poniedziałek, 27 stycznia 2014

moja siostra


Jeśli jest tu jeszcze ktoś kto nie wie, że mam fajną siostrę... 'fajną', co za beznadziejny wyraz, powinni go zabronić! Mam na myśli dowcipną, zabawną, błyskotliwą, inteligentną, ironiczną, sarkastyczną, zabawną.
No to jeśli ktoś jeszcze nie wie, to dowie się tutaj  >klik<
A jeśli już ktoś wie, to informuję, że ta moja siostra reaktywowała bloga i ja już zwijam się ze śmiechu
czytając, co ona tam wypisuje, o  tutaj.

11 komentarzy:

  1. Ha nie ma jak siostrzane wsparcie.już wiem ,juz wiem juz bylam czytalam i sie ciesze z powrotu.

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzisz dobrze, że piszesz, bo już straciłam nadzieję na powrót Tymona, a tu taka miła niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och siostra, miał być product placement, ale ta tona lukru...;) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już pisałam, że tuptam z niecierpliwością :))) :

    OdpowiedzUsuń
  5. Zerkam do Was już od jakiegoś czasu. Od tego kiedy sama zostałam mamą i zaczęłam rozumieć o czym piszesz, a piszesz nie tylko od serca, ale i 'motywująco', bo jak po kolejnej nieprzespanej i przechodzonej z dzieciem na rękach nocy wszystkiego się odechciewa to wchodzę TU i uświadamiam sobie, że nawet na to można popatrzeć z sentymentem i usmiechem-w końcu dzieci tak szybko rosną i jeszcze będziemy tęsknić za tym jak to chciały się przytulać w nocy (np tak o!). Poza tym patrzeć na inne mamy i dzielić się doświadczeniami (a przynajmniej czytać jak to jest u innych) to też super rzecz. Także tak... lubię Was czytać i Wasz humor, a siostrę swoją masz udaną! :) no i tekst o karmieniu piersią... THE BEST! także pozdrawiamy z cycusiowym Bartusiem (9,5 msc ) i trzymamy kciuki za piękne postępy Brunia KAROLINA :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro fajna to fajna, nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam was obie i obie was uwielbiam :) Waszych przystojniaków, i tych małych i tych dużych też - a co! ;)

    OdpowiedzUsuń