piątek, 11 stycznia 2013

TELEFONOWELE


 Też mam kapelusz!



 Dostałam dowód na to, że szwagrowi spodobał się prezent, poszetka...



Mój lakierowy faworyt ostatnimi czasy, Aloha!



Już wiem od kogo Tymek uczył się latać...



 Cukierki pod tytułem "wczesna młodość" Dziś tylko patrzę jak Misiek je wcina



Mój tata to wariata!



To jest śniadanie mistrzów!


Już wiem po kim mam dwie , trzy, cztery brody, jestem tym przerażony!



92 komentarze:

  1. Ach, wyczekane te zdjęcia..... :)
    Bruno ma fryz na medal :)
    Mamusia w kapluszu, w czapce i w lakierze wygląda ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te czekoladki lodowe to i ja pamiętam z dzieciństwa...Czasem jak jestem u rodziców to je kupuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. moim faworytem są 4 brody, może byc nawet 5 - przesłodkie!!!

    Pzdr

    emiliuszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o moim też kocham każdą bródkę:*
      i pędzę do Was!

      Usuń
  4. Cudownosci.. Leon jak zwykle jest mistrzem drugiego planu:)
    A jak śmiechy? Powtórzyły sie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;D
      ojej i to tego dnia, kiedy pisałam tamtego posta. podczas kąpieli ( wtedy ma max dobry humor!) śmiał się jak szalony, tym razem na "kaczora donalda" i to tyle, próbujemy codziennie po tysiąc razy na milion sposobów, ale ciszaaaa;)
      A jak Wasze kociska?

      Usuń
    2. Dobrze.. Gruba Kiciolina próbuje umoscić sobie milowy wózek ale oczywiscie jest za każdym razem wyganiana... Pilnuje tez Milowego pokoju.. Słodko do wyglada jak waruje pod jej drzwiami..a młoda Miszelka to mała wariatka.. Biega, skacze i wszystko co milowe narazie jej nie obchodzi:)

      Usuń
  5. też mamy pościel w baranki :))
    a Brunio do schrupania !

    OdpowiedzUsuń
  6. mały jest po prostu przeuroczy! Będzie przystojniak z niego, wy go lepiej pilnujcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Eeeeeej no ;) Dałabyś adres do swojego instagramu, a nie tak wybiórczooo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra dobra, co zaglądam do Ciebie, to nic się nie zmieniło!!!!! czekam na nowości!

      Usuń
  8. uwielbiam ogladac wasze zdj. Bruno im starszy tym bardziej podobny do taty i nie tylko przez brody ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Brunonek taki uroczy i ma taki inteligentny, zadumany wyraz twarzy. Piękne zdjęcie rodzinne z synem, mężem i dziadkiem. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  10. Brunio jaki biceps na pierwszym zdjęciu i ta minka wymiata!! lakier superowy, też taki chcę!! Buziakosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Brunio boski! :) Rośnie jak na drożdżach :) A lakieru używałam codziennie w zeszłe wakacje :) Super jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kiedy Bruno tak patrzy na ciebie z taką 100% ufnością - i nie dla tego, że masz bufet serwis - ale dlatego, że wiesz od razu co mówi każde spojrzenie...

    A teraz jeszcze śmiechy - chichy - PATENTU ŻYCZYMY !

    OdpowiedzUsuń
  13. My też chcemy takie śniadanie! Chociaż nasze też nie było najgorsze - my pasta z makreli z chlebem własnego wypieku, a młody mleko, 3 pięści, 7 palców i żyrafa

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam na Was patrzeć! Ogrom radości!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie odkryłam Twojego bloga i przepadłam :)
    Już dawno nie miałam okazji "poznać" kogoś takiego jak Ty, kto ma tyle radości z życia! Mam nadzieję, że tym zarażasz :)
    Napatrzeć się nie mogę na Ciebie i malucha :)

    Oby tak dalej :)
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ nam słodko teraz:)
      wow, dziękujemy i na stałe witamy!:)))

      Usuń
  16. Chciałam wybrać faworyta, ale się nie da!
    Przynajmniej 3/4 zdjęć zasługuje na tytuł "ujęcie roku" :).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zawsze pieknie u Was:) Sniadanie naprawde mistrzowskie, Leon zawsze na miejscu, lakier boski! A poza tym Cudny Brunio! ;) slodziak! Pozdrawiam! Czytelniczka Gosia

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubisz śledzie w śmietanie, Olga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam, ale nie mogę póki co śmietany:( A skąd to pytanie?:)

      Usuń
  19. Nareszcie się doczekałam zdjęć z telefonu:)uwielbiam wszystkie...A Brunio to mój zdecydowany faworyt w rankingu naj...przecudaśniejszych dzieciaczków blogowych - naj...przecudaśniejszych to chyba nie jest słowo- no ale mam nadzieje że wiesz o co chodzi;)no oczywiście Kiełbaska też jest niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Napatrzyłam się i nie mogę już się doczekać, kiedy zajedziemy pod lecznicę;) a tata wariata rzeczywiście lata;) Brunio - ciocia Cię zakocha do utraty tchu, tak wyściskam te kolejne brody, że nic z nich nie zostanie dla innych;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Codziennie ogladam twoj blog z usmiechem:))A Brunio jest poprostu do schrupania:))jest slodki!
    Pozdrawiam!
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  22. jejaaa.. ale uroslo Wam dzięciatko.. co ja mówię!
    tożto prawdziwy facet, eh.. jak dalej w takim tempie ma zamiar rosnąć to czekajcie aż Wam zacznie potencjalne synowe sprowadzać:)
    jak Go ostatnio na fotach podziwiałam to był niemowlaczek, co sobie leżał a tu?
    facet z kilkoma brodami i tak mądrze patrzy:)
    a piękny że ho ho!:))))
    ależ Wam się dzidziak udał..
    uwielbiam Twoje foto w kapeleszu, wyglądasz jak jakaś gwiazdora z holiłuda.
    a lakier piękny i na myśl przywodzi lato..
    buziak!
    klara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klarooo!!!!całusy slemy od tzreciej brody!

      Usuń
    2. dzięki Wam!
      a ja mam pytanie : jak na Was glosować? bo ja chcę!
      chcę obszernej relacji z gali blog roku i Wasze fotki z tropikuff też chcę ;D
      klara

      Usuń
  23. ehhh fajnie jak zawsze w waszym hołmie:)Bruno strasznie się zmienił jest piękny:) i ma piękne policzki takie do robienia pierdziochów w sam raz:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Spoko, Filip śmieje się tylko raz dziennie i nigdy nie wiadomo czym go rozśmieszyć, trzeba cierpliwe szukać "punktu G". Dzisiaj zadebiutował na basenie i teraz nie jest mu w ogóle do śmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bruno jest przesłodki!!!
    Gdzie kupiłaś lakier? On-line?
    Ja szukam cały czas lakieru czarna satyna idealnie matowy no ale zwykłe firmy nie produkują takich a przynajmniej aj się nie spotkałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do idealnego zmatowienia możesz sobie kupić tzw. zmatowiacz :-D efekt piorunujący..
      a zmatowiacze są w seforze, daglasach itp ;-)
      klara

      Usuń
    2. ;) dzięki!
      a lakier kupiony na allegro, bo to stara kolekcja i w sklepach już nie było:(

      Usuń
    3. Ja sie boje online kupować kosmetixy... Kiedyś u mnie na ryneczku sprzedawali cienie i tusze lancome za 10 zeta. Bardzo cieżko było je odróżnić od orginalu. Tylko jakość nie ta.

      Usuń
  26. Ojojusiu, Brunel prawie na każdym foto kątem-pluje:) Myśliciel słodki!
    A Ty co?? Nowy fryz? Poka, poka! Już się fotografujesz z zawartością barku:D
    Mr. Szwagier na szafiarza!!!
    A Mama getry chyba ściągneła z Paskowego Pana, bo tylko w bieliźnie pozostał.
    A ja Tych cuksów, nie znam?! CO to?
    Latania to chyba od Tymelka się uczyliście, bo on tak macha, że nawet najszybszy aparat nie potrafi uchwycić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz tych cuksów? toż to obowiązkowy repertuar stoisk 'niemieckich" na ryneczku;)

      Usuń
    2. Ja nie przy tej granicy sie wychowalam:) a teraz nie zagladam na te stoiska, ale chyba zajrze

      Usuń
    3. w kacie despercaji mogę wysłać. to tzw cukierki lodowe, trzyma się w lodówce, są niesamowite, pycha, mówię Ci! no i ta szata graficzna, tych i druga wersja w pingwiny, mistrzostwo świata.
      a wlosy ścięte mam tak za brodę ciut, no i połówę mniej, bo wypadają ;D
      a Brunio jak tu ktoś sugerował "bardzo smutne dziecko", cieszy się tylko poza kamerami! :/ ;)
      pozdrooooooooooooowki

      Usuń
    4. w lodówce, a właściwie w zamrażarce to ja trzymam ptasie mleczko:D
      W pingwiny? Z madagskaru chyba, skoro cukierki Moris się nazywają!
      Ależ ciekawa fryzury jestem! Będę Cię męczyć o foto.
      A Brunel obdarza usmiechami tylko tych co zasłużą. Prawidłowo!

      Usuń
    5. An. ja te cuksy w Białym poznałam i tu kupuję, toć niemieckie stoiska są i u nas, bo w tym poznańskim u nas to się jeździ do berlina na zakupy hehe;)

      Usuń
  27. jak ja uwielbiam takie posty:) Brunio jest przecudowofantastycznosłodkoukochany:D

    Całujemy z Pawciem w te malusie rączusie:*

    OdpowiedzUsuń
  28. Pyzaty Bruno to mój ulubieniec :) nadal śpicie z małym w łóżku (a właściwie on z Wami;))?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie mam nadzieje,że będzie chciał spac z nami jak najdłużej, bo będę tęsknić:(((

      Usuń
    2. Podoba mi się Twoje podejście :)
      zapraszam do nas ;)

      Usuń
  29. Brunio w różu i turkusie wygląda bosko:D
    zakochać się można:D
    złapiesz dla nas uśmiech Brunia:D? plisss:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o postaram się :D choć obiektyw go zadziwia bardziej niż śmieszy ;D

      Usuń
  30. wow piękny post :)
    mam małą córeczkę a na imię jej Olga ;p fajny pomysł z takimi fotkami na blogu
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny ten Brunio jest:)
    pewnie Ci inne matki zazdroszczą(...)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale się uśmiałam z tymi brodami :)
    Mam pytanie, gdzie dostałaś Brunelciowe łóżeczko? Widziałam je tylko w projektach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej kupilismy online! na str pinio!
      buziaki!

      Usuń
  33. Ale słodkiego macie bobaska:)
    Jak się patrzy na Wasze zdjęcia, tyle w nich miłości, słodkości... aż łezka mi się w oku kręci ;)
    Pozdrawiam, Stała Czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. hej...nominowaam Cię do nagrody the Versatile Blogger Award, hehee jak znajdziesz czas to polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! już kiedyś brałam udział w tym! ale dziękuję i całuję!

      Usuń
  35. Brunuś jak zawsze boski, ale mnie tez urzekł lakier Dior ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. zapraszam do zabawy!zostałaś nominowana :)
    http://majowezycie.blogspot.com/2013/01/versatile-blogger-award.html#more

    OdpowiedzUsuń
  37. haha! Ostatnie zdjecia mnie rozwalily!
    Przerazenie widac i to konkretne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. puk puk halo halo, kiedy te czlowieki od Was wypedzisz, no nudy tu jak nigdy na tym Twoim blogu :D !!
    zarciki zarcikami, ja tutaj dzis interesownie zajrzalam, nominowalam Cie bowiem do Versatile Blogger Award, nominacja u mnie na blogu :) pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale ja już niedawno dostałam te nominacje i skorzystałam! buziaki!

      Usuń
  39. blog roku powiadasz
    a co trzeba zrobić?? chętnie oddam głos:)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo super, nie wiem dokładnie - powinno być napisane na str która się otwiera po naciśnięciu tego banerka u mnie z blogiem roku:)
      dzięki i pozdrawiam!

      Usuń
  40. Olga kiedy planujecie ślub i chrzciny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślub mamy cywilny i teraz cięzko zaplanować kościelny i weseliocho Bruno rządzi;) a chrzest latem jak się chrzestni do Polski stawią:)

      Usuń
    2. To chrzestną nie będzie Mon??? :((((((((((

      Usuń
    3. wiadoma sprawa, inaczej być nie może!!! ale chrzestny jeszcze potrzebny ;)

      Usuń
  41. Cudnie, bosko, słitaśnie itd. jak zawsze!!! :D
    A na zdjęciu obok fruwającego Taty Brunio wygląda jakby sam odfruwał "na supermena". ;D
    No i cudna druga fotka. :)) A to w wózeczku obok główki Brunelka takie tygryskowe to co to takie? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taki przytulak z teddykompanient:)
      dziękujemy i całujemy!

      Usuń
  42. To zdjęcie w kapeluszu, wybacz ale jest okropne....straszznie zmizerniałaś...wyglądasz źle...już nawet siostra lepiej o wiele, kwitnąco a ty..coś ci nie służy macierzyństwo. Za to mąż niezłe ciacho.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idź spać ;D
      Tobie nie służy zazdrość ot co!;)
      a co do męża no to się zgodzę, ale zajęty! ;)

      Usuń
  43. Brunio myśliciel to przystojniak:-) oj skradnie On nie jedno babskie serce:-) w przyszłości oczywiście, bo teraz to już nie jeden zazdrości mu wielbicielek:-) mamuśka przystojniaka B. też ma swoje fanki:-) Twoje metody wychowawcze i w ogóle jak Ty to wszystko ogarniasz, stara na prawdę chylę czoła! Powinnaś być wzorem do naśladowania:-) ach z resztą co ja w ogóle tu piszę, skoro sama miałaś niezły wzór:-) dajecie czadu siory:-) ps. Już przy relacji poporodowej siorki wiedziałam, że to nie byle kto:-) a i jej cięty język w komentarzach..:-)
    Prawie zapomniałam po co weszłam:-) skąd masz te leginsy w paski ze zdj?:-)
    Pozdrówki i czekamy na częściej:-)więcej Ciebie, więcej Was:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jak miło- nie to co powyżej ;D
      no a siorka sie wie- najlepsza na świcie!
      leginki z h&m-u!
      Pozdrawiamy & całujemy!

      Usuń
  44. Hej Kochana! Podziwiam Twojego bloga niemalże od początku:)Miałyśmy podobny termin porodu i lubiłam sobie wpaść i zerknąć co tam u was he he:)Twój szkrab urodził się pierwszy, a mój eh...leniuszek.. jeszcze wygrzewał się w brzuszku mamusi i przesiedział przewidziany termin:)ale teraz już razem wpadamy do was:)i mój syncio ma wirtualnego kolegę he he.Twój bobofrut jest Suuuuper!!!Jak możesz Olga to podaj swojego meila to skrobniemy wam parę słów i wyślemy kilka naszych fotek:):)Pozdrawiamy gorąco i wysyłamy buziaki:*!!Blog jest super widać że równa z ciebie babka:) Stała czytelniczka Marlen:)

    OdpowiedzUsuń