środa, 6 marca 2013

MOJE SŁOŃCE

Pogoda niesamowita, spacerujemy z moim cudem ile wlezie. Trochę w nosidle ( mam nadzieję, że Klub Kangura nie wysłał za mną listu gończego ;D nosidło ponoć ergonomiczne, długo w nim nie szalejemy no i nadal w domu się chustujemy! Niebawem przyjdzie czas na chustę tkaną, bo Brunio już wyrasta z elastycznej. Pytanie jaką markę polecacie? No i zamierzamy też nabyć nosidło ergonomiczne TULA, zaraziła nas nim An. Ciekawe tylko jak sprawdzi się przy dużych upałach?!




Pozdrawiamy z marszu! Oby ta wczesna wiosna trwaaaaała!

                                                                         

100 komentarzy:

  1. nosidło to chyba jak Brunio bedzie wiekszy!! teraz to chyba szkodlwe jest na jego kręgosłup,a w ogóle to odradzam nosidło;/
    chusta najlepsza tkana, wiecej masz tu

    http://znaczkijakrobaczki.blogspot.com/2013/03/wyedukowani-decyzja-podjeta.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, wiem :)
      Ale nie jest tak prosto zapakować dziecko w chustę w tych wszystkich ciuuuchach ;D
      Te nosidła są ergonomiczne, choć w to nie wierzę również, więc spacerujemy chwilkę, więc nie zdążą zaszkodzić Bruniowi ;)
      A on uwielbia być noszony, w końcu jest chustowany prawie od urodzenia;)

      Usuń
    2. no napewno cięzko,ale jeszcze chwilka i bedzie wiosna ;D

      Usuń
  2. Jest wiosna, jest pięknie. Gdyby tylko nie te przebiśniegi (nie, nie mam nic do kwiatków, raczej do innych rzeczy co z pod śniegu się wyłaniają...)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam wątpliwościami z tymi nosidlami... Nie, ze sa złe... A moze to zły PR tych, którzy sprzedają wyłącznie chusty? Mysle, ze w tej sprawie najlepiej porozmawiać z lekarzem. Tylko nie wiem którym? Neurolog czy ortopeda? Wiesz moze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że co lekarz to inne zdanie ;/ jak w każej dziedzinie neistety;(

      Usuń
    2. Ale jednak w nosidle, nawet najlepszym, dziecko jednak trochę "wisi", więc chyba jednak tak długo jak w chuście nie może być noszone. Co nie znaczy, że na krótkie trasy, do sklepu itp. się nie sprawdzi. My chust testowaliśmy wiele - najlepsze są złamane, tj. używane, nie są sztywne, dobrze się motają. Może jak będziesz u nas to się wybierzemy do bebe i tam poszukamy u chustomam;)

      Usuń
    3. Racja, ja tam nie wiem co i jak..nie chciałam chusty ze względu na ciepło. Bardzo byśmy sie nawzajem grzały a ze względu na uczulenie Milki musimy unikać przegrzania....

      Usuń
    4. Olga to Wasze nosidło na pewno nie jest ergonomiczne, to tak zwane wisiadlo.
      Za to Tule mogę polecić, mamy i korzystamy. Co prawda zalecane jest bardziej, gdy dziecko zacznie samodzielnie siedzieć, ale my zaczęliśmy korzystać trochę wczesniej na krótkie wypady. A teraz to już super się nosi. W ergonomicznym dziecko nie wisi.
      Pozdrawiam
      Mamadwojga

      Usuń
    5. Ale którą tulę macie, dasz linka?

      Usuń
    6. Dokladnie, na zdjeciach klasyczne wisiadlo, nozki nie sa podparte do dolow podkolanowych, kregoslup nie jest zaokraglony. Zle to wyglada. Polecam manduce i tuli zamiast:/
      Marta

      Usuń
    7. Corke nosze w tej
      http://www.babytula.pl/products/folk-birds-nosidelko-ergonomiczne-tula
      ale gdybym miala chlopca to na bank kupilabym w gitary :)
      Mamadwojga

      Usuń
  4. jak stopic tak ze sobą kilka zdjeć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w photo scape tez sie da;)

      Usuń
    2. a jak to zrobic w photoshopie ?:)

      Usuń
    3. napisz mi prosze na maila jesli mozesz rossnett@tlen.pl

      Usuń
  5. Ale macie Gardfielda na zdjęciach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wsadz dziecko do wózka, przecież ty też masz kręgosłup, a Brunio to klocek....
    Ileż można dziecko niańczyć i przy sobie trzymać....Trochę oddzielnie jak pobedziecie dobrze wam obojgu zrobi...w końcu to chłopiec...
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ileż! Trzeba je już najlepiej do zloba z internatem oddać i strzelać nauczyć w końcu to chłopiec;D

      Usuń
    2. ja sie wypowiem,ale nie dlatego ze to chlopiec,bo to jakas glupota taki argument....ale wlasnie ze wzgl.na kregoslup,sama sobie smigalam, wszystko bylo fajnie,ale jednak plecy to są plecy, są potrzebne przy pierwszym i kazdym kolejnym dziecku,ja mojej 3latki ktora ma 12kg niespelna nie wezme na rece, przy zlewie garow nie umyje i zakupow nie podzwigam, przepuklina miedzykregowa i rehabilitacje...

      M.-najwieksza fanka Bruna na fb i Leona na blogu:)

      Usuń
    3. Po to się nosi na plecach, żeby przy ciężkim dziecku kręgosłupa nie zniszyczyć.

      Ale, Olga, skoro Bruno to chłopiec, to nie ma o czym mówić, no :D I tak sobie nie ponosisz, bo czas go już do wojska oddać.

      Usuń
    4. Już lecę do Was na tkanego posta!

      Usuń
  7. Ja noszę moje Maleństwo w chuście tkanej od urodzenia. Mamy chustę polskiej firmy Nati Baby i bardzo sobie ją chwalimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co człowiek to inna opinia. Moja doradczyni mówiła zeby nie nosić noworodka w tkanej.
      A co do nosidel....specjalista nie jestem. Pani, która uczyła nas wiązać chuste sama używa nosidel ergo na swoich dzieciach. My mamy Tule i jesteśmy bardzo zadowoleni.

      Usuń
    2. Faktycznie co człowiek to inna opinia. Ja na początku kupiłam chustę elastyczną, ale trudno mi było ją dobrze naciągnąć. I zapisałam się na kurs chustowania, na którym powiedziano mi właśnie że chusty elastyczne nie są najlepsze, i że od narodzin można w chuście tkanej nosić.

      Usuń
  8. Sala operacyjna? ;) Ja też zastanawiam się nad nosidłem, ale nie wiem czy dla 8kg i 5 miesięcy to nie za późno. A Ty Wy tak do lata będziecie się nosić? Wiem, że Brunio to też nie w wadze piórkowej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nosidło jest do 12 kg, teraz kupuję tulę - jest do 20 kg
      ale tego ciężaru w ogle się nei czuje w chustach/nosidle

      Usuń
  9. Olga dziecko powinno poznawać świat, kolory zapachy
    a tak ściśnięty przy Tobie wiele nie zobaczy czytaj:NIC
    Przecież wszyscy wiemy że go kochasz, ale chyba nie o to chodz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie masz racji, jest odwrotnie. W wozku widzi tylko niebo, dachy ewentualnie korony drzew.
      ale nei będę się rozdrabniać, zapraszam do wypróbownaia chusty, to zobaczycie jak to jest ;)

      Usuń
  10. Olga polecam Ci forum chusty.info Tam dziewczyny z chęcią doradzają przy wyborze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie własnie przeraża ten gorąc okropny podczas chustowania. Więc nie wiem czy nasza chusta będzie jeszcze użyta. Swoją drogą, jak Milcia polubiła wózek to mi troszkę się nie chce jej nosić ;) ot wygodnicka jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są chusty na lato, z bambusem, poza tym chustujemy na gołe ciałko;)

      Usuń
  12. Olga, Bru chyba coś się źle usadowił w nosidle... Albo to wina kombinezonu i tylko tak wygląda, że zamiast siedzieć na żabkę, to mi się wydaje, że smętnie wisi na uciskając jajka ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego te wynalazki nazywane są wisiadłami...

      Usuń
    2. to nie wina kombinezonu itp itd, Bruś jest dobrze osadzony, z tym, ze w nosidlach nei ma pozycji żabki, tylko w chustach;/

      Usuń
    3. Dlatego wlasnie polecam nosidla tupy tula czy manduca. W nbich dziecko ma prawidlowa pozycje "zabki"
      Mamadwojga

      Usuń
    4. decyzja padła na tulę!v ;0

      Usuń
    5. jestem z ciebie dumna!

      Usuń
    6. Olga, my mamy nosidło BabyBjorn Comfort i Q siedział w nim jak piękna żaba.

      Usuń
    7. o to to: http://www.thanksmama.com/v/vspfiles/assets/images/bb3.jpg

      Usuń
  13. Ja tam też nie jestem za nosidłami, ale z chusty chętnie skorzystam, bo mnie totalnie zachęciłaś i zaraziłaś ;)) tyle, że przy drugim Maluszku, bo teraz już za późno. ;D

    Co do spacerów to my też korzystamy ile wlezie z tego pięknego słoneczka! :))

    Odkąd nasz Maluch sam siedzi jest naprawdę super. ;))
    W spacerówce siedzi i rozgląda się wszędzie z zaciekawieniem, zwłaszcza za naszym psiakiem. ;D
    Jak był młodszy i nie siedział, to jeździł w spacerówce w pozycji półleżącej, nie wszystko widział więc się wkurzał. ://

    P.S. Super zdjęcia, jak zawsze. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki!
      no wlaśnie Brunio jesczze nie siedzi a na leżąco już się baaardzo nudzi, więć musimy nabyć nosidło ergonomiczne na długie spacery!
      Całusy!

      Usuń
    2. Do spacerówki nie musi siedzieć. Tym bardziej, że Wasz Bugaboo jest kubełkowy, można pochylić całość tak, że będzie sobie Brun w pozycji półleżącej, a i tak zobaczy o wiele więcej, niż w gondolierze. Pola miała 6,5 miesiaca, gdy się przesiedliśmy na spacerówkę i ona czuje się tam wyśmienicie :)

      Usuń
  14. chustę tkaną polecam Didymos, jest niezniszczalna, wygodna,świetnie przepuszcza powietrze.
    z całym upodobaniem do fotek pięknego Brunia, ciesze się że wracają foty modowo-outfitowe niedziecięce!

    OdpowiedzUsuń
  15. chustę polecam Didymos, jest niezniszczalna, wygodna, świetnie przepuszcza powietrze, sprawdzała się także latem.
    Z całym upodobaniem do słodkich fotek cudnego Bruno, cieszę się że wracają modowo-outfitowe fotki ze stylizacjami dla dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałam spytać o okulary.. bardzo ładne :) jakie to?

    OdpowiedzUsuń
  17. kurczę piszesz o chustach i porządnym nosidle, jakim jest tula a nosisz małego w wisiadle ;/ proszę cię przerzuć się na tkaną, albo nosidło, które nie szkodzi ;/
    co do wyboru chusty to musisz sama sobie wybrać najprzyjaźniejszą... ja uwielbiałam kaszmirowa z NAtibaby... bambusowe z Lenny Lamb no i co niektóre Zary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zara robi chusty?
      Nosidło dostaliśmy- stąd noszę na krótki dystanse, jak zakupy "na dole", nie będę go motać pół godziny w chustę elat. w tym całym zimowym odzieniu, by po chwili ściągać, a to nosidło sprawdziło się ok do tego.
      jestem chustomamą.

      Usuń
    2. Eee, gruba przesada. Nosiłam dziecko w chuście tkanej Nati przez pół roku, później właśnie w Lascal m1 i nic mu nie zaszkodziło. Kręgosłup bez wad, rozwój ruchowy książkowy.
      Anna

      Usuń
  18. i zdjęcie dla ciebie, żebyś uwierzyła mi nie tylko na słowo... http://www.facebook.com/photo.php?fbid=408839049180730&set=a.263258900405413.64028.246366758761294&type=1&theater
    mam nadzieję, że widzisz różnicę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam na przegląd starszych postów, bo jako chustomama mam pojęcie o pozycji żabki. chustuję Bru od urodzenia:)

      Usuń
    2. Tak Zara robi chusty ;) dużo ich znajdziesz na chustoforum... My mieliśmy klasykę - czarną! Ale dużo ma cudnych... choć nasza czarna była trochę za gruba, wolę mały węzełek.
      No mi się przede wszystkim Twoje ciążowe posty podobały :) no i wiem, że nosisz w chuście, że wiesz co dobre, dlatego też razi aż to wisiadło ;/ nawet na chwilę... sami sobie nie robimy krzywdy nawet na chwilę, to dlaczego mamy robić naszym dzieciaczkom?
      i gadanie "nic mu nie zaszkodziło"... ciekawe, czy to samo powie matka za 20 lat jak jej syn nie będzie mógł mieć dzieci
      Spójrz jak Bru w 'tym' wisi na kroczu i od ciebie odstaje a jak cudnie się do ciebie przytula w chuście.
      Polecam też mei taie... mniej wiązania i pożądana pozycja :)
      Wiem, że przynajmniej to przemyślisz! :)
      A takich prezentów powinno się zabronić :)

      Usuń
    3. Ooo, to jest to z czym się zgadzam! :)

      Usuń
  19. Super foty! My z Julkiem też nosidło używamy "od święta" np. przedwczoraj wyskoczyłam po jabłka do warzywniaka, nasz pierwszy raz na dworze w nosidle, nawet posta miałam o tym pisać, ale my przodem do świata bo odwrotnie mam ryk ;/ chusty jeszcze nie sprawdzałam, ale wątpię żeby się Julkowi podobało, on to tylko ręce, aż ręce opadają ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie, u nas też sprawdziło się na szybkei zakpy, choć na sacery mam zamiar zakupić nosidło ergonomiczne!
      PozdrawiamY!

      Usuń
  20. Chusta Didymos.
    Mi tez sie wydaje ze w tym nosidle na zdjeciu Brunia zle siedzi. No wlasnie nie siedzi tylko wisi... tak nie powinien. Powienien siedziec na zabke, jesli chcesz dobre nosidlo to polecam Manduce. Bardzo fajne jest, ma tylko jedna wade, dziecko siedzi tylko przodem do ciebie, wiec nic z patrzenia na swiat... wiec mysl eze chutsa bedziue najfajniejsza:)

    Pytam pod ostatnia notka czy ktos wie co z Weronika i Nela?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie wada nosideł, że dziecko nie ma pozycji żabki!
      A kto to Weronika i nela?

      Usuń
  21. Cudownie:) Brunio jest po prostu genialy:)
    a ja chciałam zapytać o historie Twojego tła? jakis stary szpital? fantastyczne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej:) o tak ,zgadzam się!
      Tło, to ruiny starej Lecznicy dla zwierząt :D
      Tez mi się podoba, ma coś z horrou, a w środku jest już w ogóle genialnie!

      Usuń
  22. ja nosze Jurka w pozyczonej chuscie elastycznej od niedawna glownie na szybkie zakupy. Ubieram dziecko nieco lzej, bez kurtki, ale z czapka i szlikiem, spodenkami . Jest otulony na tulowiu trzema wartstwami tkaniny.
    Zazwyczaj zasypia podczas marszu w chuscie, a przedtem rozglada sie bacznie.
    Niedlugo bede musiala zwrocic chuste przyjaciolce, bo ta spodziewa sie drugiego dziecka. No ale wkrotce synek moze zaczac raczkowac itd, wiec moze juz tak nie byc chetny do noszenia, gdy poczuje swobode samodzielnego poruszania sie.
    Rob jak Tobie serce podpowiada, to bedzie be zwatpienia najlepsze rozwiazanie. Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!;)
      Ucałowania dla Pana Jerzyka!:***

      Usuń
  23. Masz już chyba co nosić :)
    Pozdrawiam.Ślicznie wyglądacie !

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam nosidło TULA i nie żałuję ani złotówki wydanej na nie :) zwłaszcza że dziecko nie zwisa w nim tak smętnie. chusta w naszym przypadku się nie sprawdziła, mała nie zasmakowała w byciu omotaną. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brunio uwielbia chusty ;D ale zaczęliśmy wcześnie, więc to też pewnie ma znaczenia ;)

      Usuń
  25. W Manduce dziecko siedzi Jak zabka:) polinkuj i zobacz:)
    A Werkonika to za z bloga con esperanza coś tam:))) a Nela to jej córka z która była w ciazy:) powinna już jakiś czas temu urodzić ale nic nie pisze... Martwię sie z lekka czy wszystko przy porodzie dobrze poszło.

    OdpowiedzUsuń
  26. cudowna mama , cudowny syn , cudowny kot;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak zawsze świene zdjecia :D !

    OdpowiedzUsuń
  28. my też lascalujemy, od drugiego mca chyba bo bob duży. a chusta to na lato, na biodro, kółkowa. choc w 1 mcu sie na kolki sprawdziła bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam koleżankę która jest doradcą w motaniu i poleca nosidło Mei tai:)
    Ja dla mojego Czarusia też na wiosnę chyba wypróbuję:)
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mei tai to praktycznie to samo co dobry ergonomik (szeroki, by dziecko siedziało na żabkę), tylko przy nogach się inaczej wiąże. Jeśli chodzi o kręgosłup dziecka, to nie ma różnicy.

      Usuń
  30. A slyszalas o nosidlach Mei Tai? To polaczenie chusty i nosidla :)
    Mialam okazje raz sprobowac i komfort byl niesamowity !!!

    OdpowiedzUsuń
  31. np. takie jak tu http://pl.lennylamb.com/nodes/2_nosidelka_mei_tai

    OdpowiedzUsuń
  32. mamy nosidełko, ale nigdy go nie wykorzystaliśmy, no może raz, przy dwójce nie jest to taki prosty temat :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja wysyłam za Tobą list gończy, bo to nie jest odpowiednie nosidło ;D Nóżki Brunia wiszą bez odpowiedniego wsparcia dla bioder. I dziś wieczorem przygotowuję post o tym, jak wybrać dobrą chustę tkaną, nie będąc specjalistą ;) zapraszam wtedy do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis u mnie gotowy w razie czego :)

      Usuń
  34. My mamy 2 tule i jestesmy bardzo zadowoleni, i uwazam ze jak sie "odpowiednio" dziecko posadzi w takim nosidelkiu ergo to nic nie wisi

    OdpowiedzUsuń
  35. Widzę, że i was dopadł jakiś marny wirus.
    U nas ostatnie dwa dni dokładnie takie jak opisałaś w poście wcześniejszym.
    Dobrze, że już po wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  36. O bo padne: trzech Leonow! Daj jednego dla moich kotek :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bierz Ty wszystkich trzech, tak teraz kłaczą;/

      Usuń
  37. teraz to dałaś do pieca z tym nosidełkiem.. szkoda kręgosłupa Brunia.

    OdpowiedzUsuń
  38. Olga WY-NOŚ-CIE SIĘ ile się da!
    Pozdrawiamy;))

    OdpowiedzUsuń
  39. My mamy nosidło ergonomiczne BabyBjorna ale żałuje tego zakupu-używam tylko podczas sporadycznego wyjścia na kilkanaście minut gdy nasz piesek ma potrzebę i przemienia się to wyjście wówczas w minispacer... skoro już procedura zapięcia(dziecka do nosidła i psa w szelki)przebiegłą pomyślnie to korzystamy...Hmm wybierałam między nim a chustą a panie ze sklepu bardzo zachwalały te nosidło jako dobrodziejstwo znaczy no i te filmy na yt cacy i mój M był bardziej za nim...
    Szczerze to w ogóle się nie sprawdziło...Jest baaardzo małe!! Lilianka urodziła się pod koniec sierpnia -debiutowała w nosidle w wieku ponad 3 msc (wcześniej nie wskazane) to był już prawie grudzień..pora kombinezonów. Tu powstał pewien problem...grubaśne nogi w grubaśnym kombinezonie ledwo co mieściły się w otworach...potem była pauza w użytkowaniu, ewentualnie nastoletni kuzyn zachwycał się świetnym plecakiem z krzycząca i piszczącą ze szczęścia zawartością podczas wizyt:) Ja sama nie doświadczyłam tego sposobu użytkowania gdyż nie mam tak długich rąk aby obsługiwać sprzęt w opcji dziecko na plecach i brakuje co najmniej jednej ręki aby dziecko przytrzymać. Teraz troszkę używamy jak już są spodnie zamiast kombinezonu ale jednak mało tego miejsca. Genialne rozwiązanie możliwości odpięcia śpiącego dziecka bez budzenia ale nic poza tym...Może inaczej by było gdybym urodziła np w marcu a od czerwca mogła je wykorzystywać w nieco skuteczniejszy sposób aczkolwiek wszystko jeszcze przed nami:) W sumie służy na bardzo króciutki czas:(
    Jednak następnym razem wybiorę chustę. Zdecydowanie

    Pozdrawiam Was!

    Chyba Ruda Kita się obraziła na Was...podchodzi, pokazuje tyły (razy trzy) odchodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamo Lilki, wybierz chustę już teraz! Naprawdę, BabyBjorn nie jest bezpieczne dla kręgosłupa Twojej córki, a o dyskomforcie w noszniu już sama wiesz... Chustę można nosić już od narodzin.

      Usuń
  40. No i tak cudnie wiosennie było a teraz...masakra pogodowa! Cudnie wygladacie! My mieliśmy nosidło, ale poszło na allegro, bo Miko wogóle nie nosidłowy, moje dziecko jest tak ruchliwe, że nie ma opcji na takie noszenie, ale normalnie na rączkach to wiecznie by siedział;] Zresztą kurcze, nim się obejrzymy nasze Maluchy będa same śmigały, więc odpuszczam już temat nosideł i innych chust.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie wyobrażam sobie dzieciaka w chuście tkanej w tych temperaturach, w kombinezonie itd. Gdyby nie polar nachustowy od Pentelki, nawet do elastyka bym jej na dwór nie wzięła, nogi by jej zmarzły, a w tym polarku są kieszonki na nogi. Teraz kiedy jest cieplej używam nosidła, też ergo, pewnie też robię jej krzywdę w kręgosłup, ale i tak mniejszą niż nosząc ją na rękach (mam naręczne) więc się nie przejmuję. Co innego wielogodzinne noszenie w nosidle, co innego sety rzędu kilkanaście minut. Jak się krzywo zawiąże tkaną, też niedobrze. Czekam tych ośmiu miesięcy, wtedy będzie można nareszcie na legalu nosić (tula jest dla młodszych, ale ja nie mam tuli).

    W ogóle tym kręgosłupem nie przejmuję się za bardzo. Teraz chuchamy na ten kręgosłup, jak nie wiadomo na co, a nasze dzieci i tak będą krzywe po pierwszych latach w podstawówce. Pochodna wielu godzin w pozycji siedzącej, za niskich ławek, niewygodnych krzeseł itp. Tego nie unikniemy niestety.

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej Olga! Świetny blog ;-) Muszę przyznać, że śledzę Cię od mojego II trymestru ciąży aż do chwili obecnej! Co do wiosny, też mieliśmy nadzieję, że będzie trwała, ale u nas dziś odeszła i tylko zostawiła śnieg i mróz za oknem . Masz megaśnego synka! Buziaki

    Ps. Dałaś mi motywację i odebrałaś strach porodowy. Zmotywowałam się i poszłam z uśmiechem na porodówkę !

    OdpowiedzUsuń
  43. I gdzie to słońce??? Całe szczęście jest Wasz blog, a na nim zawsze dużo radości i słonecznych zdjęć ;-) Ściskamy mocno!

    OdpowiedzUsuń
  44. Słoneczny LEW! :)
    Dawaj facet, dawaj, bo marzniemy przy takiej pogodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Olu, mam pytanie, jakiego używasz programu do grafiki i zabawy z fotkami?

    OdpowiedzUsuń
  46. Olga!zasypało Was?Gdzie jesteś?
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń