poniedziałek, 11 lutego 2013

I'M FINE!


Żeby było jasne - choć mnie tu nie było od tygodnia - to mam się dobrze, nawet bardzo dobrze.
I choć pobyt Białej kiełbaski i tego co ze mną zrobił ;) musiałem:

Odespać



I  odespać



To pożegnanie i tak do najłatwiejszych nie należało:



Nie płacz, kiedy odjadę...



I Love U Bro!

A obecnie nabieram siły ( dosłownie:), by za dwa tygodnie znów zmierzyć się z bratem, tym razem na Jego "podwórku" ;)))

No a my nadal się bawimy, tym razem u nas na tapecie Ci oto Państwo:



Wesoło jak nie wiem! 
I choć życie z Bruniem najzajebistsze pod słońcem! (przepraszam za wyrażenie:) i wydawałoby się, że nic nie było przed narodzeniem syna:) - to przypomniały nam się stare dobre czasy! Małpie don't leave!!!!
                                                   


69 komentarzy:

  1. haha i jeszcze zajadam dłonie z tęsknoty za bro(albo zmywam statki z niepodciągniętymi rękawami hehe;) czekamy na Was i żałujemy, że nie zgraliśmy się z państwem J&M - pozdrów Ich serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrowię obiecuję, a niedługo Małpie to jedno nazwisko nosić bedą, a ja się już martwię, co JA ZAŁÓŻĘ ?!!!!!!!!

      Usuń
    2. WOW gratulacje!!! a kiedy ten wielki dzień się szykuje???

      Usuń
  2. Bruno chyba każdego zahipnotyzuje- taki ma urok!

    OdpowiedzUsuń
  3. To to super, że u Was super! ;)) Oby tak dalej! :))

    Uroczy Braciszkowie! ;)) I jak się kochają, to widać na pierwszy rzut oka!

    Fajnie Was znowu czytać i oglądać. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja się cieszę, że moge czytać wasze komenty!!!!!

      Usuń
  4. Różowe gatki Brunia rządzą:)

    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj dużo się u Was dzieje :) A skąd macie bluzę i spodeniachy z pierwszego zdjęcia? Są boskie i też takie chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piekny pajac:-) cieszę sie ze wracacie.. Ucaluj Brunelka od nas :-) a ja z ząbkami? Coś sie wykluwa?

    OdpowiedzUsuń
  7. To się cieszymi niezmiernie!!! u nas toć Was "lata" nie było!!
    Brunio jaki męski!
    Bawta się Kochani;**

    OdpowiedzUsuń
  8. BRACIAKI są THE BEST!
    A śpiący Brunelek mnie rozczula...
    Czyli C.D. ZWARIOWANEJ CHATY:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie ma boski dresik !!jak wy Go bosko ubieracie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olga jakie śliczne te pajacyki z kappahl moze jak mały wyrośnie to odsprzedaż ?:)) jestem chętna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przemyślę....czy siostrze nie pozostawić (siostrze Brunia oczywiście;)

      Usuń
  11. Brunhildek zawsze obłędny :-)
    czytelnicy stęsknieni, zasyp nas fotami i wpisami, a tak w ogóle to Brunio coraz piękniejszy i podobny do Tymelka się robi..
    z bratem zawsze najlepiej, fajnie że Wam się synusie trafili w jednym roku:)))
    całusy!

    OdpowiedzUsuń
  12. też lubimy kapphala:)Ostatnio podziwiałam literki Bruniowe, są cudne!
    podglądam Was od niedawna i zachwycam się fałdkami Synia.Na piersi dzieci rosną na schwał.
    super zdjęcia, super blog, super rodzinka!
    będę stałym bywalcem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Biedny Brunel, matka jeść nie daje dziecku. Musi się żywić własnym rękawami!
    No to bombowo, my też się szykujemy na bia!!!
    Debeściackie foto z pożegnania. ...wróce i kupię Ci Ładę...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. An, Olga... patrze ze tu sie szykuje "big party" na Podlasiu, aż zaczynam żałować ze se inaczej tego urlopu nie zaplanowałam... ;/

      Usuń
  14. My tez spotkanie z Biala Kielbaska musielismy dlugo odsypiac ;p takiej dawki wrazen sie inaczej nie da odreagowac :)
    Brunio w pajacyku bardzi fine sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah, widziałam na fotach! ponoc mama Szymka, to super lasencja i śiwetna babka!

      Usuń
    2. no nie wiem nie wiem, tego nie słyszałam, ale milo...

      Usuń
  15. skąd ten pierwszy ciuszek ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj u Was się dzieje :) Widzę, że nie możecie narzekać na nudę :) Bodziak z Kappahla cudowny - muszę taki kupić swojemu mężczyźnie :)


    OdpowiedzUsuń
  17. Olga odpiszesz czytelniczkom we wpisie TELEFONOWELE?
    Brunio mister blogowy :)pozdrawiam
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak, dziś wieczorem poznym pa kąpielach siąde i odpiszę!
      przepraszam za opoznienia:(

      Usuń
  18. Bruno w kombinezonie prezentuje się luzacko:)) Lubię ,nawet bardzo!!

    OdpowiedzUsuń
  19. super blog czytam sobie od jakiegoś czasu z ciekawości bo moj Jasiu w podobnym wieku do Brunia. a ile Brunio już waży?
    pozdrawiam Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brunio waży 8600 co daje jemu 75 centyl ;D

      Usuń
    2. o ja cię i to tylko na maminym mleku???

      Usuń
    3. ;D zgadza się, Brunio tylko na cycuszku!
      po 6 miechach zacznę wprowadzać warzywka, wsyztsko na BLW, a mięsidła po 7-8 miechu :)

      Usuń
    4. to super, ja się tak właśnie zaczęłam zastanawiać bo u nas 7100 i tak jakoś mało mi się wydawało, muszę skontrolować tygodniowy przyrost.

      Usuń
    5. dont worry to dobra waga, nawet idelany! Tymek miał tyle w wieku B!
      I zdaje się, że to też jakoś ok70 centyla,m więc dobrze! No i nie nadźwigasz się tyle;/ ;)
      Buziaki!

      Usuń
    6. 8600...wow... Moja córa miała tyle na roczek...
      Super, że tak ładnie na maminych UU przybiera.
      Mama Gabi

      Usuń
  20. nie chcę być wścibska i się wtrącać, ale polecam odwiedzić neurologa bo Brunio trochę się wygina jak przy asymetrii. To nie jest nic strasznego, tylko trzeba ćwiczyć dziecko kilka razy dziennie. Duże maluszki często tak mają. Nie musisz publikować mojego komenta :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a po czym to zaobserwowałaś?
      Tzn po czy to można poznać?

      Usuń
    2. można poznać na przykład po tym że dziecko wygina się "w banana", albo krzywo się układa. nie jestem specjalistą po prostu moja córcia identycznie leżała jak Brrrunio na fotce w różowych gatkach, oprócz tego była dużym dzieckiem (w wieku Brunia ważyła 7kg) i w związku z tym jej mięśnie miały trudności z "obsługą" tak dużego jak na ten wiek ciałka. pediatra powiedział że on nic niepokojącego nie widzi i żeby obserwować i dla spokojności iść do neurologa jeśli chcemy. Ja jako matka nadopiekuńcza poszłam i okazało się że Jadzia ma m.in lekką asymetrię. teraz ćwiczymy 4 razy dziennie i co 2 tygdonie dostajemy nowe ćwiczenia od fizjoterapeutki. Nie zrozum mnie źle, życzę z całego serca żeby Brunelek tego nie miał, ale polecam wgłębić się w ten temat dla spokojnej głowy. Pediatrzy się na tym nie znają i często bagatelizują temat a potem maluszki mają skoliozę albo inne wady postawy np. To się rozpisałam..

      Usuń
    3. hm, kurde to mi nakręciłaś w głowie;/
      dobra, sprawdzę u lekarza, chociaż w tych rózowych gatkach, to mi usnął na rękach i tak go odłozyłam i tak już został;/
      ale faktycznie Brunio ma np predyspozycje do lezenia na prawej str ramienia u mnie, to tez sie zalicza do podejrzanych objawów?

      Usuń
    4. moja córcia od małego przekręcała się częściej w prawą stronę, w lewą sama z siebie nie chętnie. to też była rzecz do skorygowania cwiczeniami (u nas było to spowodowane tym że miała złamany lewy obojczyk w czasie porodu, taka była duża że utknęła, a potem żeby nie obciążać tego obojczyka musieliśmy ją układać tylko na zdrowym boku).
      Czasem w takim przypadku wystarczy np podchodzić do dziecka z tej strony co mniej lubi, albo kłaść mu tam zabawki, żeby je sprowokować do częstszego używania tej mniej lubianej strony. My np. mieliśmy nakaz przystawiania do lewej piersi klasycznie, a do prawej spod pachy. Szybciutko pomogło.
      Olgo, podejdź do tego ze spokojem :) Wizyta u neuro nie boli dziecka, lekarz tylko obserwuje maluszka i przekręca na boki, potem jeśli potrzeba, fizjoterapeuta pokazuje ćwiczenia (np. położyć dziecko na brzuszku tak żeby jedną łapkę miało pod brzuszkiem i musiało samo ją sobie wyjąć).
      Mało się mówi o asymetrii i wzmożonym napięciu mięśniowym, a szkoda bo to często spotykany problem u maluszków. Ja sama zrobiłam wielkie oczy, jak mi koleżanka zwróciła na to uwagę.

      Usuń
    5. dzięki, na pewno sprawdzę!
      Pozdrawiam i ściski dla córci!

      Usuń
    6. mój Oli też się wyginał na prawo, bo tak był ułożony w brzuszku, nawet we wózku tak leżał :|ale teraz jest już w normie, bo go ćwiczyliśmy:P i podkładaliśmy mu kocyki,poduszki i wszystko aby naprostować bąbelka:)

      Usuń
    7. ale teraz babcia mega męża dostrzega ze lewa noga ucieka mu na bok,ach staruszkowie, btyła u lekarza i wszystko w normie:>

      Usuń
  21. Prześledziłam całego Twojego bloga i jestem pod wrażeniem. Bruno jest przecudowny:) Sama jestem już po półmetku ciąży i dowiedziałam się parę dni temu, że będzie synuś. Mamy problem z moim mężczyzną, bo nie możemy się dogadać co do imienia. On sie uparł, że ma być polskie, bo jest zdeklarowanym patriotą np. Sambor, Boromir, a mi podobają się proste, mocne, męskie imiona- jak Bruno.

    Masz jakiś pomysł? Pytam bo widzę, że masz super styl:)

    Help!!

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)
      Nie wiem jak pomóc, ja chciałam Tytusa, a mój Misiek padł ze śmiechu i mi na to nie pozwolił;/
      On zachciał Brunela no i przypadło mi do gustu! Teraz nie wyobrażam sobie, żeby B miał inne imie, taki z niego wieeelki niedźwiedź w końcu wyróśł:)))
      a Sambor to też piękne imię, siostra chciałaby tak nazwac drugiego syna :)

      Usuń
  22. fajnie, że mały ma się "fajnie" tak lubię te twoje posty. Jaka piękna miłość braterska między B i T
    gorące pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a co u Was? może jakieś zdjęcia świeże, hę?
      Buziaki dla Jerzyka:*

      Usuń
  23. Ale On słodziaszny. Szkoda że moja Arianna nie ma nikogo w swoim wieku :-(

    OdpowiedzUsuń
  24. biedaczek. Ręce ma urobione po łokcie. Zamęczycie dziecko ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana, prośba serdeczna o Twoją opinie o FlexiBath. Zastanawiamy się czy kupić, a u nas podobna sytuacja jak u Ciebie - brak wanny. A jak wiadomo 139 + wkładka to nie to co 19 zł w Ikei, więc wolałabym się nie rozczarować jak już wydam 200 zło.

    A Brunelek to słodziak w całej okazałości, ale przeciez to już wiesz:)

    Pozdrawiam serdecznie
    J.& Tymek w brzuchu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. początkowo byłam średnio zadowolona, ale szybko zmieniłam zdanie, wanienka jest swietna i nie mwie tu tylko o designie ale przede wszystkim o uzytecznosci!
      moja siostra podczas pobytu u nas teraz kąpała w niej Tymka - sama ma zwykla wanienkę- i byla w szoka ze ta wanienka jest taka wygodna dla malca- tymek ma rok prawie i do tej pory w wanience zwyklej tata musiał go "trzymać" asekurowac, by się nie poślizgnął na tyłku itp. a tu nie dość, ze kwadratowa ta wanna to i materiał mega antyposlizgowy! no i ta wkładka dla niemowlaka- idelana! my kladziemy tam Brunia i ona pluska jak foka zadowolony- nie musimy go dzwigać!
      powiem tyle : KUPUJ KONIECZNIE!
      :)
      Pozdrawiam!
      p.s. sorry ze tak niestarannie pisze, ale sie spieszę;) pzdr

      Usuń
  26. Z ustęsknieniem czekam na każdy post z tą pyszną buziuńką !!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaki kosmiczny Bruneliusz! :D Niedługo się chyba przestanie mieścić w kadrze na swoim prześcieradłowym tle, prawda? ;) Normalnie bym zaproponowała, żeby jakieś pertraktacje rozpocząć w sprawie wyswatania naszych dzieci, ale o ile się nie mylę, zarówno Polda, jak i Bruno już przyobiecani ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hola hola, co tu się dzieje?!
      El Brunello to mój narzeczony,
      buzka Lilou

      Usuń
    2. No też mówię, że obie strony już zajęte^^

      Usuń
  28. MATKOOOOOOOOOOOOOOOOO ten bodziak jest cudny! a Bruno w nim ciasteczko:) podaj kochana namiary na to cudo,bo szukam i znalezc nie moge,musze to miec!!!!!!!!!!!!!!!! wiem ze kappahl ale moze jakis model czy cus:)

    OdpowiedzUsuń