sobota, 28 lutego 2015

SEZON NA


marzec.



Zdrowe odżywianie kojarzy mi się z hasłem „jedz sezonowo i lokalnie”. Nastały czasy kiedy to np. rzodkiewkę można kupić  prawie przez cały rok a dania wigilijne przyozdabiamy sałatą. Patrząc na ofertę warzywniaków, można stracić rozeznanie co do tego na jakie warzywa i owoce jest aktualnie sezon a warto spożywać te które wyrosły w naszym środowisku lokalnym . Warzywa i owoce które  przebyły tysiące kilometrów warto ograniczyć do minimum i  traktować jako dodatkową atrakcję w naszej diecie. Będzie zdrowiej i taniej.
Nie chcę Was namawiać do całkowitej rezygnacji z  mango, mandarynek czy ananasów. 
Warto serwować je  sporadycznie i sięgać po produkty sezonowe.  

Przedstawiam Wam ściągę na marzec:

- ROSZPONKA

- BRUKSELKA – kończy się już powili na nią sezon, dzięki łagodnej zimie nadal można kupić brukselkę z gruntu.

BURAK, CEBULA, CZOSNEK, DYNIA, KAPUSTA, MARCHEWKA, PIERTUSZKA KORZENNA, SELER, POR – to lista warzyw nadal przechowywanych z zeszłorocznych zbiorów.

- GRUSZKA, odmiana  józefinka


- JABŁKO, odmiany boiken i idared 


Natalia!

12 komentarzy:

  1. oj Olga, pamiętam Twoje chemiczne truskawy w zimie:(
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maøo tego , dziß teæ jedlißmy !!!!
      zobacz n ainsta :(

      Usuń
    2. porazka

      Usuń
  2. Świetny będzie ten cykl!... Zawsze z koparą w tle? 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. My jemy chemiczne borówki. Jak żyć Olga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczysko murowane:(
      Magda

      Usuń
    2. Raka mamy już za sobą.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie ale też bardzo realistyczna. Kupiona z 5 lat temu.

      Usuń
  5. Najlepsze jest to foto!
    Zapraszam do mnie gdzie do wygrania są 2 grafiki Anny Ostapowicz!
    http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Olga, uwielbiam: Ciebie, Bruna, bloga - kolejność przypadkowa;-)za ni nachalność, za dystans, za równowagę między być a mieć;-)Mam synka Brunia - 15 miesięcy, wiem, że nie jesteś ciocia dobra rada, nie prawisz, nie moralizujesz na blogu, ale jestem ciekawa i proszę napisz mi, czy przed szczepieniami - chodzi mi szczególnie o MMR, robiłaś Bruniowi jakieś badania i czy szczepiłaś go o czasie tzn. w wieku 13 miesięcy. Nas dziś wezwali do przychodni - jesteśmy po chorobie, więc szczepienie się opóźniło, ale już czas i nie wiem, czy zrobić badanie - krew, mocz, czy nie schizować się i zaszczepić z marszu. Proszę Cię o odpowiedź. Tulimy.

    OdpowiedzUsuń