środa, 18 stycznia 2017

Printuję Wspomnienia i prezent dla Was


Postanowienie Noworoczne?
Drukuję wspomnienia!





Mamy zrobionych kilka tysięcy zdjęć i marnują się nie oglądane na komputerze, mówię basta!
Zdjęcia oglądane - wspomnienia omawiane są, wówczas, gdy możemy je dotknąć palcem - tak,
postukać o papier paluchem i powiedzieć : "O tutaj, właśnie tutaj to było" :).
O ile przyjemniej wspominać jeśli patrzymy na 20 zdjęć, a nie 300 z czego 150 to identyczna poza, bo "do poprawki". Zdjęcia wydrukowane, to zdjęcia wyselekcjowane. Każde niepowtarzalne. Magiczne. 
Ja zamierzam zatem w tym roku drukować, a konkretnie PRINTUować ;) O tutaj (link).

Dostałam niezłą "próbkę" pod choinkę z Printu.pl, możecie obejrzeć na zdjęciach poniżej.
Fotoksiążka to rewelacyjna alternatywa dla klasycznego druku zdjęć.
Już nie mówiąc o tym, że tutaj dochodzi jeszcze wysoka jakość druku, twarda oprawa, piękne i na poziomie grafiki ilustrujące książkę, oczywiście można edytować opisy, zmieniać kolory grafiki, a samych grafik do wyboru jest od groma i jeszcze trochę. Wow

W Świąteczne wieczory przeglądaliśmy te albumy i śmialiśmy się do łez, a czasem i przez łzy :)
Tyle wspomnień :)

Naprawdę piękny prezent dostałam od Printu.pl, jestem zachwycona a teraz niespodzianka dla Was!

Wraz z Printu.pl mam dla Was specjalną zniżkę - wraz z TYM KODEM (klik) kupicie fotoksiążkę z 44% rabatem :)

Niebawem Dzień Babci&Dziadka, jeśli zastanawiacie się, jaki prezent zachwyciłby seniorów, to ja Wam mówię, że taka fotoksiążka z wnuczkiem w roki głównej , czy ze zdjęciami samych dziadków będzie starzałem w dziesiątkę :) 

Drukować wspomnienia - tego i Wam życzę w Nowym Roku :)

















4 komentarze:

  1. Przepraszam, że tak zupełnie nie na temat. Ale mam pytanko. Wiem, że Bruno ma taką piżamkę a'la astronauta. Czy ta piżama nadaje się jako kostium na bal przebierańców? Czy jest z wyglądu za bardzo piżamowa? U synka w przedszkolu jest balik pt.kosmos i tak się waham, kupować czy nie. Z góry dzięki za odp. Mój adres fifi.82@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      tak spokojnie, Bru nawet w niej chodził do przedszkola na co dzień :)

      Pozdrawiam,
      O

      Usuń
  2. Super fajne te albumy, byle się zmotywować i wybrać coś spośród milionów...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, że nie wpadłam do Ciebie wcześniej. Wykorzystam na pewno ten patent bo książka wyszła cudna! Chociaż nie powiem, że album jaki kupiłam mojej mamie (http://allegro.pl/album-na-4-zdjecia-foto-album-imitacja-skory-i6651495339.html) był gorszy. Ma piekną okładkę imitującą skórę, a dla fanki bordo jaką jest moja mama to album bordowy z naszymi wspolnym zdjęciami nie mógł być lepszym prezentem :)

    OdpowiedzUsuń