poniedziałek, 25 stycznia 2016

POKÓJ DZIECIĘCY


Bieżący temat. 
Pomijając naszą budowę i tam wizja pokoju dla Brunia, to obecnie na tapecie mamy pokój dla Tymeczka. Z racji, że moja sis i reszta jej familii przeprowadzili się do nowego mieszkania, trafił się pokój dla Tima:)


No i trzeba go jakoś urządzić - wiadomo. Więc każdy się rozgląda. Ale powoli, nie pali się. Nic na siłę. Mebel stanie dopiero wymarzony. Trzeba tylko poszukać.
Narazie na ścianie wisi mój plakat StyLOVE Abecadło :) A na ziemi stos zabawek. 

Ja też szperam gazety, internety. Wyłapuję co modne, co oryginalne i przesiewam przez palce i wyobraźnię, jakby coś osadzić, by nie wyszło "typowo".

Powyżej kilka propozycji, które uznałam za must have w dziecięcym pokoju, z racji pożyteczności :)

1. Półka na książki. Miałam się wstrzymać z zakupami mebli do przeprowadzki, ale tę półkę zabierzemy ze sobą, wiadomo. Po pierwsze siostra zamawiała ją dla Tymka, więc ja też się skusiłam. No i nasza biblioteczka pęka już w szwach, książki walają się przy łóżku. Czas najwyższy elegancko książki nasze piękne ogrodzić. Dlaczego zdecydowałam się na tę półkę? Po pierwsze cena- na ten rozmiar półki ( olbrzymi) wyjątkowo niska, no i wykonana z drewna w Polsce przez polską firmę.
Rozmiar - półka pomieści masę pozycji - a to rzadkość przy tego rodzaju półkach - jest głęboka, więc powciskam z kilkadziesiąt książek. Uważam, że tego typu półka to już obowiązkowy meblowy zakup w dzisiejszych czasach - kiedy książki ( ilustracje - co za tym idzie okładki)  dla dzieci to istne dzieła sztuki. Cudownie, że można ozdobić pokój dziecka w tak oryginalny i banalny sposób, do tego wystawa może często ulegać zmianie:)  Półka BAMBOOKO stąd. (foto pólki pochodzi ze strony sklepu bambooko).

2. Dywan. Przeboski, moje ostatnie znalezisko. Fantastyczna cena. Franc&Fischer stąd.

3.  Wiadomo, że dodatki nadają "kształtu" i wyrazu. Jeśli chodzi o pościele i poduszki wierna jestem od dawna marce HOPII. Wcześniej indiańska wioska, teraz piórka skradły moje serce. Uwielbiam widok tej poduchy w moim (i Brunia;) łóżku. Nie mówiąc już o tym, jaka dumna, że to ja sama namalowałam te wzory (ale pycha, nie dowierzam ;) Hopii do obejrzenia i zamówienia tutaj.

4. Już od dawna noszę się z zamiarem zakupu tego siedziska. Nadeszła najwyższa pora, Brunio wyróśł ze swojej huśtawki, więc pora zmienić gabaryty, a z takiej to i ja skorzystam HA! No i nawciskac można poduch różnych - te moje z Hopii i Nudy łezki się nadzadzą idealnie :)

5. Skoro już jesteśmy przy poduszkach, to zachorowałam na ten print. Chorowałam, aż się wyleczyłam - wczoraj :) I czekam :) H&M HOME.

6. Wieszak, a właściwie wieszaki w pokoju dziecięcym to konieczność moim zdaniem. Od zawsze szukam rozwiązania co z ubraniami, które się na sobie już miało, a jeszcze nie są do prania. Ale już nie można schować ich do szafy (ktoś tak jeszcze ma?). U mnie od tego były krzesła i co się tam napatoczyło, czyli bałagan. A przecież wystarczył wieszak, wieszaki. To będzie pierwszy mebel, który wyląduje w Brunia pokoju. Ten  drąg mnie oczarował, coś takiego szukam.  No i wieszaczki z miejscem na buty, wspaniałe ( przemaluję chyba na czarno). Najważniejsze, ze wieszaki są wzrostu dziecięcego! Drewniane, solidne, z klasą i nie kosztują fortuny :) KIDS CONCEPT stąd.

7. Wszelkie organizery, pojemniki na kredki, przybory do pracy - tak! W każdej ilości. Nasz ostatni łup z TIGERA, sprawdza się bosko. Teraz ten wpadł mi w oko, miejsce na rysunki A4  z tyłu i masa przegródek na kedki i długopisy <3  No i drewno solidne a nie jakaś tektura. KIDS CONCEPT stąd.

A teraz coś co wpadło mi w oko z przedziału DIY. Poniższe półki (w innym kolorze) zawisną w pokoju Brunia na 200 %, a wcześniej zawisną w pokoju Tymeczka. Zajmiemy się z sis (i dziadkiem - tak tato pakuj wiertarkę  ;) realizacją niebawem i możemy puścić posta z przebiegu DIY :) jeśli chcecie :)



No to narazie tyle w temacie, niebawem znów się odezwę;)

10 komentarzy:

  1. Gdzie można kupić ta huśtawke ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest huśtawka Amazonas, na allegro ich pełno :)

      Usuń
  2. teraz po pierwsze dziecko można świetnie ubrać a po drugie można mu świetnie urządzić jego własny kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie na tapecie też urządzanie pokoju niespełna 3-letniej córki i mam wrażenie, że wszystko już było, niby jest tyle ładnych rzeczy i ogromny wybór ale wszytko się powtarza. Wszędzie styl skandynawski, te same plakaty/namioty/poduchy. Już normalnie głowa mi pęka od przeglądania inspiracji i stron sklepów bo tak bardzo chciałam żeby było unaczej ale i tak pewne rozwiązania kopiuję. Oby efekt nie był taki jak w wielu innych, modnych teraz pokoikach;) i tego też Wam życzę😊Pokoi jedynych w swoim rodzaju!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nie moge sie doczekac kolejnego posta :D wrzucaj wrzucaj posta z przebiegu DIY :) P.S poduszke z HM tez mam ale zółtą- jest piekna. ANia

    OdpowiedzUsuń