środa, 15 czerwca 2016

Must have w kolorze


Z tym letnim kolorowym must have'em bujam sie od 3 tygodni chyba i wreszcie udało się skończyć.(Noce za krótkie chyba, a ja za wcześnie zasypiam;). I już nawet zdążyłam kupić Bensimony, choć chciałam prosić o pomoc w wyborze koloru (padło jak widać,  choć ze 2 tygodnie głowiłam się nad odcieniem żółci;).  No to jedziemy.


1. Wreszcie światło dzienne ujrzała komoda AllCut  na którą czekałam prawie rok. Co prawda nie wprowadzamy się jutro, żeby już meble ustawiać, ale nie przeszkadza to w tym, by już odkładać na nią do skarbonki :).  Komoda tu (klik).

2. Bluza z Myszką Miki. Ta jest z działu dziecięcego, ale opanowałam trudną sztukę wciskania się w zarowe dziewczęce produkcje do perfekcji. Zastanawiam się tylko czy już klikać "kup" czy czekać na wyprzedaż - to podobno już za tydzień, ale donoszą, że przy takich akcjach wieszają się internety i inne cuda. Macie doświadczenia z wyprzedażą online? Te bluzę chcę nabyć podwójnie (dla siebie i juniora), bo jako typowa matka nawiedzona na puncie dziecka, sprawia mi szaloną frajdę ubieranie się w to samo co syn ;D Bluza Zara Girls

3. Łyżeczki kolorowe i w taki sposób jedzenie lodów śmietankowych stanie się ... piękniejsze;) ZARA HOME

4. Bensimony. To zaraz po Saltach najwygodniejszy but wszechczasów, wiem na pewno, sprawdzam je od lat. Tylko od lat też mam problem z wyborem koloru, to cięższe niż matura :) Bensimony TU (KLIK). 

5. Szklanka na którą choruję od dawna. Będzie moja w piątek. Bezbarwna, ale codziennie będzie nabierać koloru. ZARA HOME

6. Ręczniki tureckie, uwielbiam je. Przypominają o wakacjach, szepczą historie egzotyczne i cieszą oko. A wzory, które teraz wypuściła marka LuLuJO to poezja, żółte paski są naj! Ręczniki tu (klik).

7.  W ostatnim maminym must have'ie pisałam, że w tym sezonie stawiam na zapach Michael Kors Island Bermuda, ale okazało się, że to był jakiś limitowany zapach i nigdzie (oprócz allegro - gdzie nie odważę się kupić perfum) nie można go dostać :( No ale okazało się, że Kors wypuścił nowy zapach, równie egzotyczny - z całkiem podobnym egzotycznym składem :) i w piątek zamierzam go obwąchać dokładnie i CORAL pewnie będzie mój :)  ( Letnie zapachy tej marki odziwo do mnie trafiają, choć za marką nie przepadam (odkąd zewsząd na ulicach atakuje  swoją świecącą "emką" z damskich torebek - pewnie dlatego, że można je już na targu kupić -  boję się, że mi wyskoczy z lodówki).

8. Eco krem do rąk, kupiłam mężowi, ale zapach i konsystencja mnie porwała, ja porwałam krem mężowi :) H&M

9. Pewnie wszyscy  ( dzięki Wysokim Obcasom choćby) znają już 'element żeński'. To taka estetyka, która trafia do mnie w 100%. Jestem pod wrażeniem. Uwielbiam do tego każdy manicure, który pokazują dziewczyny. Kropki noszę od miesięcy, teraz chcę się rzucić na głęboką wodę i zaszaleć z tym co widzicie na foto. Majstersztyk, uwielbiam! Element żeński (tu). 

10. Mata do ćwiczeń, eco. Odkrycie moje, piękności. Uwielbiałam Calanetics, ale trzeba mi Yogi teraz. Zacznę od porządnej maty :) Tu (klik). 

11. Torby Ewy Wojciechowskiej to szał kolorów, są też porządnie i solidnie wykonane (siostra macała). Tylko jaki kolor. Nie wiem, nie wiem od dawna :) Torby tu (klik). 

4 komentarze:

  1. mam podobny stosunek do torebek Korsa ale te perfumy chętnie bym przygarnęła :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. te paznokcie wyglądają, jakby malowała je 7latka flamastrami, ale co kto lubi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic się nie wiesza ale dziecięce ciuchy schodzą jak ciepłe bułeczki wiec trzeba się pospieszyć 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten blog stał się bardzo nudny. Kiedyś czytałam z zapałem każdy wpis. Teraz wpisy są mega rzadko i raczej średnio ciekawe. Głównie must have na każda okazję. Kiedyś były super zdjęcia i opisy z codziennego życia, świetnie się czytało.

    OdpowiedzUsuń