sobota, 29 marca 2014

MÓJ DRES KOD


Że dziecko zmienia prawie wszystko, wiadomo. Moje zmieniło mi światopogląd i zawartość szafy.
W "poprzednim" życiu zajmowała mnie moda, głównie. Wiecie, obrobiłam i narysowałam w pracy co trzeba, więc przeglądałam cały modowy internet (mam nadzieję, że nie czyta mnie były pracodawca:).



Wiecie, wychodziłam z pracy (często wcześniej), odwiedziłam galerię ciuchową i kilka lumpexów, nie na darmo i nie za darmo. W domu robiłam ubraniowe zestawy, coś tam przerobiłam, coś doszyłam. No i  klik , pstryk, jakiś konkurs wygrany. Na deser magazyny modowe.
A potem urodził się Bruno. 
Teraz zajmuje mnie głównie moda dziecięca. Owszem kupuję sobie nadal ubrania, ale są to głównie dresy. Bo jak tu inaczej przy dziecku pytam (kiedy nie obowiązuje mnie - na szczęscie -żaden dress code)? Zresztą nic już prawie oprócz mojego dziecka mnie nie obchodzi. No ale ubrać się trzeba - i jest potrzeba, w końcu - ja baba. Ale ubrać teraz lubię się szybko. I wygodnie. Stąd dres. Kurde szarych par dresów, mam już tyle odcieni, że na sztukach mnie nie uczyli o ich istnieniu. No ale znów pytam, co do dresu, na nogi w sensie? Zimą sprawa prosta, bo to emu, to kalosze, to trapery to kożuchowe myszki, ale co wiosną? No i spadło to na mnie nagle, niespodzieanie. Kupiłam adidasy. Wiecie, takie na co dzień, wyjściowe. Dlaczego robię z tego aferę? Już mówię.
Adidasy jedne jedyne miałam w podstawówce, głównie do sportu. Kiedy mijałam ludzi w tymże obuwiu, mawiałam do siebie: "człowieku, wuef się już skończył!". Półtora roku temu predzej założyłabym obcasy do dresu (co akurat modowym trafem jest w dziesiątkę) niż adidasy, a dzisiaj? Proszę - idę w nich do tesco i na targ po pietruszkę. Kurde, a kto by się spodziewał, że pisać o nich będę esej na stronę kancelaryjną?! No, ale w końcu od tego mam bloga przecie;) By pisać o moim dziecku i ubraniach też, czasem:)












ja: dresy i sweter ZARA/ adidasy Reebok/ przeciwdeszczówka- dałabym za nią dwie stówy w zarze, na szczęście nie musiałam, bo kupiłam ją w PEPCO za dwie dychy na dziecięcym:), okulary RAY BAN

Bruno: spodnie/ kurtka/ czapa H&M, szal DIY, kalosze AIGLE/ buty EMEL/ plecak LITTLE LIFE, bluza POLO Ralph laurent

40 komentarzy:

  1. Jest z Ciebie tak stylowa babka, że nawet w tych dresach i adidasach wyglądasz jak milion dolców.
    Ale ja z adidasami mam nadal tak jak Ty miałaś do tej pory, choć może i mi się odmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) rozuemim, adidasy wypadają nauczycielce;) ale w-fu;)
      dzięki i pozdrawiam!

      Usuń
  2. o, i ja też mam tak! a teraz do Biedronki po zakupy chodzę w adidaskach, nawet podobnych kolorystycznie - tyle, że z żółtymi wstawkami ;)
    (Brunio cud-miód, jak zwykle!)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez myslalm tak jak Ty!ale...
    Dwa tygodnie temu. Kupilam, kolorowe, odrazu dwie pary z adidasa bo fajne sa i modne teraz i dobrze mi w nich jak biegne za moim rozpedzonym dwulatkiem;)
    ps. swietni jestescie:)
    MK plus J

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze firme swoich majtek i skarpetek..skoro i tak ich nie widzimy wiec po co ta szopka?! Bluza polo ralph...super..naprawde?! Musze kupic bo jest swietna...widac az caly kaptur....a zeby zobaczyc twoj sweter to musialam zdjecie powiekszyc...ale spoko..zara...swietny tez go kupie.....
    przesadzilas. ...jestes cool mamuska ale przesadzilas...
    Olka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skarpetki oysho, majtki atlantic, stanik intimmissimi :);)

      Usuń
    2. Jezu skad ten jad w tych ludziach? Dla mnie gdybys nawet gola siuske pokazala to byloby fajnie :D Zrozumcie ludzie-dla niektorych ootd jest inspiracja a dla drugich zbedna informacja ale zeby od razu tak to komentowac. Olga do bani z takimi ludzmi :D

      Pozdrawiam

      p.s jestem w 7 tyg ciazy wiec Twoj blog jest dla mnie inspiracja :d

      Usuń
    3. Art! Gratuluję, suuuuper!!!!!!
      i cieszę się, że z nami jesteś!:)

      Usuń
    4. Kochanie ja Twoje archiwum do A do Z przejzalam juz kilka razy :D

      Usuń
  5. Nike air max lub new balance sa najmodniejsze w tym sezonie .mamy z corcia rowne air max sa mega wygodne i tyle stylizacji mozna stworzyć:-))) super z Ciebie dresara

    OdpowiedzUsuń
  6. I u mnie dziecko zmienilo wszystko, choć od dawna preferowalam raczej styl "wygodny".Teraz tez mam plan upolować miętowe Conversy, boyfriendy i bialy tiszert i jestem gotowa na wiosnę i lato:). Pozdrowki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnemu we wszystkim ładnie Dres wygodny, szybki do ubrania i zdjęcia. a czasu na strojenie przy dziecku trudno uraczyć Zdjęcia, jak zwykle świetne

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez tak mam i najchętniej to bym siedziala i szperala w necie za nowym lupem dla
    , boyfriendy i bialy tiszert, i witam cieple dni z uśmiechem. A co do pepco to tez znajduje tam niezle smaczki :). Pozdrowki dla Tojej Familii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pewnie teraz grzebiesz w sieci, jak i ja;)
      pzdr!

      Usuń
  9. Pewnie wszystko masz z Pepko, a teraz wymyslasz, ze nie wiadomo jak droga masz bielizne pffff

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam takie samo podejscie do adidasow jak Ty do tej pory.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobra, dobra - tu adidasy, a tu panterka, więc złamanie dresowego kodu nastąpiło :)
    ja mam tenisówki zamiast adidasów, ale niewykluczone, że i te drugie nabędę :)
    Bruno znów powala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AGa, gdybym ja w "całym" dresie paradowała, to bym chyba zupełnie ogłupiała:)
      A jak te naklejki? tyci czy duże, wiedz coś?
      Pzdr!

      Usuń
  12. Super napisane, podoba mi się :) a ubrania jak zwykle strzał w 10 i ty i Brunio :)
    Pozdrowienia z Wrocławia!
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  13. zajebiste te adidasy - no strasznie mi w oko wpadły ! Wygodne ? Jaki to model ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajebiste, jak skarpety!!!!!!! to są reeboki coś tam nylon, jeszcze różowe są boskie!

      Usuń
  14. No i gites!! Natomiast ja dziś postanowiłam wyjść na miasto w szpilkach (kupiłam je sobie jak Miko się urodził, jeszcze ani razu nie miałam ich na nogach), skończyło się na balerinach, a po południu przerzucam się na trampy! Nie umiem inaczej!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! W wysokich butach się czuję jak pokraka :D

      Usuń
  15. fajny tyttuł posta. Przeczytałam go jako dres-kot (to do tych cętek). Dziecko zmienia wiele rzeczy. Moją szafę też zmieniło. Na rzeczy bardziej wygodne i szybkie do stylizacji. A co do adidasów to ostatnio też sobie kupiłam ale do biegania. Tak skubane mi się spodobały, że coraz częściej je ubieram na co dzień. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no teraz to prawdziwa kura domowa z ciebie hahahah

    OdpowiedzUsuń
  17. swieta prawda...u mnie sprawa wyglada podobnie...wczesniej prostowanie wlosow kazdego ranka, pelny makijaz, przemyslana styliyacja...a teraz adidasy...u mnie akurat nike pegasus z rozem i free...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Boski Brunio, i boski plecaczek, ale cena niestety dla mnie oporowa :/

    OdpowiedzUsuń
  19. No pantera dresowa z Ciebie jak ta lala. Ja w dresie raczej nie, ale obuw sportowy zawsze jest. Musze wlasnie czegos poszukać, bo mi converse sie rozwala.

    OdpowiedzUsuń
  20. Poluję na Emelki dla mojego trzynastomiesięcznego brzdąca. I właśnie na szare! mogę się dowiedzieć gdzie Bruna butki były kupione?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam za to 100 par czarnych getrów ;) a dresy to mam normalnie w różnych kolorach. szare, ciemno szare, jasno szare, szaro-niebieskie :D i....khaki :D i adidasy albo modne trampki za kostkę ;) wózek i heja banana do przodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedy byłam w ciąży szukałam zdjęć z brzuszkami, żeby porównać swój, trafiłam na Twojego bloga, później była wyprawka dla noworodka...a teraz kolejne super zdjęcia a opisy jeszcze lepsze....teraz Synuś ma prawie 5 miesięcy a my nadal podziwiamy Olga tworzysz prawdziwą "sztukę" my też jesteśmy z Poznania Dorota i Igor:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tez fanka dresu w kazdej postaci. z tejze milosci zrodzila sie pasja do szycia, wiem ze to teraz "modne" ale postanowilam szyc zeby miec wlasnie milion dresow w szafie za niewielkie pieniadze. tak wiec i jest tez nowy blog misiovcova.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. brakowało mi takich wpisów:) prosimy o więcej mody! choć nawet jak nie będzie to i tak będę czytała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. I ja miałam takie podejście do adidasów, a teraz ich kupno planuję... Oj dziecko bardzo bardzo zmienia świat!

    OdpowiedzUsuń
  26. conversy, air maxy new balancy tudziez jakiekolwiek trampki skorzane (skoropodobne) za kostke :-)

    OdpowiedzUsuń