poniedziałek, 12 maja 2014

19/52

Brusiek mój w 19 tygodniu tego roku. 19/52.







wanienka flexi bath / plui / konewka zdobyczna (dzięki Tymek ;)

61 komentarzy:

  1. jeszce się mieści? :p Nawet kocur się zainteresował:) A u dziadków powódź:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta wanienka ponoć do 4 rż

      Usuń
    2. fajnie bo można ją wszędzie zabrać. W sam raz na wyjazd nad wodę, czy nawet na upale dni przed domek:) Super

      Usuń
    3. Jedyny minus to brak anty poślizgów w środku :/

      Usuń
  2. niezłę :)wytrzymała podłoga Bru jak zawsze the best :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam jeszcze żeby ktoś tak uroczo podlewał panele, nooo! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedy on tak urósł o rany, cudny jest :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze na lape go wsadzcie bo go tam nie bylo... Takie pozwalamie dziecku na wszystko bez pochamowan nie wrozy nic dobrego w pozniejszym wieku.. A wy czasem macie takie chore podejscie... No coz wasz dzieciak i wasza rola rodzica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe odpowiedź 10/10 :) jesteś Boska :P

      Usuń
    2. Trochę muszę się zgodzić z anonimem choć nic mi do tego, twoje życie, twój blog i twój syn ale to trochę dziwne kąpać tak dzieciaka na środku pokoju i jeszcze pozwalać mu wylewać na podłogę wodę. Mam wrażenie, że to tylko specjalne okoliczności do sesji z 19 tygodnia ale...ale jednak nie jest to jakieś super( wg mnie oczywiście)

      Usuń
    3. jak dla mnie super, tez jestem mama na luzie, ale widac nie kazdy ma w sobie choc minimum szalenstwa...kazdy tylko patrzy,ze woda rozlana i co z tego..zaraz sie posprzata. pozdrawiam

      Usuń
    4. Super foty:) Też zapewniam mojemu synkowi podobne szalone rozrywki i ma to oprócz świetnej zabawy jeszcze jedną zaletę, młody jak raz spróbuje czegoś co wydaje się być bałaganem, nie będzie sam potem psocił :) Sprawdzone, polecam :)

      Usuń
    5. Pozwalają mu na wylanie wody na panele, spowodowałaś, że te dziecko jest już stracone dla społeczeństwa. Jest już nieusłuchany, czyli będzie bił, a jak będzie bił, to pewnie mordował, a jak mordował, to chowasz nowego Hitlera. Straszne. Takiemu małemu dziecku trzeba przecież wytłumaczyć, że panele nasiąkną i będziecie musieli dom wymienić, przedstawić jakiś wzór naukowy itd. A jak nie zrozumie, to dac po łapach, mocno, niech pamięta!
      A tak przy okazji, pozdrowienia dla psycholi, żal mi waszych dzieci.
      mup

      Usuń
  6. widzę bączka i inne zabawki a podobno nic nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie powiedziałam, że nie ma zabawek, a , że jemu nie kupujemy zabawek:)
      zabawek ma furę!:) ale systematycznie się pozbywamy

      Usuń
  7. Widzę bezstresowe wychowanie ;) ciekawe co będzie robił za parę lat :P ale nie mi to oceniać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) niestety nie istnieje coś takiego jak bezstresowe wychowanie.
      stres jest nieodłącznym kompanem człowieka:)
      A Bruno będzie robił za pare lat co zechce, keirując się wyobraźnią, kreatywnością i zdrowym rozsądkiem, w końcu rodzice, wszystko my tłumaczą i o wszystkiem rozmawiają:)
      Pozdrawiam!:)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. kurde narazie nic, oby tylko nie grzyb! ;D

      Usuń
  9. No matko! Zycie godne krola ;)
    Lena

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetne foty! Nasza flexi schowana, ale na lato wyciągnę na kąpiele w ogrodzie u babci. Całusów moc.

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za sfrustrowani ludzie dodaja komentarze...

    OdpowiedzUsuń
  12. odwiedzam juz ok 2 lat systematycznie twojego bloga i zastanawiam sie bo nigdzie o tym nie pisalas ile masz lat?tak chociaz w przyblizeniu bo mnie to ciekawi:)jesli to nie tajemnica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam jeszcze trzydziechy

      Usuń
    2. Myślałam że ok 32 :P tyle być Ci dała :) bo wyglądasz dojrzale...

      Usuń
    3. oł noł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    4. bzdura, wyglądasz bardzo niedojrzale hehe;)

      Usuń
  13. Radosc dziecka jest cenniejsza od paneli :)
    Bruno jak zwykle przeslodki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. ze mnie zła matka, nie dałabym się pluskać, bo ponele by tego nie zniosły :/ , pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też tak mam ! Mało tego , chyba bym się wściekła ;-)
    Olga, a Bru nie kąpiecie jeszcze w dużej wannie czy tam brodziku ?

    OdpowiedzUsuń
  16. ale maluch ma frajdę z kąpieli, a kwiatki tą konewką podlewał w ogrodzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, ale w domu nie wyrosły:(

      Usuń
  17. ja mojemu tez pozwalam na szalenstwa o domu, jego radosc jest dla mnie bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie to wygląda na zdjęcu:) Też kiedyś kąpałam córkę na środku salonu ale po jakimś czasie zauważyłam, że podłoga rośnie:) Swobody nigdy dość hehe. Robiłam to oczywiście sporadycznie:/ Prywatnie stosuję ograniczenia w rozsądnej ilości. Znamy słowo nie. Kategorycznie jednak zabraniam córce kontaktu z komórką, laptopem i tablem itp.Nie pojmuję dawania dzieciom tych przedmiotów " do zabawy". Wielokrotnie zwracam znajomym uwagę na tego typu wyczyny proponując podanie do zabawy dowodu, pieniedzy, dokumentów...Promieniowanie i wybuchy tel też....ale uważam, że dzieci powinny mieć swoje zabawki i takie dawanie jest pójsciem na łatwiznę ...

    Bruno jest Cudny!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, jesteśmy w kościele z córką - wtedy ok. 15 mies. - msza dla dzieci. jest inna dziewczynka z rodzicami, daje mojej laleczkę z którą przyszła po czym wciska mojej... kartę do bankomatu! nie wiem czy była czynna czy nie ale zatkało mnie i bez słowa oddałam kartę jej ojcu...a co do kąpieli w salonie to też mi przeszło przez myśl bo w naszym wypadku jest tam po prostu cieplej niż w łazience, pozdrawiamy! K&U

      Usuń
  19. super wychowyjesz synka tylko pozazdroscic haha jeszcze troche i nie bedziesz mogla sobie dac z nim rady a czy ty go czasami kazesz?czegos nie pozwalasz?czy synus robi co chce?juz widze jak wprowadzicie sie do nowego domu i bedzie tak lal wde na podloge rysowal sciany i inne cuda wyczynial ciekawe co wtedy powiesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama się ukarz za ten komentarz.

      Usuń
    2. Ze względów zawodowych nie mogę czytać takich głupot! weź idź babo do poprawczaka, pogadaj z wychowawcami o ich podopiecznych i usłyszysz że większość, jeśli nie wszystkie, te "zaburzone" i niedostosowane społecznie dzieciaki w swoich domach rodzinnych nie miały czułości, tylko właśnie same kary (zwykle cielesne), dyscyplinę, poniżanie, ciągłe obsztorcowywanie, wszystko robiły źle i nic nie mogły. Bo tylko "takie" stresy zrobią z ciebie twardziela i ...ludzi...ehhh

      Usuń
    3. Czyli lepiej pozwolić dziecku na wszystko?

      Usuń
    4. rozlanie wody na podłogę w celu doświadczen to dlas was doprawdy "wszystko"?!

      Usuń
    5. Nie Olga nie o to mi chodziło. To było do Anonima.
      To jest tylko rozlana woda, a ludzie już czują, że mają prawo Cię pouczać. Ja nic do tego nie mam :)

      Osoba powyżej pisze o jakiś poprawczakach i "zaburzony" dzieciach, Jakby zwykły zakaz miał im zniszczyć psychikę.
      Mam synka miesiąc młodszego od Brunia i chociaż ze względu bezpieczeństwa dziecko musi wiedzieć, że czegoś nie może robić. Samo przebiegać przez ulicę itp.

      Usuń
  20. Widzę znowu bulwers w komentarzach :D Ja mam 22 lata, moja siostra 15- ostatnio stanęłyśmy sobie po przeciwnych stronach salonu i plułyśmy do siebie wodą mineralną. Głupie, ale jaka zabawa :P No ale mnie rodzice też czasami kąpali w pokoju, także jestem niewychowana i zdemoralizowana.

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to tylko o tobie swiadczy co masz w glowie

      Usuń
  21. wy wszystkie mysllicie co ta olga wyczynia ale przyklaskujecie temu ze niby takie tez wyluzowane jestescie hahaha lizuski

    OdpowiedzUsuń
  22. To chyba sława, bo tyle hejtu, że hoho.
    Całusy dla Brunia, trzymaj się Olga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki!
      p.s. a gdybys widziala komenty, które muszę kasować...;)

      Usuń
  23. genialne to co tu sie dzieje hehe

    OdpowiedzUsuń
  24. gdzie kupowaliscie plui?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na tublu
      http://www.b2b.tublu.pl/

      Usuń
    2. dzięki :) wielkie :) chce zakupić córci ale jeszcze zapytam . mocno polecasz tę zabaweczkę? na serio taka swietna?

      Usuń
    3. u nas sprawdza się rewelacyjnie, na szczescie nie jest drogie masakrycznie. ale bru uwielbia wode wiec takie zabawki, to strzał w 10!

      Usuń
  25. Kurczaki... nie mam w zwyczaju komentować, ale żal d... ściska jak czytam te złośliwe komentarze. Ty masz Droga może większe doświadczenie i wiedzę, czy te to istoty wchodzą tylko po to na czyjś osobisty blog by przelać własną frustrację, niezadowolenie, niespełnienie, zazdrość i Bóg wie jeszcze co? Po co ja się pytam? Może jak wyskrobie takiego "mściciela" to mężowi albo dziecku odpuści? Nie ogarniam! Ja przede wszystkim pozdrawiam ciepło i ściskam wirtualnie :-) Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko co za frustratki tu występują :) I co, podłoga odpadła, a Brunio już jest w poprawczaku? ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkim mamuśkom i ich męskim odpowiednikiem, radzę zaopatrzyć się w maść na ból dupy i wrócić do wychowywania własnego dziecka, o ile je macie. Małe dziecko się spokojnie bawi i pewnie ma frajde. Szczęśliwi rodzice zapewne również. Zastanawia jak takie niedożyte baby jak wy mogą wylewać tyle kwasu na matkę/dziecko z powodu jednego fajnego zdjęcia? W takim razie i ja zniżę się do waszego podłego poziomu i na podstawie waszych komentarzy też wysnuję opinie. Mianowicie, spakujcie i oddajcie swoje dziecko pod opiekię autorce tego bloga - na 100% będzie miało lepsze dzieciństwo niż pod waszą marną opieką. Pozdrawiam Pan co również ma panele ;)

    OdpowiedzUsuń