sobota, 8 listopada 2014

ŚNIADANIE ALTERNATYWNE


Śniadania Bruna to tzw. trzydniówki. Jednego dnia kasza jaglana, drugiego owsianka, a trzeciego jajo, w postaci omleta bądź jajecznicy na masełku klarowanym. I tak w kółko.



No prawie w kółko, bo bardzo często pojawiają się "śniadania alternatywne". Tak jak dziś.
W śniadaniach alternatywnych ;) nigdy nie pojawia się chleb/ kanapki. Zresztą w całej swojej karierze Bru chleb na śniadanie jadł może z 5 razy i to głównie dlatego, że byliśmy poza domem.

Dzisiejsze śniadanie to kasza manna gotowana na naturalnym napoju owsianym, podana z mango.
Kasza manna nie jest tak wartościowa jak inne kasze, ale mam do niej słabość, choć o dziwo w dzieciństwie jej nie znosiłam! (i to nie znosiłam jej z tego samego talerza co na zdjęciu;).
Bru lubi ją za to bardzo, zapewne przez to z czym ją podaję:)

Sposób przyrządzenia:
- odrobinę kaszy wsypuję do napoju owsianego (bądź mleka ryżowego, w zależności co akurat mam w domu). Podgrzewam, aż zgęstnieje, ciągle mieszając.
Na patelnię wrzucam pokrojone mango, podgrzewam na kapce masełka klarowanego i dolewam wodę, czekam, aż zrobi się "konfitura".
- napój owsiany lub mleko ryżowe kupuję w Rossmannie w sekcji jedzeniowej BIO  (koszt ok 6 zł).

Gotowe, podajemy!




46 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. kurde ona się gotuje wtedy, bo para leci ;) tak ze 2 min mi zajmuje zrobienie tej kaszy:)

      Usuń
    2. Super opcja bo mało czasu zajmuje przygotowanie. U nas zazwyczaj zanim ugotuje się jaglanka albo owsianka to Julian zdązy się najeść czymś innym :) dzięki! spróbujemy przy najbliższej okazji

      Usuń
  2. a co złego jest w chlebie?napisz prosze bo ja swojemu dziecku daje i teraz sie zastanawiam czy dobrze robie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic złego nie ma w chlebie ( co najwyżej tyle złego co we wszystkim). Po prostu jestem przyzwyczajona, że na śniadanie powinno być coś ciepłego i tyle. No i jednak ciut wartościowsza jest jaglanka z rana (jak i o kazdej porze) niż chleb. Ale na drugie śniadanie czy na kolacje jemy chleb, więc spokojna głowa;)

      Usuń
  3. Olga napisz jak przyrządzasz synkowi kasze jaglaną i owsiankę?sama tez takie śniadanka jadasz?Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często robię za dużo, więc jest i porcja dal mnie ;)

      a kaszę jaglaną zalewam wrzątkiem (kaszy wsypuję tak, by pokryła dno garka i zalewam duuuuuużą ilością wody, gotuję ok 15min i gotowe. Podaję z tartym jabłkiem, gruszką lub malinami:)

      Usuń
  4. Nasrane to ty porzadnie masz w glowie co myslisz ze takim superrrr zywieniem ochronisz syna przed swinstwami tego swiata??? Jeszcze wieksza krzywde mu wyrzadzasz za chwile pojdzie do przedszkola myslisz ze tam beda mu dawac takie rzeczy z kosmosu?? Stuknieta jestes i tyle!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazwyczaj nie publikuję komentarzy z wulgaryzmami.
      nie rozumiem Twojego rozumowania, dlatego pozwoliłam sobie na publikację . Bo wynika chyba z tego tylko to, że "powinnam" na śniadanie robić parówę na zmianę z chlebem z nutellą?
      Nie uważam, że kasza manna to "rzeczy z kosmosu" szczerze mówiąc, a podawać można ją z każdym dodatkiem, malinami, jabłkiem.
      Poza tym nie jest to "superrr żywienie" moim zdaniem, tak po prostu wygląda nasza codzienna dieta (dieta, myślę styl życia).
      A Tobię trochę radości zycia życzę:)

      Usuń
    2. Może nie ochroni, ale przynajmniej sobie nie będzie miała nic do zarzucenia. Przecież nawyki żywieniowe wprowadzane od wczesnego dzieciństwa mają znaczenie w przyszłości. Znam dzieciaki, które nie przepadają za slodyczami i nie dlatego, że są kontrolowane, mają wolność wyboru, ale nie przepadają za tym, bo wyniosły to z domu, od niemowlaka był propagowany zdrowy styl życia. Ja nie mówię, bo chciałabym aby moje dziecko spróbowało czekolady, sama ją uwielbiam ;-) nie chcę jej tej przyjemności odbierać, ale wiem, że będę się starać, żeby produkty były wysokiej jakości i jak najzdrowsze bo chyba na tym polega matczyna troska

      Usuń
    3. Nie, wpychaj w niego wyłącznie nutellę na parówce, wtedy anonim będzie hapi:)

      Usuń
    4. No niestety przed takimi ludzmi pelnymi nienawisci nie da sie ochronic sniadaniem... Moze za duzo miesa stad tyle agresji? A Ciebie pozdrawiam i moze do zobaczenia znowu w plazie:-)

      Usuń
    5. A pozniej niech jeszcze danonkiem poprawi i popije kubusiem ;-)

      Usuń
    6. Pozdrawiam koleżanko z Plazy :)
      p.s. bardzo mi było miło!

      Usuń
    7. To fajnie:-) miej w nosie takie komentarze a anonim niech po sniadaniu da dzieciom fajeczke w koncu na szkole pewnie tak bedzie... I to obrazanie...dla niektorych nie ma nadziei.

      Usuń
    8. a co znowu jest zlego w danonku i kubusiu ??
      fajnie ze dalas taki wpis bo sama chce swoje dziecko w miare zdowo karmic a nie za bardzo mam pomysly fajnie jak ktos tak doradzi a powiedz co malemu dajesz do picia?
      olga dawaj czesciej takie wpisy o jedzeniu bo na pewno dobrze i zdrowo karmisz a wiele mam z tego skorzysta:)pozdrawiam Joanna

      Usuń
    9. dzięki Joanna, o jedzeniu będzie teraz często":)
      co do napojów, to daję Bruśce rano:
      -herbatę (tylko ROOIBOS, bo na zwykłą jest za mały - rooibos nie ma kofeiny, więć można pić nawet nocą:)
      - wodę lub sok z pomarańczy lub grejfruta, bo Bru lubi sam go wyciskać.
      w ciągu dnia głownie wodę no i koktajle, które sami robimy czy kefiry naturalne.
      jak jesteśmy na spacerach to pijemy wodę, ale często się zdarza, że zachodzimy do sklepu i tam Bru wybiera co chce :) i jest to albo: sok typu gerber owocowy, jakieś wyciskane owocusie - bo lubi te opakowania:) i uwielbia też te actimele, bo lubi pić z tych tubek :) Na spacerze więc szalejemy heh.

      Usuń
    10. Co jest złego??? Kupa cukru i tyle! Kup serek naturalny i dołóż owoce, sama wyciśnij sok z marchwi i jabłek chociażby. Różnica ogromna!

      Usuń
    11. Fajne są hejtowe komenty, musisz Ola zrobić z nich osobny wpis :)
      Mup

      Usuń
  5. Robisz z syna mamisynka !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przygotowując mu śniadania?

      Usuń
    2. Pewnie. Sam powinien przygotowywac albo Tobie jeszcze najlepiej. Twardy ma byc! A jak upadnie to proponuje "nie rycz. Nicsie nie stalo. Nie badz baba" i przypafkiem nigdy ale to nigdy nie mow mu ze go kochasz bo wyroscie na rozciapcialego mamisynka... i nie przytulaj bo soe jeszcze czulosci nauczy! Twarda reka wychowasz prawdziwego mezczyzne. Takiego co ma wszystko w dupie jest pewny siebie twardy, czulosci nie okazuje i wie gdzie baby miejsce a do matki dzwoni na swieta i wpada po kase. Anonimie smutny chyba Twoj swiat..

      Usuń
    3. Jezu ale ludzie mają gówno w głowach.....

      Usuń
  6. normalnie jakbym nasz jadłospis widziała... super.tylko u nas z jajem ciężko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no my jajo jemy dopiero od 2 misięcy, więc rozumiem co masz na myśli;D

      Usuń
    2. Polecam jajo safzone zwane u nas jajem z oczkiem:-)

      Usuń
    3. Może przepiórcze? Mój synek je uwielbia, ma 20 miesięcy i co 3 dni zjada ich z 10 na śniadanie!

      Usuń
  7. Matko nie widziałam, ze kasza manna może wywoływać u ludzi tyle agresji;-) u nas przechodzimy okres chleb z samym masłem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż powinni uprzedzić na opakowaniu, że manna powoduje skutki uboczne w postaci dawki agresji - u obserwatorów ;D
      p.s. dziś byłam u mamy i zjadłam naszą wit. bułę tylko z masłem z Wrześni i wiesz co, poczułam się jak bohater mojej ulubionej bajki RATATUJ - krytyk, w momencie, w którym spróbował pierwszy raz "ratatuję";) <3

      Usuń
  8. Wzruszylam sie, jako dziecko jadlam jajka z kieliszkow do jajek z takim samym motywem. Najwazniejszym punktem byl wybor czy z chlopce czy z dziewczynka ma byc kieliszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah, widzę, że pałasz tym samym uczuciem do Chodzieży co ja.
      Kurde jednak motywy dzieciństwa sąt cholernie ważne, to są dowody, bo zobacz jakie uczucia wzbudza u nas talerzyk :)
      Pozdrawiam gorąco:*

      Usuń
  9. Super! niby proste, a w pospiechu czesto dzis na sniadanie podajemy dziecku byle co. Musze sprobowac tego mleka ryzowego i jaglanki skoro tak polecasz.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie.
      gotuję też czasem jaglankę i owsiankę na tym mleku. wtedy ma ciut słodszy smak:)

      Usuń
  10. Dobrze, że anonim nie leciał samolotem, jak to pisał, bo tak wzburzony i to zwykła kaszką wywołałby większą rozróbę niż nawalone żonki moich ulubionych matołów z pissu:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa, muszę spróbować, koniecznie. U nas kasza codziennie prawie - manna, jaglana, gryczana ostatnio. I meeega mnie to cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, kurde to cieszy:)
      też lubisz odliczać pod koniec dnia co zdrowego dziś zjadły Twoje pociechy?:)

      Usuń
  12. a te łapki pulchne na zdjęciu? czekają na śniadanko, jak założone jedna na drugą....jeny, ale się wzruszyłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurdę my wszystkiego próbujemy na śniadanie. Najbardziej Lilce smakują jednak śniadania na słono- jajecznica, omlety, kiełbacha na ciepło:) uwilelbia twarogi ze startą rzodkiewką, szczypkiem.( doprawiam ziołami a nie solą)Kubusie też zaliczamy. Babcia ( teściowa:))zawszs ma wypasasiony barek pełen kinderów a dziadek na to , że to dobre i zdrowe bo zawiera mleko... Babcia na ogół nie uznaje słowa nie i najzabawniejsze jest to, że sama cały czas się odchudza wręcz głoduje moim zdaniem a dziecko to by futrowała ile wlezie. Moja mama natomiast słodyczy nie uznaje....Niestety ale nie da się uchronić dziecka przed złem tego świata, dlatego ja już też trochę zbastowałam. Chociaż Lilka uwielbia warzywa w każdej postaci to słodycze niestety też miała okazje polubic chociaż ja jej tego nie dawałam.
    Pozdrawiam!! :+

    OdpowiedzUsuń
  14. Olga a powiedz czemu mleko sojowe lub ryzowe a nie krowie??? O co chodzi? Ze krowie jest zle? A jaki smak ma to sojowe lub ryzowe???
    pozdrawiam Ada

    OdpowiedzUsuń
  15. Mamo cudnego Bruna a karmisz swe dziecię nadal piersią? G/

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałam tylko dodać,że najgorsze jest GMO czyli żywność genetycznie modyfikowana...czytajcie składy,w słynnych danonkach jest !!!! Pozdrawiam cię Olga-mama Maćka Aga :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiedz, czy ty gotujesz ta jaglanke na taka paćkę czy na sypko? Bo ja na sypko i moj Felek bojkotuje:( dzisiaj wyprobujemy z taka ciapka. A z kolei manne z bananem badz jabłkiem wsuwa az mu sie uszy trzęsą:) a jak tata zrobi wersje z kakao to juz szaleństwo:) dobrze ze tata robi sporadycznie...:))

    OdpowiedzUsuń
  18. "Kasza manna nie jest tak wartościowa jak inne kasze"....polecam kaszę mannę razową :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A co wy tak tylko kurde i kurde ?? Mamuśki..... :(((

    OdpowiedzUsuń