piątek, 2 marca 2018

ZIELONY kolor WIOSNY




Bardziej by pasowało w tytule - Zielony, mój kolor na wiosnę albo Zielono mi :)
Na kolażu - kolor skondensowany - ale wiadomo, że łykamy wszystko z umiarem i nie : na raz ;)
Oto moje zielone must have, coś dla ciała, do domu i syna, bo dla duszy trzeba mi już tylko zielonej wiosny.



1.  Strój ideał, subiektywnie. Idealny krój, wspaniałe kolor i czaderski wzór. Czekałam, odliczałam i mam, za moment będzie mój! Mam zamiar nosić też jako body do spodni. H&M STUDIO.

2.  10DECO ART, moje odkrycie biżuteryjne tego roku. Kolekcja inspirowana sztuką, to mój faworyt. Niebanalna, wyjątkowa. 
Kolory,  kształty, na myśl  przywodzą mi najbardziej obrazy Kandyńskiego. Szał absolutny. 
Narazie sprawiłam sobie kolczyki gwiazdy, ale piny plamy chodzą mi po głowie. Tutaj (klik).

3.  Talerz w koniczynki House of Rym :) Twarz uśmiecha się na sam widok. Tutaj (klik)

3 II. Talerz na ścianę, zielone oko. Podoba mi się. Planuję dość ostrożnie urządzać nasze nowe wnętrza. 
Ostrożnie mam na myśli, nie odrazu, a wręcz latami, by zyskało klimat autentyczny (nasz), nie modny. 
Ale ten talerz na ścianę do salonu biorę pod uwagę. Pod uwagę! Tutaj (klik). 

4.  Aqua Alegoria Guerlain to będzie mój zapach na nadchodzący ciepły sezon. Już kilka razy wąchałam w Douglasie, ale czekam na wiosnę. Zapach uwielbiam od dawna, kiedyś miałam już żólty z tej serii. Nie do znudzenia (kocham ziołowe zapachy, wyobraźcie sobie - jestem wielbicielką zielonej herbaty Alizabeth Arden, zawsze mam ją jago drugi zapach na lato;). Tym razem stawiam na Bergamote Calabria, tak musi pachnieć w raju :) Tutaj (klik). 

5. Marimekko dla Clinique. Ciekawe połączenie, piękne i pożyteczne. Poluję na błyszczyk jasny nude od dawna. 
Nie ukrywam, że ten wzór Marimekko najbardziej mi się podoba, natomiast kolor błyszczyka niekoniecznie. Jak to ograć? ;)  Tutaj (klik).

6. Ta sofa  powinna zagościć i ludzi gościć w naszym nowym salonie. Jest idealna w swej prostocie i formie. Kolor  strzał w dziesiątkę. Wyśniona. Oby nie wyprzedali jej (plis plis) nim nasz salon będzie  gotowy na cycuś glancuś (ostanio miałam podobną na oku, niebieską i już wyprzedana:(( Sofa tu (klik). 

7. Kurtka Veggie Mini Rodini dla syna, miłość od pierwszego wejrzenia! Moja a i syn dał się przekonać z racji, że "są na niej warzywa, które wyglądają jak te, które atakują Zombie w grze Zombie vs Plants" ;D ( a tak serio Bru ma głęboko, co na siebie wkłada,  nie zauważyłby nawet gdyby to było różowe czy brokatowe;). Tutaj (klik).

11 komentarzy:

  1. sofa - super uwielbiam ten kolor i materiał i te kolczyki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, mam pytanie dot. innego tematu. Gdzieś wcześniej napisałaś, ze masz skłonności do „pulpeciarstwa” a pulpetem nie jestes😜, Możesz podzielić się swoim sposobem na szczupłą sylwetkę? Jestem po ciąży, po 30tce i jest ciężko... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna kurtka dla smyka. Osobiście ubóstwiam wiosenna kolekcje Mango. Zamówiłam Jankowi mnóstwo rzeczy, zawiodłam się natomiast po raz kolejny na Żarze. Czy masz podobne odczucia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, zara ma teraz gorszą jakość niż h&m ale i wzory średnie!

      Usuń
  4. Kiedy będziemy mogli podziwiać efekty budowy? ;) Może uchylisz rąbka tajemnicy? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zestawienie ;) Szczególnie ta zielona kanapa jest bardzo efektowna. Uwielbiam takie nietypowe elementy wyposażenia wnętrz, które podkreślają ich unikatowy wygląd.

    OdpowiedzUsuń
  6. mój też ma głęboko co na siebie wkłada niezmiernie mnie to cieszy... a ostatnio stwierdził, że nawet lubi brokat :))

    OdpowiedzUsuń