poniedziałek, 17 marca 2014

1,5 ROKU


Dziś przed tipi małego wodza wielka impreza i tańce od rana.Półtora roku za nami.Wow.




A to oznacza, że mały wódz i mały książe w jednym od półtora roku cieszy nas sobą. Że od półtora roku dopiero i już żyjemy z sensem. Nie wychwalamy tu podpunktowo osiągnieć księcia, bo wiadomo, że najśliczniejszy, najbystrzejszy i jedyny uroczy. Śpi teraz i nawet nie wie, że kiedy wstanie całe życie przed nim,
piękne i w wielkiej miłości. 
Od rana truskawki, śpiewy i  tańce, obiecuję, że Twoją następną osiemnastkę 
też przywitamy truskawkami z rana. I szampanem! :)
Kachamy Cię, jedyny nasz:*










tipi NUNUNU / kocyk DAVID FUSSENEGGER / miś polarny i łoś TEDDYKOMPANIET / kropelki NUDA/ koszulka tania podróbka bobo choses czyli DIY / gatki sh/ 

118 komentarzy:

  1. Olga nie dawaj dziecku tego świństwa do jedzenia!!Bój się boga! dziewczyno
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. to ja się zapytam dlaczego? z czystej ciekawości. też mam syna w tym wieku, może dowiem się czegos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie chodzi o to, że o tej porze roku truskawy są mocno nawożone ;)

      Usuń
    2. No jak to dlaczego truskawki o tej porze to sama chemia!!!!Kobieto i jeszcze pytasz dlaczego???

      Usuń
    3. mądrale, a może to truskawki eko, hę ?

      Usuń
    4. Dziekuje za 1 i ostatnia wypowiedz. P.s jestem mezczyzna, a nie kobieta. Czytajac ponizsze posty proponuje troche wiecej kultury niektorym, bo az wstyd to czytac. I najprostsze rozwiazanie, nie zagladac jak nie pasuje, a nie pouczac jak ktos ma prowadzic WLASNEGO bloga. Pozdrowienia dla Bruna i jego madrej, kochajacej mamy.

      Usuń
    5. o i mężczyźni tu są? suuuper:)
      dzięki i pozdrawiam!

      Usuń
  3. fajna reklama nudy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) super, że fajna, bałam się, że będzie nudna;)

      Usuń
    2. nudy nie trzeba reklamować ;p

      Usuń
  4. jezuuuuuuuuuuuuuuuuuu te truskawki napewno sa zdrowe ty taka idealna matka a dajesz dziecku taka chemie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki za komplement, fajnie być "matką idealną" :)
      ;) mało tego na podwieczorek dziś loooody!
      tak oto będziemy ucztować!

      Usuń
    2. ja nie wiem czemu ty taka zlosliwa jestes to naprawde madre nie jest takiemu maluszkowi podac o tej porze truskawki

      Usuń
    3. tzn ja jestem złosliwa? czy ten anonim powyżej?!

      Usuń
    4. no ty jestes złośliwa ty ty kochana...

      Usuń
  5. Sto Lat dla cudownego Brunia!!!!

    p.s idealna matko chyba za zimno na krótkie spodenki ;) hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      buziaki!

      Usuń
    2. Sto lat sto lat dla solenizanta fajny blog. Xavier zaprasza do siebie:)

      Usuń
  6. Bardzo fajny dzień Wam sie zapowiada :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój mąż (33lata) wylądował na pogotowiu po... marcowych truskawkach...a lody? to nic złego...
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale bosko! I jak super wygląda w tej bluzeczce z cytrą! 100 lat Brunio!!! Zdrowia i radości! U nas też dzisiaj 18! Świętujemy chorzy, mam nadzieję, że na następną 18 będziemy zdrowi żeby też rozpocząć dzień szampanem i truskawkami a nie grypexem :D Buziole ogromne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. A mój Julek dzisiaj 8 miesięcy kończy:)
    Bruniooo naj naj naj!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na poczatku Cie lubilam i to bardzo, ale z czasem widze, ze jestes zadufana w sobie kobieta.ja rozumiem, ze Twoje dziecko dla Ciebie jest najwazniejsze i naj naj naj, ale tak czytajac te posty to nic ciekawego nie wnosisz tylko moj najwspanialszy, najpiekniejszy itd.Twoj syn wyrosnie na Pana z podniesiona glowa i bedzie mial innych w nosie bo przeciez mama od urodzenia mowila mi, ze jestem naj pod kazdym wzgledem.jestem pedagogiem i wiem jak wazne jest dowartosciowanie dziecka, ale zachowaj to do siebie i pamietaj, ze madrosc jest najwazniejszea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. święte słowa nawet głupio sie czyta to co olga pisze i roznie czlowiek mysli kazda matkakocha swoje dziecko i dla niej jest naj naj ale zeby tak ciagle i ciagle o tym pisac ale napewno olga nam cos madrego odpowie:)

      Usuń
    2. Jestem takiego samego zdania takie same mam odczucia naprawde...

      Usuń
    3. no to przykro mi, że taki zawód Ci sprawiłam, eh. ale niestety taka moja wada- jestem po uszy zakochana w swoim dziecku, bo to w końcu moje dziecko. i tyle

      Usuń
    4. Ale na temat truskawek nic mądrego nie napisała...

      Usuń
    5. o Panie ! Kobity uspokójta sie! Przecież to oczywiste, ze dla kazdej kochającej matki jej dziecię jest NAJ. Ja od urodzenia mojego syna pzostaję w niemym zachwycie nad madroscia i urodą mojego dziecka i mam zamiar mu to powtarzać do momentu, az stanie się starym piernikiem. Olga, zazdroszczę Bru takiej mamy! Zawsze chciałam uslyszeć takie słowa od własnej (moze tak myslala, ale nigdy nie mowila o tym głośno). Pozdrawiam gorąco, Ola - mama Stasia.

      Usuń
    6. :)
      dzięki Ola za wsparcie:)
      Buziaki

      Usuń
    7. Jak zwykle "opiniotworczy" i wszechwiedzacy anonim...

      a Brunio, jak zwykle boski :-) - a co!!!

      Usuń
    8. do anonim pedagog: dlaczego Olga ma zachować dla siebie pochwały i radość z syna? przecież nikt Ci nie każe tego czytać....
      ja lubię:)

      Usuń
    9. No tak, to lepiej od małego bić, wyzywać od debili, szmatławców i kurw aby dziecko nie było zbyt pewne siebie i niech jeszcze opieka społeczna do tego się wmiesza aby sprawa wyglądała na bardziej poważną bo trzeba ćwiczyć batami charakter dziecka od najmłodszych lat. W dupach się poprzewracało tym ludziom. Olga ja jeszcze bym walnęła posta, gdzie pod każdym zdjęciem napisała: najpiękniejszy, najmądrzejszy, najsprytniejszy, naj naj naj :D buzka

      Usuń
  11. gratulacje Brunku z okazji półtora-rocznej rocznicy urodzin !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, buzkaiki gorące dla Jerzyka:*

      Usuń
  12. Ale on słodki :))

    POZDRAWIAM

    BISZKOPCIK86.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem co ci napisać tak cię zaatakowały. Trzymaj się :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o prawda, dobrze, że kamieniami nie rzucają;)

      Usuń
  14. OLGA PODAJ ADRES BLOGA TWOJEJ SIOSTRY

    OdpowiedzUsuń
  15. wszystkiego NAJ... Brunio
    j&m

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz co Olga każde dziecko jest najśliczniejsze,bystre i urocze...nie tylko Bruno...pamietaj o tym czasem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tą różnicą, że to moje dziecko i blog na jego temat. nie na temat innych dzieci, pamiętaj o tym, kiedy tu wchodzisz.

      Usuń
  17. Sto lat Brunio!!! Uwielbiam Cię malutku! Szkoda, że ten wyjątkowy dzień muszą psuć wpisy specjalistek od 7 boleści od wychowywania cudzych dzieci. Opanujcie się kobity!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bruneczku! Łap szczescie za ogon i dus jak cytrynę;) był taki wierszyk kiedys! Super te nudne krople! Nie nudno Wam tak jak w koło taka nuuuuda? A tak btw to Lila bedzie miała takie włosy chyba na 18 urodiNy dopiero. Calusow moc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki lasencje:***** ucałowania do Liluchny:* najwspanialszej najpiękniejszej i najbystrzejszej laseczki mojego Bru:* ;)

      Usuń
  19. a mi sie wydaje, ze wszytkie mamy piszace jaka to Olga jest be nie rozumieja przekazu jaki Olga chce pokazac. tak jak dla Olgi Bruno jest calym swiatem i jest naj, tak samo dla kazdej innej matki jej wlasne dziecko. dla mnie to normalne. i bardzo zdziwily mnie komentarze niektorych. a pisanie ze syn wyrosnie na Pana z podniesiona glowa jest conajmniej nie na miejscu. a nawet, lepiej zeby byl pewnym soba mezczyzna, niz mial siedziec jak mysz pod miotla.
    Ola mama Oliwki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak Ola, gadasz do rzeczy! Like it!
      :)
      Buziaki i ściski gorące dla Was laski!

      Usuń
    2. Tez jestem tego zdania:-). Od niedawna jestem mama i codzien "pieje" z zachwytu nad swoim dzieckiem -na to wychodzi ze jestem nienormalna :-)! A i dobrze nie mam zamiaru sie powstrzymywac bo ktos pisze ze to niepedagogiczne. Moje dziecko mam zamiar utwierdzac w poczuciu, ze jest naj i rozumiem Olge w 100%. A jak sie nie podoba to trudno. Pozdrowienia dla Olgi i Okolic ;-)

      Usuń
  20. Się tu trochę nie na temat zrobiło, więc ja w temacie! Najwspanialszy dla swojej matki Bru dużo truskawek, cytrynek innych owocowych malinek, rośnij zdrowy!!! Ps. Przystopuj trochę z porostem włosów, daj trochę forów innym chlopakom:***

    OdpowiedzUsuń
  21. i u nas ostatnio były truskawki o cudo naprawdę pyszne!! gratuluję rodzicom cudownego syna, nie ma to jednak jak synek, pozdrowienia slemy , mama i Misiol :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pisz o truskawkach, bo Cię zlinczują!!!!!!!!!!

      Usuń
  22. Podziwiam Olgę za jej stanowisko wobec hejtów,. Nie blokuje negatywnych komentarzy, ale stosowannymi argumentami broni swojego stanowiska,. W przeciwieństwie do choćby Milowego Wzgórza gdzie żaden nie wychwalajacy komentarz nie pojawia sie wcale,. Bruno jest tak podobny do córci mojej ze zawsze z sympatia oglądam zdjecia i czekam na kolejny post,.:) ja od urodzenia musze tłumaczyć sie wścibskim, złośliwym, zakompleksionym babom dlaczego moje dziecko anorektyczne nie jest,. Zawsze znajdzie sie parszywa, za przeproszeniem zgulowana owca ktora swoim fermentem truje czyjeś szczęśliwe środowisko ,.

    Pozdrawiam Całą rodzinkę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam, serdecznie:)
      p.s. aż mnie zaciekawiła Twoja córcia, mowa o Agatce?
      Buziaki !

      Usuń
    2. A bo ja uważam ze moje brwi sa idealne wiec dlaczego mam publikować posta gdzie ktoś pisze ze sa wstrętne :-)?

      Usuń
    3. O gustach sie nie dyskutuje :/ Twohe brwi Twoja sprawa,.to nie blog o trendach modowych w kosmetologii ,. Na myśl mi nie przyszło krytykować Twojego wyglądu.. Ale post o wozku biegowym totalnie nijaki wiec komentarz sie należał ,.

      Usuń
    4. a to Ty? Mój blog moja sprawa. Jak chcesz pisać co chcesz, to bloga załóż. A jak chcesz komentować to chociaż konto. Negatywne komenty anonimowe dla mnie to margines, nie wart nawet czytania a co dopiero publikacji. Twój komentarz niczego nie wnosił niestety. Zarzuciłaś sponsorowanego posta i tyle. Komenatrz nawet nie w temacie.

      Usuń
    5. Ok:) nie w temacie,.. A jaka jest roznica w zalozonym koncie w publikacji komentarzy? Gdyby pisal to ,, kilometrowy wierzchołek,, byloby to bardziej wiarygodne,.. ? Bez odbioru,.,

      Kuniec

      Usuń
  23. a ja tu uwielbiam zagadac :) dla kazdej matki jej dziecko jest naj naj naj i ja to rozumiem :) wcale nie odbieram tego, ze moje dziecko jest gorsze :)
    blog jest o Bruniu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Buziolki kochany nasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Buziole kochany nasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Olga wez przestan, przeciez to MOJ FELIX jest najpiekniejszy, najmadrzejszy i najbystrzejszy:)))))

    ps. nie moge sie napatrzec na Bru lwia grzywe:)))) cudne ma te kudelki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z najświeższej chwili, ani Bru ani Feli, hejt mi napisał, że "gówno prawda, bo jej syn najpiękniejszy..."

      Usuń
    2. Hahah, oplułam telefon

      Usuń
  27. 100 lat :-) rośnie zdrowo i truskawkowo!

    OdpowiedzUsuń
  28. Hahaha nie moge co za zazdrosnice sie tu wypowiadaja, po co czytacie skoro olga was tak irytuje?! Nigdy tego nie zrozumiem:) ale fajnie ze zostawiasz te komentarze bo jest sie z czego posmiac. Moj nie ma dwoch lat i tez truskawy jadl na walentynki konkretnie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki temu,że Olga tak epatuje zachwytem na Bru ja zaczęłam jeszcze bardziej ubóstwiać swoją córę.Czytając bloga myślę sobie -o jezu ale ona go kocha,tryska miłością.Ja jestem zachowawczą mamuśką ale Twoja postawa mnie ruszyła.Od jakiegoś miesiąca zatruwam otoczenie swoją niekontrolowaną miłością.Jesteś moją inspiracją.Dzięki :)Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, to najfajniejsze słowa jakie mogłam usłyszeć. aż chce się bloga prowadzić!
      dzięki bardzo, buziaki!

      Usuń
    2. Magda, ale fajnie napisałaś! zgadzam się z Tobą!!!!!!

      Usuń
  30. Jestem zdania, że to Olgi blog i ma prawo sobie pisań o miłości do syna w jaki sposób chce. Nigdy nie wypowiedziała się, że jakieś dziecko jest gorsze, brzydsze...itd. Bru jest dla Olgi naj, naj, tak jak każde dziecko dla swojej mamy a mi podoba się sposób w jaki Olga to obrazuje bo sama jestem tak samo zakochana w swoich pociechach. Podejście Olgi jest mi bliskie bo sama podobnie wychowam swoją córcię i przyznam, że łatwo przekroczyć granicę i popełnić błąd wychowawczy, co się u nas właśnie zdarzyło, ale gdybym cofnęła czas to zapewne popełniłabym te błędy raz jeszcze bo rodzicielstwo bliskości i dające dziecku poczucie własnej wartości dało mi wiele macierzyńskiej radości i spełnienia a córka czuła się dobrze z takim podejściem. A krytykowana też byłam przez moich bliskich (czy teściowa należ do grona "bliskich"...? :-)
    A jeśli chodzi o truskawki to przyznam Olga, że się za głowę złapałam ;-) Widzę często, że wiele mam nie najlepiej karmi swoje dzieci a pamiętam, że piałaś, że staracie się odżywiać zdrowo, a zdrowo to także lokalnie i sezonowano, tak wiec mnie te truskawkowy też zdziwiły. Już ostatnio jak na foto z błękitną bluzeczką, widziadłom brokuła to chciałam napisać, że lepiej żebyś go Bruniowi nie dawała. A jako dietetyk i mama małych alergików wiem co mówię. A lody... dlaczego nie? Tylko lepiej nie z Mc`Donalds! O takie są super dla małego brzuszka http://pinkcake.blox.pl/2012/07/Domowa-lodziarnia.html

    Pozdrawiam Was serdecznie i przesyłam buziaki dla Bru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za wsparcie:)
      miło mi!
      spokojna głowa, wiem, że te truskawki obok truskawek nawet nie rosły:)
      staram sie jak najlepeij odżywiać Bru:) Nie jada słodyczy, monti i innych badziewnych słodzonych jegurtów, od rana kasza jaglana i potem samo zdrowie. Ale wczoraj musieliśmy uczcić i to równieżi fotograficznie! ;D Takie niezdorwe luksusy tylko od siweta i do zdjęcia :)
      a przepis na lody świetny! bru zna już dobrze te przepisy:
      http://olgaiokolice.blogspot.com/2013/09/rozszerzanie-diety-fast-food-i-sodycze.html

      Ale czasami (jak wczoraj)

      Usuń
    2. a no i gorace całusy i ściski!

      Usuń
    3. Tak właśnie myślałam, że to świąteczna używka. No i własne zapomniałam dodać jeszcze, że za kaszę jaglaną pokłon dla Was. Zapomniana, rzadko gości na naszych stołach a szkoda. Dużo zdrówka dla Bru, także tego płynącego ze zdrowego jedzonka, które zajada, a raz na jakiś czas można sobie na coś niezdrowego pozwolić.
      Swoją drogą "truskawkowa afera" zbije więcej komentarzy niż post o publicznym karmieniu piersią :-)

      Usuń
  31. no to się naśmiałam! :) Fajnie tak od rana...
    Sto lat dla Brunia z okazji pierwszej 18stki!
    Ubierzcie czpkkę i kapciuchy grube, bo od podłogi ciągnie na pewno!
    Miłego truskawkowego świętowania!
    Olga

    OdpowiedzUsuń
  32. O kurde ale hejt poszedł, szkoda że nie mam bloga tez bym wstawila foto mojego Maksia z trującymi truskawkami:p
    wszystkiego najlepszego Brunku! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Duży, cudny chłopak :) Eh... w fajny wiek te nasze bąble wkroczyły :)

    OdpowiedzUsuń
  34. He he a to dobre jak to ktos mógłby wejsc na blog przeciez to idealnych matek i cos skomentowac negatywnie...przeciez tak nie wolno!!!Na ich blogi ma sie wchodzic i nimi zachwycać i zachwalac bo inaczej to przecież jest przestępstwo jak tak można...śmieszne to jest...

    OdpowiedzUsuń
  35. Podziękuj Olgo spostrzegawczym i stojącym na posterunku obserwatorkom. Zawsze czujnym, jeszcze by się dziecko otruło;) Wokół jest tyle dzieciaczków którym naprawde dzieje się krzywda...więc moze pani anonimowa niech wyjdzie w miasto se swoją misją ratowania wszechświata. Truskawki to pikuś. A jako rozrywkę znajdzie sobie poprostu innego bloga, jest ich naprawde mnóstwo bo ile mamusiek tyle sposobów na wychowanie bobasów.
    A jak mówi stare porzekadło na świecie istnieje tylko jedno idealne dziecko..ma je każda matka;) A blog ten jest przecież Twoj wogole szkoda gadać ehhh. Pozdrawiam i czekam na kolejne posty.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  36. Te "truskawki" hejterów mnie śmieszą. Jeżeli ktoś codziennie zdrowo odżywia swoje dziecko i rodzinę, to zjedzenie raz kiedyś takiej truskawki (czy loda) nie jest żadną zbrodnią. Zbrodnią na rozumie jest każda ortodoksja i fanatyzm!
    A na marginesie problemu eko-jedzenia: polecam książkę p. Naszkowskiej bodajże, gdzie opisuje (opierając się na badaniach a nie "wydaje mi się") różnice między ekologiczną żywnością a tą "przemysłową". Te różnice są - niestety - mniejsze niżbyśmy przypuszczali, bo i jedna i druga żywność rośnie w tej samej glebie, wodzie gruntowej, w tym samym powietrzu itp, itd. i jej "zanieczyszczenie" jest bardzo bardzo podobne. Amen i smacznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic więcej nie muszę dodawać!

      o tej glebie też czytałam, więc już tak luzuję co do warzyw zakupionych na naszym ekoryneczku;/
      kurde gdzie Ty wcześniej byłaś moja czytelniczko?! :)

      Usuń
  37. Dla Bruna wszystkiego najlepszego!! Aby uśmiech nigdy nie znikał z tego cudownego pyszczka!!!

    Mam to samo...zadaje sobie pytanie dlaczego ten czas tak szybko mija?? Płaczę oglądając zdjęcia mojego dziecka ze wcześniejszego okresu. Mam to od dawna:) Pamiętam, jak byłam mała wielokrotnie zamykałam sie w łazience i płakałam, bo moja siostra rosła.... Chciałam aby była bobasem cały czas:) Teraz jest gorzej bo mam świadomość, że to już nie wróci:((
    Olgo powinnaś się cieszyć z tak licznej rzeszy fanek:) Statystyki rosną!! Gratulejszyn:) Najlepsze truskawki to te z ołowiem z sezonowych zbiorów:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie no padłam.............nie wiem co powiedzieć.......naprawdę.....
    niektóre Matki mają "z główką" ......wychowują potem takich alergików , albo niejadków.
    Moje Dziecko ( TEŻ NAJPIĘKNIEJSZE !!! I NAJMĄDRZEJSZE !!!) je wszystko, chociaż akurat kurde tych truskawek w tym roku nie ...

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj , ja też miałam taki plan, bez słodyczy , na kaszy jaglanej, a po prawie 2 latach Dziecko rzuca mi się w sklepie na cukierki jak na złoto, nawet ostatnio naładował sobie kieszenie, dobrze ,że ochrona nas nie ścignęła ;-)
    A kasza kurde mi nie smakuje, albo nie umiem przyrządzać, Olga masz jakieś fajne pomysły na nią? Będę wdzięczna, chętnie wykorzystam, te parę paczek z kuchennej szafki, zresztą fajnie by było gdybyś może czasem jakiś pomysł na obiadek dla dziecka "sprzedała" :-) , pomysłów chyba każdemu czasem brak . Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) pewnie postaram się wrzucić jakiś "obiadek" :)

      Usuń
  40. Widziałam na niektórych blogach że anonim nie może komentować. Powinnaś bidulku wprowadzić coś takiego u siebie. Krytyka będzie wtedy dużo bardziej taktowna i co najważniejsze konstruktywna. Bo przeciież nie ma nic złego w tym ze ktoś napisze swoje zdanie czy zwróci uwagę no ale sposób w jaki robią to niektóre zatroskane obywatelki to jakaś masakra. Proponuję tym matkom pojść i powiedzieć swojemu dziecku ze jest najcudowniejsze albo to napisać na blogu czy gdziekolwiek a nie czepiać się ze ktoś zachwyca sie swym dzieckiem u siebie wkońcu. A zdrowo na codzień odżywianemu maluchowi gryz truskawki nie zaszkodzi. Sa oczywiście mamy które uważają inaczej...bardziej ortodoksyjne eko mamy...one również prowadzą blogi..zawsze można sie przenieść.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jezusieńku kochaniutki co to za pojazdy! Kurde to ja wychowam zakochaną w sobie księżniczkę, Polka będzie zakochana w sobie bardziej niż jej matka, wychwalona, wykochana i najwspanialsza na świecie. Każda normalna matka ma świra na punkcie własnego dziecka, takiego świra jak Ty. Trzymaj Bruna dla Polki, ja Ci mówię, będziemy razem tego szampana z nimi pić.
    Ściski i olej te mądrości, niekonstruktywne rzecz jasna.
    BTW co z tymi truskawkami, że chemia i nawozy? Pewnie azofoska daje po oczach, świeci Bruno? Świeci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) haha. na kilomet, to światło za okem, co widzisz to Bru!

      Usuń
  42. Hej anonimy są tutaj popularne heh jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla solenizanta pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. czy brunio jest wesołym chłopcem? :)
    ahh te jego kwasne minki na zdjeciach :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Buziaki dla Bru :) Truskawkowe ofkors :**

    Olga - podaj mi może linka, albo chociaż obrazek do tego produktu z H&M home, żebym ci nie kupiła czego innego przez przypadek :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wszystkiego najlepszego dla Brunia! Rośnij zdrów! Czytamy Cię, oglądamy, lubimy i podziwiamy. Jesteś super chłopcem!

    Olga, a propos jedzenia - daj na bloga kilka przepisów dla dziecka , myślę że dużo osób będzie korzystać. Ja na pewno !

    na marginesie/ Możesz podarować mojemu Frankowi grzywkę jak obetniesz następnym razem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! :)
      z przepisami pewnie, pomyślę i coś wrzucę:)
      a co do brzywki - nie ma sprawy, padaj adres podeślę z 30 cm;)

      Usuń
  46. Tez czytałam Naszkowską także moje zdanie juz znacie:-)
    Bruno słodki i uroczy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Wszystko ok. Dla mnie to on super jest i super zyczenia mu skladam:)

    Czy moglabys napisac wage syna??moj wazy 16kg kazdy mowi, ze za duzo , ma 20msc.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:)
      Bru waży 12 kilkaszków i ciągle stoi w miejscu, bo się pewnie wydłuża;)

      Usuń
  48. Hej Olga, jestem mamą syneczka miesiąc młodszego od Brunia czytam Twój blog odkąd istnieje:) jest zaje...fajny:) Bru rządzi:) jest przesłodki i przecudowny z resztą tak jak mój syncio:) a wy wszyscy zazdrośnicy- jeśli coś wam nie pasuje nie czytajcie jakie to proste.... wasze wypowiedzi kipią zazdrością, dajcie sobie spokój bo wam żyłka pęknie:):):) Olga tak trzymać...uwielbiam;)
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  49. OLGAKOCHAMCIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Żesz do cholery jasnej, aż nerw złapałam! Przecież każdy kto was śledzi, doskonale wie, że odżywiacie się ultrazdrowo. Całkowicie to popieram, bo i u nas je się w taki sposób, z b. rzadkimi wyjątkami jak na przykład czipsy z colą, które stanowią wręcz święto lasu :D (Oczywiście Budda bez czipsiorów, hyhyhy) Dopieprzać się więc do truskawek w taki sposób, jak zrobili to tam powyżej, jest zwyczajnie nieludzkie.

    Ludzie! Przecież Olga nie daje dziecku Danonków siedem razy w tygodniu i nie pozwala zagryzać Kinder Niespodzianką i popijać colą! Jeśli te cholerne truskawki dała Bruniowi i w komentarzach sama przyznała, że to wyjątkowo, bo urodzinowo, to po kiego grzyba się prujecie jak stare gacie, hę?

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja czytam i nie wieżę, że Wam ludziom nie jest wstyd wchodzić na czyjegoś bloga i takie rzeczy wypisywać!! Same pewnie jesteście wysoce urażone jak Wam ktoś uwagę zwraca, a śmiecie takie rzeczy komuś na jego blogu pisać?! W ten sposób wychowujecie kolejne pokolenie hejterów...sorry idealne mateczki :S
    Olga, pełen podziw za Twój spokój!

    No i najważniejsze, wszystkiego co najlepsze dla Synka!

    OdpowiedzUsuń
  51. Wcinam truskawki z Biedronki od 2 tygodni co drugi dzień - cera jakaś bardziej świetlista, to pewnie te nawozy!

    OdpowiedzUsuń
  52. Cooking typically leaches vital nutrients and vitamins out of food.
    ” If the reply is “No,” then perhaps you need to change yourself.
    Hence, eliminating excessive fat to have appropriate body weight and enhance self-confidence will be an incredible inspiration.

    Take a look at my web page: Matcha

    OdpowiedzUsuń