czwartek, 25 września 2014

37/52

Brusiek mój w 37 tygodniu tego roku. 37/52

Koktajl jaglany na śniadanie. W całości przez Bru przygotowany włącznie z mieleniem. Jak co dzień.






Pierwsza harynda w życiu. Jabłka sąsiada ;D



Witaj jesień!



 Cip cip



Selfie z moim ideałem



56 komentarzy:

  1. On jest taki śliczny, że nie ogarniam ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. złodziejka z działek, najczęściej owoców;)

      Usuń
  3. Olga jakie usta namiętne :D Bru z jabłkiem jak pan i władca dzielnicy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie za cieplo jeszcze na takie czapeczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie musisz nosić jak nie chcesz i jak nie masz takich świetnych czapek;)

      Usuń
  5. olga a synek jeszcze w pampersach nie uczysz go?

    OdpowiedzUsuń
  6. zaraz po moim synu;), najwspanialszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. selfie w stylu "na bezdomnego" :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy wypad na złodziejkę:)to harynda mój drogi( cytat)
    Olga chyba nie nosisz już czapki?
    Ann

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie że noszę a bo, wyglądam w niej obłędnie ;D
      buź!

      Usuń
  9. Bruno jest po prostu zachwycający!;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie zdjęcia super - wiadomo, ale ostatnie pobiło wszystko! Piekni jesteście, zdjęcie na ścianę w formacie wielkim!

    OdpowiedzUsuń
  11. Będzie kucharz z niego jak nic :) Boski :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Napisz przepis na koktajl😉 zdjecia jak zwykle powalaja na kolana😉pozdrawiam asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Asiu, nie mam specjalnego przepisu na tek koktajl, po prostu wrzucamy to co akurat mamy w kuchni:)
      wtedy to było:
      kasza jaglana, woda, mango, jabłko, gruszka, pietruszka, seler naciowy, kropla olivy, ciut mleka ryżowego i zmixować :)
      Buziak!

      Usuń
  13. On jest taki cudowny! I outfity ma po prostu genialne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnie zdjecie ledwo po przebudzeniu co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och dziękujemy za komplementy, ale tak wspaniale nie wyglądamy odrazu po przebudzeniu, a gdzieś tak godzinę po:)

      Usuń
  15. Przesliczne ma wloski! Chcialabym zeby moja Coreczka lubila takie mikstury :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak Was znaleźć na Instagramie?

    OdpowiedzUsuń
  17. Olga, on jest cudny! Cudny, cudny, cudny :) A to ostatnie zdjęcie - wasze wspólne - bajeczne. Śliczna dziewczyno masz ślicznego synka! Zaglądam od czasu do czasu, ale nie komentuję, ale dzisiaj po prostu musiałam :) Sto lat dla Brunka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dziękujemy serdecznie i pozdrawiamy!!!

      Usuń
  18. A co na ten czarodziejski koktail idzie ...????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hello! na koktajl idzie to co mamy pod ręką, a wtedy akurat:
      - wyżej wypisałam już składniki w komentarzu którymś:)))

      Usuń
  19. Tak, tak, prosimy przepis na koktajl:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyżej wypisałam już składniki:)
      ale moża skomponować totalnie z wystzskiego i acha DODAC TRZA BANANA KONIECZNIE BY BYŁ SŁODKI!!!!

      Usuń
  20. Wszystko fajnie fajnie ale na te czapki zwyczajnie za wcześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko fajnie, ale mądrowanie o czapkach zwyczajnie zbędne ;D

      Usuń
  21. Jejku, skąd te teksty, że za wcześnie na czapki. U mnie w zeszłym tygodniu było rano 5 stopni. W nocy musiał być przymrozek, bo pierwszy raz trzeba było drapać szyby. Sama szukałam rękawiczek, bo było lodowato wręcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm w ciagu dnia jest plus 20 conajmniej, a juz widziałam dzieci w wełnianych czapach ( dziwnie spocone i bordowawe) i jedno w kombinezonie.
      Jezeli teraz ma czape z uszami i kombinezon to co bedzie nosic przy minus 15???

      Usuń
    2. dzizas kto wychodzi w grudniu na dwór????!!! to można?

      Usuń
    3. Nabijasz sie, ale dzieciaczków zal :P Tych w czapach i kombinezonie :P

      Usuń
    4. czy my się przypadkiem nie znamy ;)

      Usuń
    5. Wątpie.
      Ale to fajnie, ze wiecej nas uzalających sie ;)

      Usuń
  22. Serio, nie rozumiem z czego robocie halo o czapki. Jeśli są dni ze jest naprawdę zimno to się ubiera i tyle. Co z tego ze wczoraj bylo cieplo, skoro dziś jest zimno. Dlatego mam marznac? Taki mamy klimat...
    Brusiek mistrz, przytulalabym

    OdpowiedzUsuń
  23. jak gotujesz kaszę jaglaną? mi zawsze wychodzi gorzka :///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a płuczesz kasze przed gotowaniem? kilka płukan powinno załatwić kwestie goryczy.

      Usuń
    2. płuczę zimną wodą i nic;//

      Usuń
    3. kaszę jaglaną zalewam wrzątkiem i traci gorycz wówczas:)

      Usuń
  24. Olga uwielbiam te komentarze u Ciebie:) czytam Twój blog od roku, ale raczej nie komentuję, dziś musiałam:) Po pierwsze primo bo Brunio taki piękny że oczu oderwać nie można, po drugie primo, przyłączam się do prośby o przepis na koktajl, po trzecie - nie ogarniam tych komentów. Co to ludzi obchodzi czy czapka, czy po przebudzeniu czy pielucha...matko i ojcze, dajcie ludzie spokój:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam te komentarze:) czasami padam ze śmiechu wstaję i znów padam:)
      czekam na więcej;)
      pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  25. przepis gdzieś powyżej podany i acha moze być zupełnnie wszytsko +woda+banan dla słodyczy!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja noszę czapki nawet latem, bo lubię w nich chodzić, a do koszulki bokserki zakładam chustę, gdy na dworze +25st i jest mi z tym dobrze. Brunio jest przekochany .... :)

    OdpowiedzUsuń