poniedziałek, 11 sierpnia 2014

31/52







To był cudowny tydzień. Jak każdy i jeszcze bardziej. 
Takich trzech jak ich dwóch nie ma ani jednego <3

Codziennie nowe słowa ludzkie w jego słowniku. I trochę żal, bo lubię to jego niemowlęce gadanie z kosmosu:(

31 komentarzy:

  1. Only shit on TV... dobre i jakże prawdziwe:) A Bruno przefajowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię to gadanie mojego syna po ''marsjańsku'' I też dziwnie mi słyszeć te jakże nowe dorosłe słowa . No ale taka kolej rzeczy i nie pozostaje nam nic innego jak sie z tym pogodzić :)
    P.S Skąd macie takiego fajowego loda ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lod w każdym markecie pewno:) to jakaś algida;)

      Pozdro!

      Usuń
  3. a ja zapytam skąd takie fajowe obrazki ??

    OdpowiedzUsuń
  4. olga macie bardzo fajne mieszkanie,gustownie urzadzone i widac ze duze ..wynajmujecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to nasza havira prywatna osobista:) dzięki

      Usuń
    2. mieszkacie sami czy u rodzicow/tesciow?

      Usuń
    3. mieszkamy sami. z kotem znaczy;)

      Usuń
    4. to fajnie macie i fajnie mieszkacie ;) to są skosy blokowe czy kamienicowe?

      Usuń
  5. Bru, słow brak by opisać, jakiś cudny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Woła na nocnik?
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale później też jest fajnie bo zaczyna sie tworzenie nowych wyrazów, odmienianie tak pokraczne, że głowa mała.
    Brunio słodziak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fajne foty, super czas.
    doskonale Cię rozumiem, jestem w szoku ile Leon nowych słów wypowiada codziennie (dziś sowa, bocian, kisiel, ściana, ryba)!!!!
    ehh time flies a Bruno jak zwykle uroczy, tiszert w marchewy pokochałam miłością szczerą i prawdziwą - viva la Mamma!

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja z innej beczki :)
    Jestem nieustannie ciekawa tematu budowy domu :) Projekt bardzo mi się podobał... więc czeekam i czekam na aktualizacje :) Ruszyliście już? :)

    Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuza, niebawem coś aktualizuję w temacie, teraz wsio papierkowo się załatwia a to trwa &*%^&^%$%$ urzędy ;/

      Usuń
  10. Zdjęcie z wiatrakiem genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój synek jest miesiąc młodszy od Bruna i nie mówi. Ciągle coś po japońsku zaciąga. Widzisz i ja odwrotnie niż Ty martwię się kiedy powie coś, nie w swoim magicznym języku. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyluzuj, tyle Ci powiem:) poza tym dla chłopców takie "poślizgi", to norma;)
      nasze dzieci mają całe życie na dorosłość i gadanie jak stary, ja się cieszę, że jak najdłużej mam małą dzićkę;)

      Usuń
    2. Olga,

      Bru słodki, koszulka w marchewki cudo (Ty Zdolniacho!!), a lód arbuzowy, który wprawił Bruna w taki zachwyt...odlot!!!

      P.S. Lubisz różności, więc podsyłam ci linka (mają tam tatuaże :P)
      http://weegallery.com/

      Usuń
    3. tak na pocieszenie, mój synek nie mówił nawet jak skończył 2 latka, teraz ma 2 i 4 m-c i tak się rozgadał że czasami sobie myślę "synek chociaż przez 5 min. pomilcz" :D

      jestem uzależniona od tego bloga :) Bruno jest takim samym pieszczochem jak mój synuś :)

      Usuń
  12. Brunello słodki jak zwykła, ale miał ubaw przy wiatraku

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna marchewkowa bluzka :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Olga napisz proszę jakiś post o spaniu z dzieckiem. jak u Was teraz to wygląda czy Bru nie spadał z łóżka czy zawsze kładłaś się z nim? Czy nie kopał?

    OdpowiedzUsuń