje się do powieszenia na ścianie- ale wszyscy są podobni a jednocześnie kazdy inny...Brunio wygląda cudownie- strasznie apetycznie, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty gruba???Brzuszek masz cudny jak nie wiem co!

      Usuń
  5. Wam też życzymy wszystkiego super dobrego w nowym roku:)

    PS: Widać, że Brunio podobny do rodziny tatusia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjęcia! Zwłaszcza portret Jacków!
    Dla Was również samych cudownych chwil w 2013! Buziaki dla Brunia! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. nom my mamy to mamy fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. laseczka :)również wszystkiego dobrego w nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  9. Olga wyglądasz ślicznie. wrocilas juz do wagi sprzed ciazy? moja coreczka jest mlodsza od brunelka o tydzien i ja ciagle mam 6 kg do zrzucenia :(
    napisz prosze jakiej firmy sukienke masz na sobie i biustonosz - to do karmienia? triumph mamabell? pozdrawiamy z nadusią :) k.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hEJ:)
      Do wagi sprzed ciąży muszę jeszcze zrzucić 3-4 kilo, ale juz czuję się o niebo lepiej niż po porodzie!
      biustonosz zgadłaś, a sukienka miss selfridge:)
      pzdR!

      Usuń
    2. hej:) czy moglabys mi napisac model sukienki? weszlam na strone internetowa ale nie moge jej tam znalezc. kupowalas przez internet? i napisz prosze jak z rozmiarowka.
      dzieki z gory buziaki k :)

      Usuń
  10. Oj widać, że to był naprawdę udany Sylwester!

    Cudowne obrazy, z których bije takie ciepło!
    Uwielbiam!

    Życzę oczywiście roku oplecionego właśnie takimi pięknymi momentami- rodzinnymi, ciepłymi, magicznymi!
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pikinie prezentujecie się, że hej! Wszyscy razem i każdy z osobna :)
    Wszystkiego dobrego w 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulujemy Brunelkowego sukcesu, przewracanie się na bok to poważna sprawa.Świetny blog.
    Pozdrawiam Ladyscarlet- mama 14 miesięcznego Księcia Boryska.

    OdpowiedzUsuń
  13. super portret męski, a gratulacje dla Brunelka, że tak ładnie główkę trzyma. Powodzenia i wiele radości i miłości, w każdej odsłonie, w tym nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozpływam się nad Waszym Przystojniakiem, niesamowity jest.
    A i Ty piękna!
    Wszystkiego dobrego w Nowym ROku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. SUPER MAMA!
    Przesłanie na nowy rok - TO FAJKA POKOJU! SUPER JACKI PLACKI!
    Bruno w pozycji brzuszkowej zdecydowanie bardziej PLACKOWY!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wyglądaliście:) Ale mój siostrzeniec znów wygrywa wszystkie konkurencję, kocham cię pulpetto:) A na zdjęciu z naszym tatą trochę do Tymka podobny hehe bracia jak się patrzy;) Buziaki noworoczne, za rok bawimy się RAZEM!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. 7,5??a wyglada na 15grubasek na maksa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie też mam wrażenie, gdy go noszę ;D

      Usuń
  18. łooo matko jakie on ma te policzki fajne..będzie kawał chłopa:) Wszystkiego dobrego dla was w nowym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowny wpis! wszystkiego dobrego w nowym roku.
    wyglądasz olśniewająco!! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ Bruno poważny:))

    Wszystkiego naj do nas również na nowy rok:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego najlepszego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ulala! jaka laska! Wam również najlepszego w nowym roku! Całusiaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszyscy pasują do siebie idealnie:) najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego dobrego na nowy rok !!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Buziaki dla tego Cukiereczka :)
    Wszystkiego Naj:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale mężczyźni do siebie podobni :)
    Wzajemnie Wspaniałości w Nowym roku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapomnialam napisac! Brunelku, pieknie sie podnosisz na przedramionkach! taki silny chlop! Dla Lili wciaz najwieksza atrakcja w pozycji na brzuchu jest lapka. Zajada ja i w ogole nie chce sie podpierac... No ale moze wezmie przyklad z narzeczonego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Brunio też te łapcie ciągle lizał, aż nagle cud...;D

      Usuń
  28. Witam serdecznie i zyczę szczęścia na Nowy Rok
    +Pani Olgo mam proścbę ,kiedyś opublikowała Pani listę kosmetyków jakich Pani używa po URODZENIU MALUSZKA. CZY MOGE PROSIĆ O TAKĄ SAMĄ LISTĘ LECZ Z OKRESU ,KIEDY MIE MUSIAŁA SIĘ PANI MARTWIĆ O ZBYT INTENSYWNE ZAPACHY ?
    to ma być prezent dla mojej dorastającej córci-która uwielbia czytać Pani bloga-jeszcze raz serdecznie proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Jasne, postaram się niebawem tę listę na blogu umieścić ;D
      a córcię gorąco pozdrawiam, mamę zresztą też!

      Usuń
  29. MamuśkaKubuśka:)2 stycznia 2013 18:47

    Nie było mnie tu wieki, a widzę, że było pięknie, ciepło, kolorowo i bardzo rodzinnie, czyli tak jak kocham. ;))
    Nie zdążyłam złożyć WSZYSTKIM blogującym Mamom i nie tylko życzeń świątecznych, więc złożę noworoczne. :))
    Wszystkiego najlepszego, wielu pięknych chwil z naszymi cudownymi Pociechami oraz naszymi Mężczyznami, a także spełnienia marzeń i oby ten Nowy 2013 Rok nie był gorszy niż ten, który minął!!! ;D ;**
    Dla mnie był cudowny, bo dał mi największe szczęście, czyli mojego pięknego Synka. ;))
    Ściskamy mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jaki on do taty podobny! Zdjęcie męskie wykazuje uderzające podobieństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Olga, jaką Ty masz świetną figurę:) - miodzio !

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Waszej kochanej trójeczki :)

    Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakoś tak cicho teraz u ciebie, chyba już przeszła Ci ochota na blogowanie.
    mało odpisujesz lub wcale - smutno tu:(
    aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, gości mamy jeszcze , więc czasu nie ma na swobodne postowanie, ale powrócę ;D

      Usuń
  33. Zdjęcie mężczyzn cudowne!!!!! Będzie kiedyś co wspominać :)
    A z ciekawości - ile waży i mierzy Bruno :) ?
    Bo moja córa kilka dni starsza ma 6,5 kg i wydaje mi się okropnie ciężka :D

    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brunio ma coś koło 70 cm i waży ponad 7 kiloskow ;) jest w 75 centylu moj dziobuś:*

      Usuń
    2. ooo a jakimi siatkami się kierujesz :)? bo ja mam inne w internecie, inne w książeczce zdrowia...

      K.

      Usuń
  34. U widzę, że pojawiają się jakieś inne Agi...Chyba muszę przestać być anonimem:) W końcu ja jestem z wami od początku:))))No prawie...od momentu posta z wózkiem, którego wyczaiłam na forum wózkomani..:)
    Brunio na pierwszym zdjęciu to z oczu cały Jackowy:) Pasuje mi tam do zdjęcia pokoleniowego:)
    Zaś na zdjęciu z Twoim tatą jakby trochę Tymek:)
    O Tobie to już nawet nic nie piszę, bo po co się powtarzać jaka z Ciebie seximama:))))
    Ps. Od dzisiaj nie jestem anonim:))))))
    Pozdrowienia, Wszystkiego dobrego w NY :))) Oby był jeszcze lepszy niż poprzedni:*
    Buziak dla Brunia w soczysty polik:)))****
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że mi grozisz;))))
      Buziaki i pozdro;)

      Usuń
  35. Od samego początku podziwiałam twoje bezbłędne stylizacje. Niestety ta mi się zupełnie nie podoba. Sukienka ma rewelacyjny fason, pięknie podkreśla Twoja śliczną talię, cudowne nogi, ale dekolt, wybacz ale wygląda nieestetycznie. Gdyby nie było widać spod sukienki biistonosza, to rozumiem, super!, ale tak, moim zdaniem totalna klapa. Wygląda to strasznie nieładnie. SUkienka która wyglądałaby szałowo bardzo traci przez tę górę. Nie dziwię się, że chcesz podkreślać biust, który zresztą masz piękny, ale może w mniej ostentacyjny sposób a z większą klasą. Ach i szkoda że nie podpięłaś jakoś ładnie włosów, albo ich nie rozpuściłaś - tak trochę wyglądają niechlujnie. Czekam na inne Twoje stylizaje bo poza tą wszystkie do tej pory uwielbiałam!:)

    Uściski dla Was i wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nad takim messy kucykiem pracuje pól godziny ... I tak nie jest taki ładny jak u Olgi!

      Usuń
    2. No właśnie Olga, dlaczego Ty masz prawie zawsze nieuczesane włosy?? ;)

      Usuń
  36. Oj tak! Seksowna mama z Ciebie! :) A zdjęcie Syna z Dziadkiem jest mistrzowskie - ach to skupienie na twarzy malucha :D

    OdpowiedzUsuń
  37. niedługo się WIDZIMY !!!!!!!!!!!!
    czekamy na tą chwilę..Brunio jest boski:)
    J&M

    OdpowiedzUsuń
  38. Brunio jest bardzo podobny do Twojego Taty Olgo:)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej!
    Przez przypadek trafiłam na twojego bloga i muszę powiedzieć że jest świetny :)
    Z wielką przyjemnością czytam wszystkie wpisy ,masz wspaniałą rodzinkę .Synuś pierwsza klasa :) zdrowy chłopczyk ,pięknie rośnie . Sama niedawno zostałam mamą córeczki i karmię również piersią i mam do Ciebie pytanie związane z tym tematem czy karmisz na żądanie ,czy budzisz synusia co jakiś dany czas do karmienia czy czekasz az się sam obudzi i wtedy karmisz ? I jak w nocy ile śpi Brunio między karmieniami ? Mam dylemat bo każdy mi mówi coś innego , żeby karmić co 2 godziny a inni kiedy się obudzi dziecko. Jeżeli możesz to napisz . Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego dla Was w tym 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) suuper! :)
      co do karmienia- karmię na rządanie, nigdy nie wybudzam synka, czekam aż sam "poprosi" dzieci wiedzą kiedy chcą "jeść". w nocy bywa różnie, czsami Brunio prześpi 5 godzin a czasami budzi się co godzinę na mleczko i tak to wygląda. On rządzi;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź .Pozdrawiam raz jeszcze :)

      Usuń
    3. popieram, u nas tylko na żądanie leci, nawet jak Filip był noworodkiem, to nie siedziałam z zegarkiem. Teraz jak ktoś pyta dlaczego on je częściej/rzadziej niż co 2-3 godz. to pytam tą osobę czy je co 3 godziny czy wtedy kiedy jest głodna :) Genialnie ucina wszelkie komentarze :)

      Usuń
  40. Jestem nowa fanka pani blogu :-).
    Zastanawiam się nad kupnem takiego hamaczka jaki ma Brunio . Pytanie czy sprawdza się u państwa ? Czy Brunio lubi w nim leżeć ? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. extra!:)
      hamak polecam, sprawdza się u nas odkąd B skończył 2 miesiące. Kiedy w dzień zasypia na rękach odkładam go do hamaczka i tak śpi jak mops,w łóżku odrazu się wybudza, no i to kołysanie...

      Usuń
    2. Olga, a jakbyś miała już chodzącego brzdąca, to zaryzykowałabyś ten hamaczekdla norowordka? bo nieukrywam, że mnie urzekł i chciałabymgo kupić dla Okrucha, ale jest obawa, że jak mi Q będzie biegał w okolicy , to go jakieś licho podkusi i zechcepobujać młodszym rodzeństwem i jak go wywali na posadzkę, to byłoby niefajnie. Doradź!

      Usuń
    3. kurczę nie wiem jak sprytny i ciekawski jest Q, bo raczej o przewróceniu nie ma mowy, hamak jest stabilny, dziecko można zapiąć w szelki, które tam są - nie zapinam, bo nie ma potrzeby narazie ;) no i od dołu też jest pasek, który nie pozwala na wielkie rozbujanie:) Jedyna obawa to czy Q nie będzie wsadzał mu ( lub jej:) kabla do nosa bądź chciał się tam wpakować ;DDDD
      buziaki!
      p.s. ja bym zaryzykowała :)

      Usuń
    4. no jest ryzyko, że będzie chciał leżeć razem z małym Schabkiem hahaha no i kable grrr, ale wierzę, że za pół roku pojmie, że będzie STARSZYM BRATEM i jakimś cudem włączy mu się dziecięca odpowiedzialność ;)))) jeju ale chyba zaryzykuję :)) dzięki!!! :***

      Usuń
  41. Brunio, Brunio coś nam sie wypaliłeś chłopie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko spoko! gości mamy, netu nie było i ładowarka do tel przepadła:(

      Usuń
  42. Olguś wracaj !!tęsknimy ;)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  43. ✬ *  ∗  *☆  ∗  * ☆

    ………….. ⋱ ⋮ ⋰
    ………….. ⋯ ✰ ⋯
    ………….. ⋰ ⋮ ⋱
    ……… …….*•♥•*
    …… ……. *♥♫♫♥*’.
    … …….. *♥•♦♫••♥*
    ……… *♥☺♥☺♥☺♥*
    ………*♥•♥#♠*♥#♥•♥* ‘
    ……..*♥♫♥♥♫♥♥♫♥♫* ‘
    …….*♥♥☺♥♫♥♫♥☺♥♥*’
    ……*♥♥♣♫♥♣♥♥♣♥♫ ♣♥♥*’
    ….’*♥♥♣♥♫♥♥♫♥♥♫ ♥♣♥♥*’
    ….*~~**~~**~***~~**~~*
    ….(▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓)
    _____███████████
    ♥:♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥:
    Wesołych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pózno,ale szczerze dla Brunia i całej Twojej rodziny
      Dominika

      Usuń
  44. gdzie się podziewacie :) czekamy na Brunelkowe nowości

    OdpowiedzUsuń
  45. ile Brunio śpi w ciągu dnia? Możesz napisać wasz "plan dnia" wstawanie, karmienie, kąpiele no i ten nieszczęsny sen.Moja córa ma z tym problem. Zastanawiam się jak wy sobie radzicie. No wiesz matka matce prawdę powie, bo tych poradników są miliony a najlepsze są sprawdzone sposoby.

    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej! przepraszam, że tak późno, po czasie odpisuję i czasami zapominam gdzie co mam!
      No cóż u nas od dłuższego czasu tak się unormowało:
      o 19.oo zawsze kąpiel, jak się nie wyrobimy to syn zasypia gdziekolwiek ;D
      po kąpieli cyceszek i zasypia;) najczęścpiej o 19.50 już głęboko śpi
      potem pobudka ok 23 pije odrazu spi
      potem jakos ok 3. w nocy tylko pije i odrazu spi
      potem juz budzi się ok 6-7 i zaczyna dzień :)
      powygłupiamy się w wyrku, poranna toaleta i drzemka ok 9-10, tak z pol godziny- wlasnie spi:)
      a potem drzemka ok 13-14- na spacerze wtedy spi tyle ile spacerujemy....
      potem drzemka ok 17, chwilowa :)
      no i to mniej więcej norma- choc bywają odchyły jak dziś- spał od 19 do 3 w nocy a potem obudził się o 5 i zaczęliśmy dzień....;)
      pozdrawiamy:)))

      Usuń
  46. Czyli ciągle śpi Wasz Niedźwiadek:) U nas niestety nie ma tak słodko. Musimy się trochę namęczyć, żeby Iga usnęła. Ciągle płacze przy zasypianiu i niestety nawet jak uśnie to kręci się i szuka cycusia. Iga jest 5 dni starsza od Brunia, więc pomyślałam że pewnie są na tym samym "etapie" ze snem, czyli jak piszą poradniki około 14-16 godzin. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiamy i czekamy na nowy post:)


    OdpowiedzUsuń
  47. Obserwuję Twój blog od dawna i bardzo mi się tu podoba:) aż postanowiłam zalozyc swój choc jeszcze nie umiem sie nim posługiwac:P
    Musze Ci powiedzieć macie slicznego synka no a Ty po ciąży wygladasz rewelacyjnie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń