niedziela, 20 marca 2016

słowo na niedzielę


Jeju jak dawno nas tu nie było, razem, we troje.
Uważajcie lepiej, bo będziemy nadrabiać.
Wzywamy słońce, przeklinamy szaroburuchę. A kysz!











olga: płaszcz zara / czapka new yorker / spodnie zara / buty minnetonka / torebka h&m / szal wayda toulouse / rękawiczki prezent od rajchelka <3
bru: spodnie john rocha / bluza i czapka mini rodini / szal numero 74 / kurtka m&s / plecak beatrix ny 

14 komentarzy:

  1. Trzecie zdjęcie genialne! Równym krokiem... raz dwa trzy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olga pięknie wyglądasz, jesteś taka zgrabna!
    Na tym drugim zdjęciu bardzo przypominasz Brunoszka z miny
    A B na ostatnim zdjęciu to maksymalny rozczulacz!<3
    ojjj o małżonku nic nie napisałam ale on się nie zmienia w ogóle ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee rumienię się, buzaiki dla Was!

      Usuń
  3. ale super jesteście i super się na Was patrzy i do tego jacy stylowi <3
    pozdrowionka, Martyna

    OdpowiedzUsuń
  4. :-)święta trójca w akcji;-) czyli zima przegnana;-)
    a ja właśnie popełniłam taką pasiatą żółtą czapeczkę ze starej bluzeczki;-)
    pzdr ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie na Was patrzec, bo jestescie takim modowym patchworkiem, a Bru ma troche taty sportowej elegancji i mamy szalenstwa. No i moje ukochane bajerko!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny kolor szalika. Czy to wayda? Jak się nazywa kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej:)

      mój wayda, a Bru N74 :)

      Usuń
    2. aaa kolor to jakiś tram green :) nie pamiętam :)

      Usuń