niedziela, 5 stycznia 2014

TELEFONOWELE

Dzisiejsza kura domowa musi być  artystką w kuchni.


Oho kolejny  prezydent elektryk się szykuje. Szynszylowy król


Moje dziecko nie jada słodyczy. Chyba, że ukradnie. Po lewej chyba właśnie coś ukradł?!



Odliczanie i perniczenie.



Taaa



Taty zbity palec przez wóz policyjny!!!! Kolacja w towarzystwie jednookiego chomika.



Najsłodsze spojrzenie ever. Braciaki.



Matka lecę!!!! Kamyczek nr 23099111 tego spaceru.....



Pójdziesz ze mną na mleko?



Piękny on. Tegoroczny trend pakowania prezentów dopadł i mnie.



Gwiazdor, choć mój mąż upiera się, że Święty Mikołaj...



Żeby mógł być efekt jak z lewej strony, tzreba przeżyć zakupy przedświąteczne i jak tu nie zasnąć?!



Zapasy, czasem bywa naprawdę niebezpiecznie. Tata, daj gryzka.



Widzicie tego nurka z lewej? Ciocia twarzowe masz trzewiczki;)



Sylwestrowe hambuksy i recyklingowa choinka.



Happy New year, chlap i chlup!



Moja sylwestrowa kreacja po prawej.



Zajebiści są, obaj. Dziadek wyrwał po prezent, aż się kurzy!



I tu słychać deszczową piosenkę w tle.



Noc przed sylwestrem i Noc sylwestrowa!



Kiedy się nie "leją" to tak wyglądają.



Podglądacz.



Bunio, wiatraki będą. Dziadka choinka, prawie ładna jak nasza.



Tymek superhero leci. 



To też moja rodzina.



46 komentarzy:

  1. cudna jasna czapa z pomponem! można wiedzieć skąd? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna rodzinka :) Naprawdę miło na Was popatrzeć :) A chłopaki już takie duuuuże...

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie Wasze telefonowe migawki :)
    podaj linka do instagrama! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wpadłam przez przypadek na Twojego bloga, i choc sama nie mam dzidziusia to Twoja pocieche bardzo lubie ogladac, jak sie zmienia, i to co wokol niego sie dzieje, czasem sama nabieram ochoty zeby miec swoje male szczescie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "kiedy sie nie "leja" to tak wygladaja" - hehe, wiem o czym mowisz. Pomiedzy moim synkiem i bratankiem meza roznica 5 miesiecy (bratanek jest starszy). Oboje sa cudowni, ale jak zejda sie razem to trzeba pilnowac by "sie nie pouszkadzali" w przyplywie wiekich uczuc ;). I na wielka radosc i na wielki smutek bratanek meza reaguje podobnie - gryzie, a moj synek uwielbia go i lazi wszedzie, gdzie jego braciszek. Dodam, ze synek ma 11 miesiecy. Pozdrawiam, Irina.

    OdpowiedzUsuń
  6. superancki post:) dawno takiego długiego nie było kocham kocham:):**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) super entuzjazm, więc będzie częściej!

      Usuń
  7. Lubie te Wasze fotonowele :-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie je słodyczy, chyba, że ukradnie. Genialne!

    OdpowiedzUsuń
  9. super foto-relacja świąteczno- sylwestrowa
    Kuzyni tacy słodcy, a Ty z siostrą jesteście przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee :) dzięki i gorąco całujemy J:****

      Usuń
  10. A czemu tylko dziadkowa choinka? ? Co z mamunia??:( pozdrawiam Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mama nie chce byc w sieci :) hihi

      Usuń
  11. Aaaaa, Brunio też ma te bodziaki, co je kupuję dla Buddy, najlepsze sąąąąą!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ajjj jaki słodziak z Brunia, jak dorośnie będzie słodkim cukieraskiem!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia ! I te komentarze mnie po prostu rozboiły :)\Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !
    http://jagodowyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajne mamy dzieci, co? Juz takie duuuuuze:-) wrocilabys do czasów miemowlecych? Ja sie cieszę ze to juz takie duże dzieci:-) Brunio wymiata. Buziaki dla tymkowej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) na max zajebiste mamy dzieci!!!
      a do niemowlęcych czasów bym chętnie tez wróciła:) serio!
      Buziaki

      Usuń
  15. "Lejąca" atmosfera świąt - urzekła mnie niesamowicie - tak długo T. nie widziałam, że bym go chyba nie poznała - no postarzał się chłopina - POZDRAWIAM przy okazji MAMUŚKĘ TYMONOWĄ - tęsknię za nimi :))) ok, nawspominałam sobie małego Maurycka patrząc na Bruncia - mogę zmykać - ale najpierw pozdrawiam noworocznie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      p.s. mamuśka tymonowa podobno ma powrócić!!!!

      Usuń
  16. Kochani jesteście cudną rodzinką:) podglądam was od niedawna:) mam pytanko czy karmisz małego jeszcze piersią? ja mam córeczkę 1, 5 roczną i póki co jest nierozłaczna z piersią :P a z innym jedzeniem jest dosyć wybiórczo- bardzo specyficzne smaki i za obiadkami nie przepada oprócz niektórych zup.... :) no i nie wiem co z tym robić ale zdrowotnie wszystko jest ok. wagowo ponad normę nie wspominając o wzroście tu wychodzi poza wszelkie tabele :) z mową bez szału , nie jest żle bo jakiś tam zasób słownictwa jest ale znamy małego w tym samym wieku i mówi więcej. zastanawiam sie czy to nie kwestia długiego ssania piersi. i jeszcze jedno pytanko odnośnie Twojego oka bo wydaje mi sie ze kiedyś wspomniałaś o plamce,Pytam bo moja córeczka ma taką- inny kolor tęczówki. badaliśmy ale lekarka nie powiedział nic konkretnego, kazał obserwować . czy tobie któś kiedyś powiedziłą có zto jest? Wybacz ilość pytań :) Pozdrawiam razem z Córeczką Zosieńką :) Wasz Brunio jest mega :) i jaki z niego PYZOL słodki. Chętnie beziemy sie u Was dalej zaczytywac :) ps. piekne macie też mieszkanko :) bardzo lubię ten klimat i chętnie jeszce zobaczę go więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,
      z wielkim bólem oznajmiam, że od 1,5 miecha Bruno nie jest karmiony cycem:( Gdybym mogła karmiłabym go do 2 ewentualnie 2,5 roku życia. Ale nie mogę.
      Nie sądzę, żeby karmienie piersią miało coś wspólnego z mową, no chyba, że same pozytywy (bo ssanie piersi powoduje prawidłowy rozwój tego tam wszystkiego co pracuje w buzi, konkrety wytłumaczyłby specjalista;))
      Bruno był od początku żarty, nawet z cycem jadł co popadnie;)
      Aco do plamki, to zwyczajny urok,uroda i tyle- przynajmniej w moim przypadku:)
      Pozdrawiam Was laski serdecznie i zapraszam na dłużej:)

      Usuń
    2. Hej Olga,
      A jak z odstawieniem od piersi? Czy Brunio dzielnie to przeżył czy było troszkę rozpaczy? Czy masz jakiś dobry sposób (o ile w ogóle taki jest)?
      Pozdrawiam serdecznie thebeściarską rodzinkę!
      Regularna podglądaczka
      Kamila

      Usuń
  17. Miło na Was patrzeć :) Lubię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fotki Tymek&Brunio rozwalają mnie do reszty. Tacy mali, a już widać, że jest między nimi więź:) Musimy się chyba niedługo zoabaczyć, bo Lili tęskni. Wczoraj pocałowała Milę! I to ze trzy razy! POzdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więź? taaaaa, leją się jak prawdziwi bracia z wyrywaniem włosów i z nogi w buzie ;D

      Usuń
  19. Zdjecia jak zwykle cudne:)))) piżamka Carters/ oshkosh??? Rewelacyjna:)))
    No i mały król jak sie wytwórnie kąpie:))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Olga no widac, widac:))) Ale mysle ze tylko tacy maniacy cartersa jak ja to widza:))) Moj tez lata w tych pizamkach a ja sie napatrzec na niego nie moge, najchetniej bym go caly dzien w pizamie zostawila:))) Rujnuje sie co kilka miesiecy i sprowadzam sobie z usa i odzalowac nie moge ze nie ma ich w europie:((( Zajrzyj do mnie to zobaczysz Felka w pasiakach cartersa:))) sie w koncu do was na blogspota przenioslam...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łe no to lecę, nie wiedziałam ze w sieci jestes?!

      Usuń
  21. Olga ja bloga (na bloxie) pisze od 2006:))) A wczesniej od 2004 regularnie w dziennikach Twojegi Stylu:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam mam pytanko skąd te białe bodynw czarne kropelki? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń