poniedziałek, 25 lutego 2013

pora rozstania

Wielokrotnie rozpisywałam się o jego zaletach. Dzięki niemu nasze niemowlęce początki były cudowne!
Bruno uwielbiał w nim zasypiać, bądź spać kołysany jak w brzuszku tuż po odłożeniu z rąk.
Rewelacja, super design. Idealny od 0 do 6 miesiąca. Szczerze polecam!
Brunio już się z nim rozstaje, może posłuży komuś młodszemu, wystawiam u mnie na all.








                                                                                                                    

23 komentarze:

  1. dla drugiego dziecia nie zostawiacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupimy jeszzze raz za kilka lat, bo nie mamy miejsca na wszystkie gadzety Brunia, a jest i ch sporo ;D

      Usuń
  2. Swietny jest ten hamak! Długo sie zastanawiałam nad kupnem jednak poki co warunki mieszkaniowe nie pozwalają mi na zakup kojelnego "sprzętu" Ale jak tylko ktoś ma miejsce to polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olga,
    ale czy to znaczy, że Twoja córka (bo rozumiem, że jak niebieskie ciuszki sprzedajesz, to będziesz kupować PINK :P) nie będzie miała hamaczka???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nasza córcia, gdzieś za 3-4 lata będzie miała swój hamaczek! z tym, że kupimy raz jeszcze nowy, bo nie mamy miejsca na te wszystkie graty, by czekały :(
      eh

      Usuń
  4. no wlasnie mialam pytac czy na drugiego bobasa nie zostawiasz. a jak z kregoslupem , nic sie nie dzieje?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale moim czy Brunia? bo Brunia ma się świetnie, natomiast mój gorzej! 9 kilaszków to nie żart;D

      Usuń
  5. A do jakiej wagi i długości nadaje się ten hamak? Miałam kupić go Karolowi, ale ciągle odkładałam zakup na później i teraz nie wiem, czy jest jeszcze sens. Szkrabu przekroczył 6kg i mieści się gdzieś pomiędzy 68 a 74...

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest!
    Szkoda, że nam starania o drugie póki co nieudolnie idą, bo chętnie bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej. Żal.... No ale Bruno rośnie a to priorytet!

    OdpowiedzUsuń
  8. my przechowywaliśmy i gromadziliśmy, ale miejsca brak, więc też przygotowujemy się do wielkiej wyprzedaży

    OdpowiedzUsuń
  9. dzieci nam rosną w mgnieniu oka, zaraz rowerki będziemy im kupować:D
    przy drugim dziecku -> czyt. za 6-7 lat chcę taki hamaczek!!

    OdpowiedzUsuń
  10. my wszystko u tesciow na strychu trzymamy,uzbieralo sie ubranek z pokolenia na pokolenie ok 7 worków dużych ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. super dzieciaczek - super hamaczek
    Brunio pięknie rośnie - widać jego rozwój na tych fotkach

    OdpowiedzUsuń
  12. maleńki był i ... i jezu JA TO PAMIĘTAM!:D hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. Ech, cudowny ten hamak...gdybym tylko miała więcej miejsca w mieszkaniu! Ściskamy Was mocno!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny ten hamaczek, ale u nas się nie sprawdzają takie rzeczy:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny hamak! Niestety mój Syn już się do niego by nie zmieścił. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Maluch wygląda na zadowolonego a hamak jak mebelek z czasów mojego dzieciństwa:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. z przyjemnością dodaje bloga do obserwowanych!oprócz uroczego synka, posiadasz również rudego kota, takiego jak mój Tofiś:), chetnie bede zagladać :)

    OdpowiedzUsuń