piątek, 6 grudnia 2013

WICHURAAA


U nas dziś taka wichura, że syna mi porwało na drzemce!

Nudy na pudy, jak z domu wyrwać się nie można. Trzeba sobie humor doprawiać pysznościami.
Polecam koktajl o nazwie "ŻYJ DŁUGO", a w nim:
1/4 dyni na parze, sok z pomarańczy, sok z 0,5 grejfruta, krople cytryny, kiwi, jabłko, banan, mango,
garść pietruchy, łycha siemienia lnianego+ciepła woda, 4 krople oleju lnianego i trochę mineralnej.
To wszystko sru do blendera i oto pyszny efekt:






18 komentarzy:

  1. Haha no SRUrąbista ty to jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olga straszliwie mnie ciekawi jaki Brunio ma charakter:)? Jak sie zachowuje w różnych sytuacjach. .np kiedy mu się nudzi, spotyka inne dziecko, kiedy tata wraca z pracy, kiedy coś nie dzieje się po jego myśli itd :) opiszesz?:) wygląda na takiego małego grzecznego myśliciela :)
    A jaki jest w rzeczywistości? ?
    Pozdrawiam! !! I całuje w te pyszne poliki :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak kiedyś był myślicielem, ale od 3 miesięcy jest wulkanem i to aktywnym!
      daje czadu, emocje ma wypisane na twarzy. jest raczej radosny, nie płacze prawie, bardziej ekscytuje się z radości:)
      jak widzi ojca to kwiczy i odrazu ręce wyciąga. jak widzi inne dzieci, to pokazuje gdzie ma dzidzia oko i nos,jak się nudzi to włazi na mamę i zjada jej brode:)
      Całuję;)

      Usuń
    2. podoba mi się ten opis Brunka na maxa
      SUPER-SŁODZIAK z tego chłopaka

      Usuń
    3. Haha to pokazywanie oko..nos u dzieci to chyba każdy dobrze zna:) uwielbiam:)
      Ania

      Usuń
  3. Oj zrobiłabym, ale tak się składa, że nie mam nawet jednego z podanych przez Ciebie składników:/ a Brunel porwany przez wiatr- BOSKI! Oby go tu do stolicy przywiało. Już my sie nim zajmiemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba dofrunął! łap go z balkonu!!!!!!!!!!!

      Usuń
  4. noooo ten koktajl to bajka normalnie:) a jesze ta recepta- na długie życie;)
    pierwsze zdjęcie cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Bruno ma fajna mame jak takie pysznosci robi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Olgo proszę Cię bardzo! Jak przyszła matka matkę z krwi i kości...o rady!(? )

    Do rzeczy...:) powiedz jak Ty to robisz? Jak udaje Ci sie wszystko pogodzić? Jak matce z przypadku udaje się tak wspaniale wychowywać swoje dziecko???! Kurcze...bardzo Cię podziwiam! Twoje pomysły..sposób bycia...kurcze no wielkie WOW :)
    Proszę o posta z radami..jak być taką switną mamuśką??????! Niby banał ale jednak...jakieś swoje triki i sztuczki musisz mieć:)
    Proszę przemyśl moją prośbę:) będę czekała i wpadała:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmmm... pyszności pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo się zrobił podobny do Ciebie ten twój synek! Fajnie! zorka

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm takie pyszności to ja lubię !

    OdpowiedzUsuń
  10. sporo cytrusów dajesz zauważyłam. my się wstrzymujemy bo się naczytałam że od 2 roku dopiero (mamy o miesiąc mniej niż Bruno) ale coś czuję że święta bez pomarańczki nie będą świętami :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja pytanko mam o pierwsze zdjęcie, jak można zrobić te "rysunki"? To jakaś aplikacja czy Ty taka zdolna jesteś i sama rysowałaś?

    OdpowiedzUsuń