wtorek, 19 kwietnia 2016

BUDUJEMY DOM / PROJEKT ŁAZIENKA


Jestem z postem domowym!
Dziś pod lupą łazienka, a nawet dwie.
Pokażę co biorę pod uwagę i liczę na to, że pomożecie mi dokonać właściwego wyboru swoimi sugestiami. Nie zamierzamy brać projektanta, chcę zmierzyć się z naszym domem sama, lubię to.
Ale chętnie wysłucham waszych rad odnośnie :

Podłoga.
Na 99% heksogeny małe. Na 98% białe lub szare jasne z grafitową fugą. Identycznie jak na 1 zdjęciu (powyżej). Macie hexogeny? Jakieś spostrzeżenia? Orientujecie się, gdzie mogę dostać małe jasne ze wzorem ala marmur lub cieniowane ? 

Ściany - kafelki typu Subway i nadal upieram się przy czarnych, przynajmniej na jednej ścianie ( tej z lustrami). Wiele z Was odradza mi ten kolor. Pytanie CO GORSZE połysk czy mat? Czy to nie jest tak, że właściwie zawsze ma się jakieś "ale" bez względu na kolor? Białe - wszystko widać, czarne - wszystko widać. Kolor też coś można podczepić. Czy właściwie istnieje ideał? Prawda jest, że myć trzeba regularnie bez względu na kolor czy odcień ;/ No ale pewnie istnieje mniejsze jak i większe zło, co?

Pozostałe ściany do połowy również w kafelkach typu subway, ale białych. Zakończone ozdobną trójwymiarową listwą ( tylko pod kabiną prysznicową do sufitu ). Dokładnie jak na zdjęciu poniżej.
Bardzo podobają mi się tego rodzaju listwy. Dokładnie coś takiego ma teraz w swojej ofercie TUBĄDZIN w kolekcji ROYAL PLACE, piękne listwy ozdobne jak i kafle (które też rozważam do drugiej  "brunowej" łazienki). Są to te olbrzymie białe kafle na przedostatnim foto, pod nr. 11. 
Obowiązkowo cały dom - włącznie z łazienką - wykończony będzie białą drewnianą listwą, również z trójwymiarowym zdobieniem - jak pod nr. 9. To dla mnie ideał, robi całą robotę :)

Wanna. Jakie macie doświadczenia z wolnostojącą? A może ktoś z Was ma mój typ, czyli LIVA Marmorin (ostatnie foto) ? Jak na wannę to naprawdę piękna, nie bez powodu finalistka w konkursie DOBRY WZÓR 2013 w kategorii Strefa domu -  konkurs organizowany przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego.
Pytanie tylko jak z czyszczeniem tych pięknych nóżek, mył ktoś, miał ktoś ;D ??? Liczę na opinie, bo na 99% będzie nasza ;D

Lustro, lustra, ściana luster;) Wyobrażam sobie kilka luster, w różnych rozmiarach, ale na pewno w cienkich mosiężnych ramach. Znalazłam już nawet sklep, gdzie są takie cuda w naprawdę dobrej cenie. Nie wyobrażam sobie nie mieć dodatku "złota" w łazience. Stawiam własnie na cienkie ramy lustra (na fot.z  nr. 2) i złote baterie(na foto z nr. 1. 4.) . Mile widziane złote, delikatne dodatki typu wieszaki itp - np na foto pod nr. 3.

Szafka pod umywalkę. Na 150 % drewniana. Najlepiej ze starego drewna i teraz błagam Was o namiary, gdzie można takie nabyć, przeryłam cały internet i śladu nie ma :( No i nie zależy mi, żeby wydać fortunę, także ten - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (jak na zdjęciach poniżej) ?!

Jeśli chodzi o dodatki takie jak lampy / obrazy do łazienki to wyjdzie w praniu, nie śpieszę się.
Będę szukać na tagach staroci itp. Znacie Czacz ? Tak zamierzam się udać :)

Na koniec inspiracje z Pinterest'a, moje ulubione, trafione :)








Umywalka. Rozważam dużą z marmuru, lub z materiału imitującego marmur (coś na kształt tej poniżej na foto po prawej stronie). Jakieś wnioski?









1. 4. oraz 8.  złote baterie (a także czarna mosiężna - też mi się podoba - macie doświadczenia - widać na niej kamień?) tu i tu .

2. lustra w cienkich ramkach tu. 

3. złote dodatki do łazienki tu.

5. Czarna płytka grysowa - znalazłam kiedyś w necie i teraz nie mogę namierzyć marki :( a biorę ją pod uwagę na tę czarną ścianę zamiast płytki typu subway. Kojarzycie firmę?

6. Kafelki typu Subway, wszędzie ich pełno, każda marka ma już w swojej ofercie, w wielu kolorach (fot. pinterest)

7. heksogeny np. tu. 

9. drewniane listwy np tu. 

10.  i 11. płytki Tubądzin, fajne.

Wanna Liva tu. 

żródło zdjęć Pinterest.

36 komentarzy:

  1. Łazieenki jak ze starych horrorów aż ciary przechodzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :)
      a ja mam zupełnie inne odczucia, że max ciepłe :)

      Usuń
    2. Niestety w zadnej kwestii nie pomoge, ale juz nie moge sie doczekac efektu koncowego:-)

      Usuń
    3. dzięki Viper, na pewno pokaże efekt :)

      Usuń
  2. Co do umywalki, to ten materiał to moim zdaniem nie jest imitacja marmuru, tylko blat z umywalką odlany z betonu. Mam obecnie umywalkę betonową i to na zdjęciu ma identyczną strukturę, jak moja umywalka. Wiem, że "Betonowy Wojtek" z Poznania odlewa takie rzeczy. Mogłabyś mi kiedyś urządzić chatę. Ja wiem, czego chcę, ale nijak nie umiem tego osiągnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicja, dzięki, że napisałaś :) a pokażesz mi swoją umywalkę, jestem ciekawa, a ona nie "nasiaka" jak "działa - zadowolona jesteś? I jak z czyszczeniem, nie pofarbuje się np od soku, farb itp??? Nie słyszałam o betonowym Wojtku, ale poszukam w necie :) dzięki
      p.s. nie bajeruj, widzę na insta, że świetnie urządzasz swoją chatę. A jestem ciekawa co mi wyjdzie, pewna jestem jednego - jaki to nie byłby miszmasz, to na pewno mój i będę tam szczęsliwa;)
      A co do czarnej łazienki Twoich rodziców to jestem, to jestem jej ciekawa :)
      My mamy okno na szczęście w łazience i to całkiem duże, więc poszaleje na czarno;)
      Buź

      Usuń
  3. A, i prawie 20 lat mieszkałam w domu z czarną łazienką. Gdy moi rodzice ją urządzali, każdy pukał się w czoło. Da się przeżyć, ale jednak okno musi być, bez światła dziennego efekt jest kiepski, Brud widać tak samo, jak na bieli i na zdechłym komunistycznym beżu. Sprawdziłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te szczesciokatne kafelki na podłodze to taki hicior z przełomu lat 50/60:))) jeszcze z czasów jak miałam swoją firmę i pracowałam jako makler to takie cuda widzialam:))) i te złote krany:))) wszystko wraca:))) bardzo fajna ta podłoga ale nie chciałabym na niej szukac jakiegoś drobiazgu ktory by mi wypadł z reki:))) swietne te kafle subway:))) taki NY klimat:)))) Olga co bys nie zrobiła bedzie super:)) masz to we krwi i wiem ze wyjdzie super!:)))
    Mnie cieszy ze wzielas pod uwagę moja sugestie z tymi ogromnymi przesuwanymi oknami! Bedziesz super zadowolona! Ja do dzis wspominam panoramę z tego szklanego narożnika!:)) siedziałam rano, piłam kawę i oglądałam winnice:))) jakby mnie było stać to bym kupiła ten dom w którym wtedy mieszkałam, niestety 1,5 € mi brakuje.. Taki drobiazg:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha prawda z tym drobiazgiem do szukania :)
      dzięki :)
      o tak duże okna to jest to, a ten Twój "narożnik" to istne marzenie:)
      Buziaki

      Usuń
  5. Olga marmur ten naturalny nie - nasiąka wodą. Tylko imitacja lub piaskowiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Madlena, prawda - tat też mi odradza oryginalny marmur, bo też łatwo pękają podobno:)

      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. nie martw się, na szczęście z nami nie zamieszkasz:)

      Usuń
    2. Z takim okiem i wyobraźnią oczami swojej duszy widzę, że będzie obłędnie !!! Masz talent kobieto !!!

      Usuń
    3. :) mam nadzieje, dzieki :)

      Usuń
  7. jeśli chodzi o Czacz to byłam i ... nie kupiłam nic poza kubkiem i konewką :-) moim zdaniem nie znajdziesz tam tego czego szukasz wszystkie meble, które mają pochodzą z Niemiec i Holandii i są to raczej masywne szafy i komody w każdym pawilonie praktycznie to samo. Ja szukałam komody w stylu duńskim lub prl i nic podobnego nie było. Ale nie odradzam bo doświadczenie ciekawe może wyszperasz coś z dodatków, na pewno przydadzą się wygodne buty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda! ja już byłam w Czaczy kilka razy i faktycznie wróciłam z wazonem albo szklanką :)
      ale chodzić i ogladać mogłabym tam godzinami :)
      aaaa i moja ulubioną, najpiekniejszą lampę stamtąd wygrzebałam :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Czacz....odradzam...jeden wielki syf.....może jakaś wiklinka , albo szklanka do piwka ....meble jak z wystawki , lepiej z neta

      Usuń
  8. Kafelki polecam z połyskiem. Kiedy robiłam pierwsza łazienkę i wc (11lat temu) miałam okazje posiadać kafelki i z połyskiem (w łazience) i matowe (w wc - zakochałam sie w jasnym delikatnym cieniowanym wzorze i pięknych dekorach i wiedziałam ze te kafelki musze mieć) i uważam ze zdecydowanie lepsze w użyciu, myciu i prezentowaniu się po paru latach sa jednak te z połyskiem. Wiadomo myc trzeba 😉 ale łatwiej i efektowniej czyści się te błyszczące i wyglądają tak świeżo, czysto i pachnąco hihi. Niedawno robiliśmy generalny remont i przebudowę domu i teraz mam łazienkę razem z wc i kafelki białe z połyskiem - na bialej podlodze widac wszystko (każdy wypadnięty wlos, wejście w butach itp.)ale dla mnie jest idealna bo daje mi wrażenie takiej lekkości i świeżości - takie moje osobiste odczucia 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za opinie :)
      o tak, ja tez lubię białe kafle, nigdy w domu rodzinnym nie miałam ( zawsze ciemne, beże itp) i kiedy byłam u kogoś w białej, jasne to czułam się tak świeżo, przyjemnie :)
      Dlatego teraz chcę pół na pół ciut czerni i biało!!! :)

      Pozdrawiam, O

      Usuń
  9. Miałam "złote" krany zachodziły na zielono

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, obecnie też mam złote i ten sam problem. Może złymi środkami czyścimy? Zawsze taki problem jest ze złotem?
      Pzdr

      Usuń
  10. Witaj :)
    Już od dłuższego czasu obserwuję Twojego bloga, na którego wpadłam przypadkiem jak byłam w ciąży a mój brzdąc nr 4 ;) ma już 2,5 roku. To co mogę doradzić...biała podłoga masakra. Fakt, wygląda pięknie ale tak jak ktoś wcześniej wspomniał dosłownie widać WSZYSTKO!, a szczególnie włosy. Mi osobiście także bardzo się podoba ale zrezygnowałam z niej gdy urządzałam łazienkę w swoim nowym domu, bo miałam w poprzednim mieszkaniu białą podłogę i obiecałam sobie, że nigdy więcej. Czarne kafle z połyskiem - fajne rozwiązanie ale w praktyce zajeździsz się na polerowaniu i czyszczeniu - strasznie widać kurz. Wiem z praktyki - miałam na ścianach ;);). Ja ogólnie jeśli chodzi o połysk jestem na NIE! Mam w kuchni i już go nie chcę. Ciągle na szmatce zaiwaniam i przy dobrej okazji się ich pozbędę. Zresztą dużo rzeczy bym dzisiaj zmieniła. W praktyce okazały się wymagające dużo uwagi - czytaj ogrom sprzątania ;) ;) :)To mogę powiedzieć z mojej strony ... teraz mam białe płytki na ścianie a na podłodze siwe i jestem zadowolona. Fakt sprzątać trzeba ale nie tak często jak w poprzedniej. Tak jak stwierdziłaś ideału nie ma;) hihihihi. Ciesz się urządzaniem bo to najfajniejsza rzecz, tym bardziej dla takiej kreatywnej osoby jak TY :) Też nie mogę się doczekać efektu końcowego bo wiem, że będzie oryginalnie i "olgowo" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za uwagi :) przydatne! Pozdraiwam cieplo

      Usuń
  11. heksogeny widziałam wczoraj w Castoramie były w szarościach i bieli a drugie w beżu i bieli chyba . Zobacz sobie jak będziesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki za info, na pewno sprawdzę :)

      Usuń
  12. Ja w sprawie zdjęcia z insta- boskie zdjęcie z naburmuszonym Leonem, żądam więcej:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czarne matowe płytki są piękne i wcale nie widać na nich kurzu.Będzie za to widać kamień jeśli znajdą się w strefie przesznica.Biała podłoga dodaje lekkości i owszem widać paprochy ale przy formacie płytek 60x60 i większych,w przypadku heksogenów nie ma takiej opcji ponieważ fuga jest gęsto rozsiana i oko "nie widzi"kazdego włosa.Mnie wszyscy odradzali biel a teraz żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. cześć
    ja za jakiś miesiąc/dwa zaczynam łazienkę w pewnych zakresach zbieżną z Twoimi planami :)
    tylko zdecydowanie większy minimal. Też robię hexagony (tylko dumam jeszcze nad rozmiarem czy te niespełna 3cm czy 5cm i czy mat czy połysk - tu względy głównie praktyczne zadecydują) i podpowiem Ci, że te mozaiki są dużo tańsze w DE (np. na amazonie-tylko akrat ich nie ma, będą za ok.3 tyg), a najtańsze są w ...Czechach (to samo, za pół ceny). Też będę robić białe z ciemną fugą. Miałam łazinkę z białą podłogą i była masakra - każdy włos było widać, ale to były dość duże kafle, teraz mam czarną podłogę w macie i mimo psów i dzieci nie zasuwam cały czas na mopie (choć za pewne np.salceson byłby bardziej praktyczny ;)
    Wczoraj szukałam jakiejś szafki pod umywalkę, ale nie znalazłam nic w satysfakcjonującej cenie więc u nas chyba skończy się na sklejce...ale do tego etapku mamy jeszcze czas. będę podglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. a i jeszcze widziałam (też przechodziłam ten etap zanim ostatecznie zdecydowałam się na hexagony) marmurowe (też min hexagony) na portalach typu aliexpress (chyba tak się to nazywa) w cenach do przełknięcia, ale ja nigdy nic nie zamawiałam w tego typu miejscach więc ani nie polecam ani nie odradzam. w każym razie w PL strasznie drogo, więc warto poszukać, może w czechach też byłoby taniej...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta drobna podłoga wzbudza we mnie jakiś lęk. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej, obczaj stacje uzdatniania wody, czy jakoś tak. Podobno eliminuje problem osadzającego się kamienia i znacznie ułatwia sprzątanie (tak a'propos czarnych kafelków). Obiecałam sobie, że kiedy zabierzemy się w końcu za budowę na 100% sobie takie cudo lajsnę. Nienawidzę osadu z kamienia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kobieto, ciekawość mnie zżera, co Ci w końcu wyszło, ale jak mam znaleźć odpowiedni post, nie wiem, bo nie masz etykiet, ani historii.
    Następnym razem muszę pobuszować dłużej. Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń