środa, 5 sierpnia 2015

MAJORKA JAKIEJ NIE ZNAŁAM


Majorka jakiej nie znałam. Brudna, zaniedbana, zalana sprośnymi Angolami, mało atrakcyjna. Bazarowa, szara. Jeśli zaraz wybierasz się na zachodnie wybrzeże, to nie czytaj dalej ;)

Wracaliśmy tam z takim sentymentem (TAK CUDNIE BYŁO ROK TEMU KLIK), pięknymi wspomnieniami. Pech tylko chciał, że trafiliśmy na zachodnią Majorką, zamiast na wschodnie wybrzeże:(. Mamy wrażenie, jakbyśmy byli w okropnej Bułgarii, gdzie olbrzymie szarobure hotele przy plaży niemal wchodzą do morza i zasłaniają to co cenne, czyli piękną przyrodę :( W zeszłym roku miejsce w które nas zesłano to był raj, ani jednego  piętrowego hotelu, prześliczne, rajskie wybrzeże, niemal dzikie, jedzenie, że palce lizać. Cisza. Spokój. W tym roku Mielno, Skorzęcin, Złote Piaski. Do tego porównuję;)
No ale mieliśmy siebie, więc były to udane wakacje. No i przez tydzień świetne towarzystwo z Lublina;) Serdecznie pozdrawiamy (niebawem wyślę zdjęcia obiecuję!) 
A Bruno wakacyjny? Boski. Zero problemów! Do rany przyłóż nasz chłopak. No ale pewnie dlatego, że nie katujemy go zwiedzaniem zabytkowych uliczek czy podróżami autem i oglądaniem piasku na plaży przez szybę. Uprawiamy to co niespełna 3latek jest w stanie zaakceptować, czyli plaża i basen. Basen i plaża. Średniowieczne katedry i gotyckie uliczki zostawiamy sobie na emeryturę;) 
Odkąd jest Bru wybieramy tylko hotele w all'u , by nie szukać codziennie w mieście wolnego stolika w 35 stopniową gorączkę.  W mieście testujemy smaki na spokojnie, kiedy mamy na to ochotę i siłę, wszyscy.
No to tyle, co mogę poradzić, by spokojnie przetrwać 2 tygodnie. I wypocząć :)
Dobra to teraz zapraszam na zdjęcia z plaży. I basenu;)


























 

46 komentarzy:

  1. przeboskie zdjęcia!
    chwal się matka czym? ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Olga a jak Brunio zniósł podróż? Lot samolotem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eva, w obie strony super. Ale lot trwał tylko 2 h 50 m. W pierwszą str miał kompankę do zabawy przez fotel:) a z ppotrotem 100% przespał :)

      Pzdr!

      Usuń
  3. A mnie sie tam Mallorka podoba. Bylam 3 razy w roznych miejscach. Pojade i czwarty:)
    Najgorsi ci nowobogaccy co tylko laza i narzekaja...Nie mowie ze ty taka jestes no ale nie narzekaj. Ciesz sie ze bylas, a nie udawaj rozczarowanej ksiezniczki:)
    Monika H.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa, nie wiem co napisać ;)

      Usuń
    2. co racja to racja :)

      Usuń
    3. Olga co tam za stanik masz na pierwszym zdjeciu?dlugo byliscie?kurcze ale marza mi sie takie wakacje tylko boje sie samolotu :((zazdroszcze

      Usuń
    4. też nie przepadam za lataniem:(
      a stanik z h&m ;)

      Usuń
    5. bylam w tym roku po raz piąty. pojade pewnie szosty i siodmy:) zawsze unikalamy zachodu i to chyba dobrze. nie zebym sie jakos zajebiscie znala ale przeczytalam mase literatury o majorce z racji ze to me ukochane miejsce. ta prawdziwa majorka znajduje sie na wschodzie.
      majorka extazy emołszyn:)

      Usuń
    6. aaa no i raczej nie polecam jezdzic z biurami podrozy, jednak samemu to mozna sobie cuda powybierac i dodatkowo mniej kasy wydac - w tym roku chyba ze 2 klocki nam sie udalo zaoszczedzic :) przy czym nie oszczedzalismy na jedzeniu i mielismy auto na caly wyjazd.

      Usuń
    7. Mandarynka, to moze polecisz jakies miejsca do samodzielnego zakwaterowania, skoro tyle razy tam bylas? Bede wdzieczna.

      Usuń
    8. jasne, napisz do mnie mandyrynka@gmail.com

      Usuń
    9. Uważam że Olga sensownie pisze. Można skorzystać i dowiedzieć się z pierwszej ręki co i jak. To jej subiektywna opinia, na jej blogu, o wyjeździe za jej pieniądze. Ja też nie lubię Mielna i fajnie się dowiedzieć gdzie nie warto jechać. Pisanie, że narzekanie i kręcenie nosem to hrabiostwo, trąci wredotą. Ja gorzej znoszę jak ktoś się nazywa i opowiada jak to w każdym calu było wspaniale oh i ah.

      Usuń
  4. Bruś, boski jesteś! Mogę na zięcia zaklepac? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten uśmiech na ostatnim zdjęciu mówi dokładnie to co napisałaś. Nieważne gdzie, nieważne z czym, ale najważniejsze z kim :) Buziaki dla Was! Może i my za rok na Majorkę się wybierzemy

    OdpowiedzUsuń
  6. Olga pytanie z innej beczki, które jezioro jest lepsze dla roczniaka na weekend tam u Was niedzięgl czy powidzkie? :) chcemy się wybrać gdzieś dalej choć na jedną dobę. Są tam jakieś noclegi, które polecasz?
    Uwielbiam Twojego synka, jest cudny, Was też oczywiście 😃
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki:)
      ja osobiście wolę Powidz Łazienki :) zwłaszcza, ze jest po wypaśnym remoncie, super plac zabaw na plaży, cień i pyszne lody:)

      Pozdrawiam,
      O

      Usuń
    2. Dzięki wielkie :) dużo pomogłaś w wyborze :)

      Usuń
  7. Bardzo przydatna informacja gdzie pojechać na wakacje. Super fotki naprawdę prezentujecie się wyśmienicie.

    www.swiatgabi.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurna takiez same nastroje mialam po naszej wrzesniowej Grecji. Fuj. Swoja zeszloroczna Majorka tak mnie zarazilas, ze byl to nasz nr 1 na ten sezon ale jak widac numerem jeden bedzie Nowy Siusiak w rodzinie takze za rok . Baltyk ten z dala od ludzi tez byl mily ale dupiny nam pomarzly;) Czyli wschodznia Majorka za rok:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A Bruno prze-bos-ki jak ta lepsza Majorka ofkors:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez Majorki super nie wspominam...za to kocham Włochy zwłaszcza Amalfi i okolice. Jest pięknie!!! Nie moge sie doczekac kiedy uda nam sie tam wybrać na wakacje. Polecam na nastepny urlop! Pozdrawiam:)) Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie byłaś?
      Kurcze rzadko spotykam kogoś zadowolonego z Majorki:( Pewnie standardowo każdy ląduje koło Palmy :)

      Usuń
    2. Tak dokładnie tam i tez było pełno niemieckich emerytów...czułam sie jak na wczasach w sanatorium a to była nasza podróż poslubna :))))!!! Jedzenie tez mnie nie zachwyciło...jest tyle miejsc do zobaczenia, że tam już na razie sie nie wybiorę:) no może bliżej emerytury hehe...

      Usuń
  11. Olga, czytam Ciebie, czytam! Ale oglądać ubóstwiam wręcz!!! Jesteś kwitnesencją tego, co kocham w kobietach! Naturalnego piękna, życiowej mądrości, spokoju, pewności, akceptacji siebie i świata. O figurze to nawet nie wspominam, bo właśnie mnie żółć zazdrości zalała ;P
    Bru jest Twoim odzwierciedleniem w dziecięcym ciele....

    OdpowiedzUsuń
  12. Olga jak można mieć taką boską figure to jest aż nie możliwe że twój brzuch tak wygląda biorąc pod uwagę jaki był duży jak byłaś z Bru w ciąży :-)
    Co do pobytu z maluchem masz racje. My rok temu z naszą trzylatką uparliśmy się zwiedzać i to była najgłupsza rzecz jaką mogliśmy zrobić:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś nie mogę publikować wiec raz jeszcze.Olga rozumiem ze ten przytyk do zwiedzania to do mnie? Tylko nie zapomnij opisać Państwu jak zamierzasz zwiedzać Chorawcje autem z dzieckiem.Wtedy będzie super wpis i wręcz instrukcja jak super planować wakacje.Olga jak tak możesz oceniać wyspę siedząc dwa tygodnie w betonie.Zawiodlo planowanie? tak wiec Jakaś masakra 2 tygodnie w Allbetonie w jednym miejscu dostałbym na głowę.Co do Majorki to przecież wiadomo ze trzeba wybierać emeryckie miasteczka z pięknymi płazami na uboczu.Wyspa jest tak piękna ma wiele cudownych plaz i pięknych widoków oraz uroczych małych miejscowości w górach.Miejsca bardzo blisko,bo wyspa bardzo mała ale bez auta nie do znalezienia.Zalezy kto co lubi bulgarsko betonowe plaże i śmieciowe allin czy piękno dzikiej spokojnej natury gdzie autem jesteś w 40 min. liczę ze wpis sie pojawi pozdrawiam tomi_kl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomi, uspokój się to nasze wakacje wakacje były :)
      a gdzie jeszcze pisałeś, że niby nie pojawiają się komentarze? ja widziałam już chyba z 10 od Ciebie tej samej treści i spokojnie - wszystkie publikuję :) Doceniam Twoje wybory i potrzeby i im dopinguję, ale my mamy inne założenia na wypoczynek z dzieckiem. Chyba mogę to napisać nie? ;)
      do Chorwacji zabierają nas teściowie i bardzo się cieszymy, bo będzie szansa na jakieś zwiedzanie nie męcząc Bruśka :)
      p.s. jestem za stara na przytyki, zazdroszczenie i kosmiczne insynuacje. Serio :) Nie mam siły i ochoty na takie zabawy, dlatego. I tyle :)
      A na moim blogu publikuję to co jest moje i o mnie:)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    2. p.s. ale masz racje siedzenie 2 tygodnie w betonie to za dużo nawet dla kogoś kto pozostałe dni roku spędza na zielonej wiosce pod gołym ;) ale kurcze z kochającą rodziną wsio da radę przecie:)

      Usuń
    3. btw nie wiedziałam, że jesteś moim czytelnikiem, tym bardziej nie traktuj moich wpisów personalnie:)
      no to buź

      Usuń
  14. Hej Olga czytam twojego bloga praktycznie od poczatku.Jestes naturalnie piekna to chyba kazdy widzi :) ale nie kusilo Cie nigdy zeby uzywac kosmetykow do makijazu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, że stosuję :) ale latem prawie nigdy :)
      właściwie stosuję tylko na "ważne wyjścia":)

      Pozdarwiam :)
      O

      Usuń
  15. Majorka jest taka piękna, ma mnóstwo pięknych miejsc do zaoferowania, ale trzeba się trochę wysilić no i umieć znaleźć te piękne rejony. Szkoda, że w biurze nie powiedzieli, że w takie paskudne blokowiska Was wysyłają. Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzieli co brali :)
      ale najważniejsze były zjeżdzalnie dla dzieci na basenie hotelowym :)

      Usuń
  16. Czytań czytam ok nie było tematu pozdro ciotka tomi_klR5

    OdpowiedzUsuń
  17. Olga chodzisz może na siłownię ? Kobieto co Ty robisz żeby mieć taką figurę ? Wyglądasz super. O Synku nawet nie wspominam już bo zawsze wygląda jak mały model. Pozdrawiam serdecznie, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee ja iwem, siniak na siniaku i jak się dobrze napręzy to tak wygląda;)
      ale dzięki i pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Olga gdzie twoj sexapil???? Jestes jak ciotka klotka odkad masz syna...

    OdpowiedzUsuń