wtorek, 17 listopada 2015

ZŁOTA DZIESIĄTKA

Czujecie to? 
 W powietrzu, nastroju. W mięsnym i w autobusie? W supermarkecie i w reklamie?



 IDĄ ŚWIĘTA! Uwielbiam ten czas oczekiwania, przygotowań, wstępu. Uwielbiam wysłuchiwać co moja mama chce upiec i przyrządzić w te Święta. Czekam już tylko na LAST CHRISTMAS i KROK PO KROCZKU z radiowej trójki.
Złoto jak ulał pasuje do tych Świąt. Uwielbiam złoto. Na co dzień delikatnie, odrobinę. Ale od Święta można zaszaleć. Nie wszystko naraz rzecz jasna. Ale grubo złota na paznokciu czy na rzęsie, aż się trzęsie - w sylwestra jak najbardziej. To wyjątkowy czas, zatem można też wyjątkowo wyglądać: :)
No to przedstawiam moje świąteczne złote top 10 ;)

1. Bombki. Co roku dokupuję paczkę albo dwie. Albo trzy. Moja choinka jest taką prawdziwą choinką, obwieszoną, aż się gałęzie uginają. Ona nie podąża za modą, idzie za choinkową klasyką. Wisi na niej wszystko co się świeci, ozdoby, które robiłam jak miałam mleko pod nosem, bombki z '72 i tym razem zawisną też te złote z H&M HOME.

2. Złote kolczyki ćwieki. Mam je już, nie ściągnę do Świąt na pewno. YES.

3. Taka kokardka. Chyba napiszę na Mikołaja;)

4. Kubek, zakochałam się :) Idealny na poranne świąteczna kakao;) H&M HOME

5. Złoty lakier. Mam kilka rodzajów i odcieni złota (brokatowe i zwykłe)  . Uwielbiam :) Bardzo strojne, na dyski nie chadzam, więc nie maluję ;) ale w Święta na pewno! Na foto lakier AVON.

6. Złote sztućce. Mam świetny komplet z ZARA HOME (klik) . Niesamowity luksus, nawet jeśli skubię tym widelcem frytki ;)

7. Zdechł mi telefon. Na dobre. Po 3 latach. Ubolewam. Podziwiam (i nie rozumiem) te osoby, które co nowszy model zmieniają odzienie karty sim. Choć sama jestem gadżedziarą i trendpożeraczką, to zmieniać telefonów nie znoszę. Ogarnięcie nowego telefonu, pościąganie aplikacji (często już z nowym interfejsem, którego też nie lubię ogarniać), przyzwyczajenie się do tego, że nie mam starych zdjęć i zdartej szybki to dla mnie zbyt wiele. Ale teraz nie mam wyjścia. Mój telefon zdechł na dobre. W tym miejscu przepraszam jeśli komuś nie odpisuję, nie mam jak. Muszę sprawić sobie nowy. Chyba złoty, śmierdzi "wioską" czy nie ? (I żeby nie było - nie mam nic do wioski, sama mam do wioski rzut kaloszem:)

8. Przypalony cukier. Karmel. Złoto. Marzyłam o tym płaszczu. Zdobyłam. Ten kolor jest fantastyczny. Można wyjść we wczorajszych włosach, dziurawych spodniach i byle jakim swetrze, ale kiedy zarzuci się beżowy płaszcz, wygląda się klasycznie i luksusowo. O tak to kolor luksusu. Beżowy płaszcz zawsze hot! OUTLET ZARA, w Polsce ich nie było :(

9. Złoty brokat do powiek. Mój kupiłam rok temu za grosze z firmy SECRET i nadal służy. Uwielbiam kiedy od Święta lśni mi powieka, Bru zawsze zauważy i mówi, mama ale Ty jesteś piękna :) Na foto brokat SEPHORA

10. Nie odpuszczę w tym roku złotej spódnicy. O nie! Ta z H&M.

Na koniec inspiracje z PINTEREST ;)



 

15 komentarzy:

  1. Ja w tym sezonie złota nie czuję, ale srebro już tak:D No dobra, nie całkiem :D Ale na choince już tak!:D
    Bo mi jako tako najlepiej jest gdy mam złote dodatki, złoto mnie rozświetla:D
    Chętnie przygarnęłabym uwaagaaaaa... Ajfona. Normalka :P

    OdpowiedzUsuń
  2. złoty ajfon nie śmierdzi wioską. Dla mnie bije luksusem miasta, jest ok

    OdpowiedzUsuń
  3. zdecydowanie wszystko jest takie "Twoje" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olga..zazdroszczę płaszcza..kocham ten kolor i fason..Nawet kupiłam taki,ale oddałam do sklepu,to nie to.Słaby materiał..kocham płaszcze z Zary,mam czarny,ze złotymi guziczkami..A o taki "złotym" marzę...nie stać mnie na taki wymarzony:(
    Brunio słodki...śliczny chłopiec:)
    Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie doszedł, ale wiem jak wygląda, bo najpierw chciałam go wysępić od koleżanki ze świata ;D

      Usuń
    2. A czy można prosić namiary jakieś na ten płaszcz? Z góry dziękuję:)

      Usuń
  5. Ja mam złotego iPhone i jakiś wioski nie czuje od niego:)jest cudny

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zloto.Ale pamiętam kilka lat temu jak stroniłam od niego na kilometr.A teraz kolczyki,biżuteria,dodatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też tak miałam, to chyba takie czasy - jak się jest w liceum, to złoto "wiocha" a potem się dojrzewa ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  7. Telefon piękny, taki elegancki.
    Mnie też się podoba złoto, a kiedyś tylko srebro. Złoto było dla "starych bab". Podobnie było z perłami. Teraz zakochałam się w perełkach :-)
    marucia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, do pewnych spraw się dojrzewa;)
      pzdr!

      Usuń