niedziela, 30 października 2016

MUST HAVE HALLOWEEN



Jakieś takie straszne (dosłownie) szaleństwo straszne  panuje u nas ostatnio.  



Bruniowi bardzo przypadły do gustu te amerykańskie zabawy związane ze Świętem zmarłych:) Miłość do pająków plus towar, który teraz rządzi na sklepowych pólkach uderzył Bruśkowi do głowy. Wykonaliśmy już triliard pająków, strachów, duchów, czupiradeł, wiedźm, Frankenszatjnów, pajęczyn ( z papieru, z gąbek, z materiału, upiekliśmy, skleiliśmy, namalowaliśmy, wycięliśmy i co tylko tam jeszcze można stworzyć). W sumie pozytywne w tym całym zamieszaniu jest to, że można temat wykorzystać do wielu ciekawych prac i aktywności - w naszym wypadku do rysowania, za czym Bruno niekoniecznie przepada :)




W sumie nie miałam w planach Halloweenowego musta have'a, ale po ostatnim apetycznym poście Martusi (tu klik) doszłam do wniosku, że warto pokazać to i tamto, co uczyni świat dziecka bardziej kolorowym ;)

Ale najpierw nasze wczorajsze zdjęcia, też nie było ich w planie, ale , że takie ładne białe drzwi nam stanęły na drodze, że musiałam...Choć zupełnie nic nowego na sobie nie mam :)

I mój lubeusz Zombie poniżej:)








No i must have :)



1. oraz 3. Seria książek  Strachy na Lachy "Jak pokonać". Autorzy: Leblanc Catherine, Garrigue Roland. Pierwszą o dinozaurach dostaliśmy dawno temu i choć treść i teks żenujący, to Bruno pokochał miłością wielką :) Koleją o pająkach musieliśmy mieć - wiadomo :) Podobnie treść żenada, ale Bru bardzo ją lubi. No, a że dostrzegł na tylnej okładce, że są jeszcze z tej serii duchy i wilki, to zachciał bardzo. I mamy :) Jest radość i fascynacja ( i beznadziejny tekst;).

2. Opaska pająk, chodzę w niej po domu, syn mnie zmusza :) Poważnie :) Ta z Lidla, moją kupiłam kiedyś w Biedrze :)

4. Straszna dynia, chyba każdy ma już w swoim domu taką wycięta. My też, wiadomo :) Dwie narazie;)

5. Jak połączyć przyjemne z pożytecznym. Np piżama kościotrup :) H&M

6. Kaczka piratka TU (klik). 

7. Znów przyjemne i pożyteczne. Skarpetki świecące w ciemności :) ZARA

8. No i wreszcie moja ulubiona pozycja. Przepiękne ciasto, które upiekła Marta  (tu klik). Lubię tam zaglądać, odrazu czuję się z 10 lat młodsza :)  no i Marta skradła moje serce, że jako młoda mama tak rozsądnie podeszła do tematu karmienia piersią  LOVE <3 

9. Bezowe duszki, proste i takie efektowne :) Przepis tu  (klik)

22 komentarze:

  1. super płaszcz!!gdzie go znajdę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. płaszcz z Zary, ale to sprzed 2 lat :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. dokładnie, to płaszcz sprzed dwóch lat ( za granicą) a rok temu kupiłam go na allegro u nas :)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Olga pokazuj nam się tutaj częściej. Jak zawsze stylowo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytaj sobie w necie o zagrożeniach duchowych i co tak naprawdę niesie ze sobą halloween. Po takiej lekturze żadnej dyni w swoim domu nie chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mnie zastanawia, jak bardzo trzeba mieć nasrane we łbach, żeby tak demonizować Halloween. Kto zechce, to zło znajdzie i bez dyni czy wampirów, a kto nie chce- temu dynie i wampiry nie zaszkodzą...
      Pozdrawiam anonimy- chcecie cukierka czy psikusa ode mnie?:P

      Usuń
    2. Nie trzeba go demonizowac. Jest demoniczne samo z siebie.

      Usuń
    3. To straszne. Nie będę dziś w nocy spać.

      Usuń
  4. A o swiecie zmarlych tez mu opowiesz czy tylko halloween?:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o takim Zombie jak Ty, jeszcze muszę mu opowiedzieć ;)

      Usuń
    2. Nie zapomij opowiedziwc ze sa ludzie ktorzy bez powodu obrazaja innych... a zestawienie zombie i Swieta Zmarlych... brawo!

      Usuń
    3. Do anonimka- brawo bij Meksykanom, bo u nich to normalne:D

      Usuń
  5. Kiedyś napisałaś,że lubisz kościelne świata. Dzisiaj, jutro, pojutrze to czas zadumy,refleksji, to czas ludzi, którzy odeszli. Bruno też ma pradziatków, ale w tych zdjęciach, które opublikowałaś ich nie ma, tylko. Pamięć buduje tożsamość. A te daszki bezowe i danie i pająki to jakaś wielka lipa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. hej,

      buty to emu australia, kupiłam na eobuwie.pl

      Usuń
  7. Hej ho! To ja Malllinowa😀Nienawidze swojego telefoni.Dasz wiare,że w tej opcji mobilnej nie wyrzucał mi Twoich nowych postów?! Nic to teraz mam uczte.Jakieś 8 nowych postów odkryłam .Idę się delektować . Buziaki dla Bruna pięknego przystojniaka i Mamy Jego laski:)

    OdpowiedzUsuń
  8. I znów straszy dziecko wampirami,pająkami,duchami i kościotrupami.przykre jak się na to patrzy...

    OdpowiedzUsuń