niedziela, 11 sierpnia 2013

Kilka dowodów na to, że najczęściej w wakacje robimy słodkie nic.
Ledwo co wróciliśmy, a jutro znów jedziemy robić nic. Bosko. W te wakacje penetrujemy polskie wybrzeże, o dziwo może być przednio. Ale za rok, to już sobie przyrzekliśmy - będziemy robić nic w baaaardzo ciepłym klimacie, gdzie nie znają parawanów plażowych (tych od wiatru)!






Do zobaczenia nad Bałtykiem. Znowu.

14 komentarzy:

  1. Tylko tyle????;) odpoczywajcie i bawcie sie dobrze:) ja tez zdecydowanie wole cieplejsze morza;) moja cora tez;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uuuu jak pływa..pływa że hoho..:-*** buziaki dla was kochani

    OdpowiedzUsuń
  3. No wlasnie sie ostatnio nad tym fenomenem parawanow nad polskim wybrzezem zastanawialam. Smieszy mnie te zaznaczanie swojego rewiru:"To moja ziemia, wara mi tu wejsc!".
    Udanego wyjazdu. Wiem ze w Polsce nad morzem tez moze byc super, ale...Viva Hiszpania!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. parawan ma na celu ochrone przed wiatrem ktory nad naszym morzem bywa fest... a nie zaznaczanie terenu...

      Usuń
  4. A zes siewysilila

    OdpowiedzUsuń
  5. ale przyjemnie się na te zdjęcia patrzy aż oczy wypoczywają:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty caly rok masz wakacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie:-) zona przy mezu czy jak:-))

      Usuń
  7. błękit wody + Brunio w niej = okładka Nevermind Nirvany
    pozdrawiam ciepło i czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  8. Potwierdzam B O S K O!! I my w next week nad morze smigamy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudnie Wam na tych wakacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To my tu głowim się, co z naszymi celebrytami - a oni sobie celebrują wakacje :))) Pogody - bo to, że wam wspaniale razem to nie tajemnica :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyrzekłam sobie to samo :)
    Choć w tym roku pogoda nad polskim morzem mnie rozpieszczała :)

    OdpowiedzUsuń