czwartek, 1 maja 2014

jak zrobić portki



Kobiety, matki po prośbie wrzucam sposób na proste portki dla malucha.
Uwaga - żadna ze mnie Popmum igły i nitki, ale nic nie poradzę  szyć lubię i muszę - dla higieny psychicznej;)




Wiadomo od pewnego czasu szyję już tylko dla Bruna. Portasy, które prezentuję powstały w ciągu 1,5 godziny.  Powstały- jak wszystkie uszyte przeze mnie ubrania, nagle, szybko i bez wykroju. Niestety tak szyję, byle jak znaczy. Rozkładam materiał lub ubranie, wycinam pożądany kształt (nawet nie rysuję
 wykroju mydłem), zszywam na maszynie co trzeba, montuję gumę, guzik czy sznurek i gotowe. Efekt - 
dla mnie boski :).  Przy tworzeniu ciucha dla Bruna biorę pod uwagę po pierwsze: świetny materiał (wzór) 
(wyszukuję w lumpie lub na strychu babci), wygodę, wygodę i banalny krój - by można zszyć gumę 
zanim Bru zacznie ciągnąć za nogawkę:) Dlatego ubranie powstaje często w godzinę. 
Najlepsze w tym wszystkim jest satysfakcja i pewność, że nigdzie nie pojawi się ów kolekcja;)
Stąd też potrzeba szycia. Lubię stylizować Bruna. Chcę, by wyglądał niepowtarzalnie. Z całym szacunkiem do  Bobo Choses, mini rodini czy innych louisów mischów;) , ale jakoś nie jarają mnie stylizacje dzieci od stóp do głów w topowe marki, to nudne, jak z katalogu w poczekalni u dentysty:) Oczywiście gromadzę małe co nieco z tych marek, ale po to, by dodać je jako kropkę nad "i". Ten mezalians ciuchowy, który uprawiam sięga czasów, kiedy bywałam szafiarką;).
Mam nadzieję, ze przedstawiłam wykrój dość czytelnie, jak co - pytać.
Niebawem pokażę kolejne banalne do stworzenia  portasy wraz z pseudo wykrojem .

Acha. Naszedł mnie pomysł. Dostaję od Was sporo zdjęć waszych pociech i często są super ubrane.
Domyślam się, że większość z Was nie prowadzi blogów. A może nachodzi Was czasem, ochota pokazać swoją pociechę w odjazdowej stylizacji, a nie macie czasu prowadzić bloga? Jest na to szansa. Zamierzam raz w tygodniu wprowadzać posta gościnnego - ze zdjęciem Waszej pociechy - za Waszą zgodą - w super stylizacji:)  Może będziecie dla kogoś inspiracją?
Zatem zapraszam chętne matki i czekam na mejle ze stylizacjami, opisami ubrań.
Oczywiście jestem komisją jednoosobową i stylizacja musi podbić moje serce, żebym je pokazała na blogu:)
Może z czasem pojawią się nagrody i jakiś konkurs?!
mój mejl: o-perlinska@wp.pl
w tytule: stylizacja gościnna
Buziaki i udanej majówki!!!!













30 komentarzy:

  1. mega! biorę się jutro do roboty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio uszylam bluze z kapturem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda to przysyłaj mi foto na bloga Oliśka, w końcu odjazdowo go stylizujesz!!!!!

      Usuń
  3. Wygląda jak przedwojenny dżentelmen:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super pomysł na portki, i może i ja był dała radę
    pomysł z gościnnymi wpisami bardzo fajny, może podeślę jakieś foto Jerza... póki co wysłałam kilka zaległych fotek
    udanej majówki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wasze foty świetne, a Jerzyk jest już piękny jak mister wszechczasów<3
      czekam na foto w stylizacji ciuchowej!
      całuję Was majówkowo

      Usuń
  5. Spodnie świetne, ale Brunio wyglądałby zabójczo nawet w piżamce z tesco:)- ten typ już tak ma:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega!! Żadna sztuka ubrać. W MR, a to to już sztuka wyższego rzędu i to nie powtarzalna!! Wyjdziemy z kartonów i szyję dalej, bo tęsknię za maszyną mą!!! Bru First classssssss:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) dzięx, a ja czekam na foty twoich nowych lochów

      Usuń
  7. Dziękuję dziękuję dziękuję za ten post! Nie sądziłam że tak szybko spełnisz moją prośbę :D Niedługo biorę się do pracyyy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie pokaż efekty i przyślij boto bobasa w stylizacji!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  8. Pomysł i wykonanie no rewelacja! Foty świetne, jestem fanką szczególnie tej drugiej..no i malego B oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  9. takie same portki uszylismi ostatnio mojemu Kaziowi:) fajnie tez wygladaja takie same gatki skrojone tylko ze na spodenki zrobione:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej no to przysyłaj mi mejla Kazika w tych galotach i jakiejś bombowej stylizacji, to wsytawimy, niech patrzą i podziwiają!!!!!

      Usuń
    2. No ok podeśle ci fotki jak tylko Kazio bedzie miał ochote na foto;)

      Usuń
  10. meega DIY jak koszulki :) szkoda, ze maszyny nie mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki, ja koszystam z maszyny moich rodziców:)

      Usuń
  11. portasy super, ale Twoje paznokcie cudo! to naklejki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaaa przyklejki z hμ)

      Usuń
    2. Ha, te pazury to tak niby przy okazji i niechcący, a tak naprawdę konkurują ze spodniami :)))

      Ja mam pomysł - podrzucę ci wzrost synów, prześlę materiał i ładnie uśmiechnę się o realizację :) bo znając życie mnie wyszłyby dwie nogawki różnej długości tudzież objętości :)))))))

      Usuń
  12. SUPER! ja właśnie dostałam 2 tygodnie temu w prezencie maszynę do szycia. lece szukać starych portek!

    OdpowiedzUsuń
  13. olga megaśna jestes:P

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajne portki! taki sposób szycia do mnie przemawia - nie jestem zbyt dokładna, ani cierpliwa w szyciu. A dwójka maluchów też robi swoje i zasadniczo czasu brak na jakieś skomplikowane wzory. Zapisuję Twego posta w ulubionycych i w najbliższym czasie szyję portki dla M.:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. czy dobrze rozumiem - przerabiasz większe spodnie np. twoje lub taty :) na spodenki w małym rozmiarze :)?
    Nie do końca rozumiem ten wykrój który pokazałaś całych spodni ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wypasiaste portasy!! :-D

    OdpowiedzUsuń